Budżet miasta w cztery dni zasiliło 13 milionów

0
81

W połowie listopada radni miasta dokonali poważnych zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Wprowadzili do niej trzy duże projekty, na które ratusz pozyskał ponad 16,6 mln zł dofinansowania. To budowa bulwarów nad Bzurą i kawiarni w miejscu dawnej przystani, budowa nowego amfiteatru wraz z widownią, a także gruntowna zmiana wyglądu trzech parków i terenów rekreacyjnych nad Utratą w Chodakowie. Wartość wszystkich projektów szacowana jest na 28,7 mln zł.

Umowę na dofinansowanie renowacji parków burmistrz Osiecki, w obecności ministra Małeckiego podpisał w piątek 15 grudnia w siedzibie Ministerstwa Środowiska. Na jej podstawie miasto dostanie od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – 6 mln 790 tys. zł, a cały projekt jest wart 9 mln 792 tys. zł. Trzy dni później w poniedziałek 18 grudnia w Urzędzie Marszałkowskim Piotr Osiecki wspólnie ze skarbnik miasta Jolantą Brzóską podpisali umowę na dofinansowanie projektu „Sochaczew od Nowa”, w ramach którego Sochaczew dostanie od Unii Europejskiej 4 mln 999 tys. zł, a dodatkowo rząd dołożył do projektu 1 mln 292 tys. zł, co łącznie daje kwotę 6 mln 291 tys. zł. Podsumowując – w ciągu czterech dni budżet miasta wzbogacił się o ponad 13 mln złotych!

Jak mówi burmistrz Piotr Osiecki, tak ogromne inwestycje nie powstają w kilka miesięcy, dlatego ratusz już ogłosił kilka przetargów na projekty i wykonawstwo, by wczesną wiosną podpisać ostatnie umowy z wybranymi firmami. Zbieranie ofert na długo przed sezonem budowlanym to szansa na znalezienie solidnych wykonawców i być może trochę niższe ceny, które w branży budowlanej rosną w ostatnim czasie dość szybko. To także ewentualny dodatkowy czas na powtórne przetargi, gdyby okazało się, że nikt nie złożył oferty lub z innych przyczyn trzeba powtórzyć całe postępowanie, co w przypadku tak dużych projektów zawsze może się zdarzyć.

 

Tereny nad Utratą

Pierwszą z przyszłorocznych inwestycji, na którą ogłoszono pierwszy przetarg, jest rewitalizacja terenów rekreacyjnych nad Utratą w Chodakowie. Na razie chodzi o projekt. Miasto właśnie wyłoniło po przetargu wykonawcę dokumentacji. Będzie nim warszawskie biuro LandaR Projects, które za 47,9 tys. zł  wykona inwentaryzację przyrodniczą, koncepcję zagospodarowania nadbrzeża rzeki i analizę urbanistyczną, skonsultuje ją z UM i konserwatorem zabytków, uzyska pozwolenie na budowę. Ratusz chce nad Utratą zadbać o zieleń, wytyczyć ciąg pieszo-rowerowy biegnącego wzdłuż brzegu rzeki, zbudować oświetlenie wzdłuż tego pasażu, postawić ławeczki, kosze na śmieci, stojaki na rowery. Na dostarczenie gotowej dokumentacji biuro będzie miało czas do końca kwietnia 2018 r.

 

Pierwszy etap prac na stadionie

Samorząd ogłosił też już przetarg na wykonawcę pierwszego etapu przebudowy stadionu przy ul. Warszawskiej. W tym przypadku brane są pod uwagę dwa warianty – skromniejszy zakłada przebudowę boiska wraz z bieżnią, a bogatszy także budowę trybuny.

Chcemy od podstaw zbudować boisko główne do rugby i piłki nożnej, ułożyć syntetyczną sześciotorową bieżnię, zlikwidować trybuny od strony ul. Kusocińskiego, kibiców zaprosić na nową, zadaszoną trybunę przy boisku głównym, ułożyć nowe chodniki, przebudować parking i zjazd od ulicy Warszawskiej, wymienić ogrodzenie. Przetarg pozwoli rozpoznać rynek i ocenić, na który wariant nas stać – wyjaśnia Piotr Osiecki.

Projekt zakłada ponadto budowę w obrębie boiska rzutni do pchnięcia kulą, skoczni w dal, skoczni wzwyż, wykonanie systemu drenażu dla płyty głównej i bieżni, montaż oświetlenia, oraz rozprowadzenie instalacji – wodociągowej, kanalizacyjnej, energetycznej – pod ten i kolejne etapy prac. Na składanie ofert firmy dostały czas do 21 grudnia. Plan zakłada, że prace budowalne potrwałyby do końca listopada 2018 roku.

