Babciu, zapłać za zakupy!

0
8

Znany, i jak twierdzą w internecie, lubiany Hubert W. postanowił zmienić samochód. Stara beemka miała już kilka lat, wszystkim już się dokładnie opatrzyła, a od ojca znów skapnęło trochę „piniędzy”, więc wybrał się na zakupy. Wyszukał w internecie interesujące go ogłoszenie, zadzwonił do uczciwego przedsiębiorcy, który przedstawił się imieniem Mirek, zadał kontrolne pytanie: „Czy nie bity?”, i po uzyskaniu satysfakcjonującej odpowiedzi wybrał się po nową zabawkę. Po dotarciu na miejsce okazało się, że auto faktycznie jest „warte grzechu”, więc Panowie przystąpili do negocjacji. Pan Mirek, jako życzliwa i uczciwa osoba, zaproponował że opuści Hubertowi na paliwo na drogę powrotną. Hubert wiele nie myśląc zgodził się na propozycję. Pan Mirek pyta jak daleko ma auto zajechać na utargowanym baku. Hubert jeszcze nie dokończył wypowiadać nazwy miasta, do którego zmierzał by pochwalić się znajomym nowym nabytkiem, a Mirek już leżał ze śmiechu koło samochodu. Wielkie było zdziwienie Huberta, gdyż nie przywykł by ktokolwiek śmiał się z niego, lub z jego pochodzenia. Złapał przyjaźnie Pana Mirka za fraki, podniósł do swojego poziomu i pyta w języku salonów: „Czego się dziadu śmiejesz?”. Pan Mirek słysząc przyjazny ton młodzieńca, a nie wiedząc do końca kim on jest, postanowił udzielić mu wyczerpujących informacji.

A było to tak… Drugiego października Ziemia Sochaczewska zamieściła na swoim internetowym portalu artykuł na temat kradzieży śliwki w Sochaczewskim markecie Kaufland. Kopia tego doniesienia pojawiła się również na stronie internetowej Urzędu Miasta. Los chciał, że jest to również jedna z popularniejszych wiadomości w serwisie wykop.pl. Sochaczew po raz kolejny wybił się w mediach ponad sąsiednie miasta! Szkoda tylko, że w tak żenujący sposób. Z lektury artykułu można dowiedzieć się, że klientka robiąca zakupu w Kauflandzie została oskarżona o bezprawne pożarcie śliwki węgierki, oraz próbę oddalenie się z miejsca tego haniebnego czynu bez uiszczania należności w kwocie… 16 gorszy. Mieszkańcy Sochaczewa posiadający konta w portalu wykop.pl podzielili się swoimi poglądami. Użytkownik mythbuster pisał z wyczuwalną dozą sarkazmu: „MOJE MIASTO TAKIE PIĘKNE ;_;”, a Grzesiek1010 przemianował Sochaczew na Sochandżeles. Kalboy92 zapowiedział nawet przejście do czynów: „Jakie cwaniaki…Robię tam nieraz zakupy, kilka razy zdażyło mi się że Pani się pytała czy może być winna grosik…Od tej pory nie będzie mogła mi być winna…”.

Pan Mirek kończąc opowieść rzekł Hubertowi protekcjonalnym tonem: „Synu, wykop Cię zapamięta! Powiedz tylko babci niech płaci za śliwki, bo będzie miała z wykopkami pod górkę jak i ja. Ale nie martw się, lubię Cię, dobrze Ci z oczu patrzy więc opuszczę Ci jeszcze na dmuchanie opon na Orlenie…”