 

Boisko dla „czwórki”

Zgodnie z niedawną zapowiedzią, burmistrz ogłosił też przetarg na budowę boiska przy Szkole Podstawowej nr 4. Na listopadowej sesji Piotr Osiecki zaproponował, aby planowane wydatki na ten cel podnieść z 820 do 900 tys. zł i radni jednogłośnie wyrazili na to zgodę. Boisko przy „czwórce” trafiło do planów inwestycyjnych miasta na 2018 rok i zgodnie z założeniami ma zostać oddane do użytku 31 sierpnia przyszłego roku. Tu także na oferty wykonawców burmistrz czeka do 21 grudnia.

Na tyłach nowej sali gimnastycznej powstanie wielofunkcyjne boisko z nawierzchnią ze sztucznej trawy, bieżnia o długości 45 m i skocznia do skoku w dal (obydwie z nawierzchnią poliuretanową), obiekt zostanie wyposażony w odwodnienie, oświetlenie, ogrodzenie, kosze do koszykówki, bramki do gry w piłkę ręczną, piłkochwyty oraz ławeczki wokół boiska. Konstrukcję wzmocnią mury oporowe.

 

Ogród muzyczny w parku Garbolewskiego

Z kolei do 22 grudnia oferty mogą składać firmy zainteresowane renowacją parku im. Ignacego Włodzimierza Garbolewskiego, 55 lat temu wpisanego do rejestru zabytków. Zlecana przez miasto rewaloryzacja parku podworskiego obejmie obszar ok. 3 hektarów. Projekt zakłada oczyszczenie stawu z mułu i innych zanieczyszczeń, umocnienie jego nabrzeża, remont schodów od strony ul. Piłsudskiego, montaż instalacji nawadniającej zieleń, przeprowadzenie prac pielęgnacyjnych na zabytkowym drzewostanie. Pojawi się tam też nowa zieleń, aleja spacerowa nad stawem, nową nawierzchnię zyskają alejki parkowe i ulica przed budynkiem szkoły muzycznej. W miejscu dawnej oficyny dworskiej stanie scena plenerowa z elementami ogrodu muzycznego (plenerowe instrumenty). Całość dopełni przebudowa oświetlenia – montaż energooszczędnych opraw na już istniejących słupach i dobudowa nowych latarni. Park w nowej odsłonie ma być gotowy do ostatniego dnia lipca.

 

Piotr Osiecki:

Najbliższe dwa lata to będzie szczyt naszego sochaczewskiego boomu inwestycyjnego. Tylko w 2018 roku na inwestycje wydamy blisko 40 mln złotych, z tego 23 mln to będą pieniądze pozyskane ze źródeł zewnętrznych. Poza naszymi inwestycjami na terenie miasta swoje budowy lub remonty będą prowadzić samorządy wojewódzki i powiatowy, do tego dojdą projekty rządowe. To będzie ogromny wysiłek – w każdej dzielnicy będzie się coś działo. Na nas spoczywa obowiązek koordynowania w miarę możliwości tych wszystkich inwestycji, tak by były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców. Już dziś jednak przestrzegam i proszę o wyrozumiałość – na wiele elementów w procesie inwestycyjnym nie mamy zbyt wielkiego wpływu. Nie da się choćby rozłożyć w czasie inwestycji  tak, by np. jedna zaczynała się po drugiej. Sezon budowlany w Polsce nie jest zbyt długi. Nawet latem mogą występować problemy z pogodą – mijający rok jest tego najlepszym przykładem, deszcz dał nam się mocno we znaki. Dlatego jeszcze raz proszę wszystkich o wyrozumiałość i cierpliwość. Wielki remont miasta, który prowadzimy od pewnego czasu wchodzi w decydującą fazę i jak to podczas remontów, trochę się będzie kurzyć, może być głośno, mogą pojawić się kłopoty z komunikacją, bo będziemy wyłączać z ruchu ważne ulice. Ale to wszystko po to, by później było naprawdę pięknie. Mieszkańcom mogę obiecać, że zrobimy wszystko, by te inwestycje przeprowadzić sprawnie, z jak najmniejszą uciążliwością. Jesteśmy w stałym kontakcie zarówno ze starostą, jak i służbami marszałka. Współpracujemy i będziemy razem rozwiązywać wszelkie pojawiające się problemy. Trzymajmy kciuki, by było ich jak najmniej.