„Cudze chwalicie, swego nie znacie”

0
21

Cudze chwalicie, swego nie znacie”

Pod takim tytułem przebiegała 13. edycja konkursu Wydajemy własną książkę i o takich miejscach mówił na spotkaniu autorskim Marek Orzechowski, w środę 10 maja. Spotkanie z okazji Tygodnia Bibliotek zorganizowała Biblioteka Pedagogiczna w Sochaczewie.

Napisane przez dzieci książki, odkryły na nowo miejsca powiatu sochaczewskiego zapomniane, ale jakże ważne dla naszej tradycji i historii. Ukazują osobliwości naszej malej ojczyzny, które warto odwiedzić. I o takich miejscach mówił, podczas uroczystości podsumowania konkursu, specjalny gość – nauczyciel historii z Gimnazjum im. Bohaterów Walk nad Bzurą 1939 r. w Młodzieszynie – Marek Orzechowski. Nie tylko z wykształcenia, zawodu, ale i zamiłowania jest historykiem, co dało się odczuć na spotkaniu.
Marek Orzechowski jest autorem kilku publikacji. W 2010 r. ukazała się pierwsza monografia wsi w powiecie sochaczewskim pt. Mokas. Po dwóch latach kolejna książka Kapliczki z Młodzieszyna, zwierająca zdjęcia i opisy 105 kapliczek i krzyży z gminy Młodzieszyn. Było tez opracowanie Bitwa nad Bzurą w rejonie Młodzieszyna 14-20 września 1939 r. Ostatnia Pocztówki z Młodzieszyna podczas promocji, w 2016 roku, rozeszła się jak świeże bułeczki. Współtworzył też monografię Gimnazjum im. Bohaterów Walk nad Bzurą 1939 r. w Młodzieszynie : 1999-2009. Jest pomysłodawcą i redaktorem gazety szkolnej ”MŁODZIESZ”. Wszystkie wymienione publikacje są w zbiorach Biblioteki Pedagogicznej w Sochaczewie.
Swoją wiedzą dzielił się także w portalach b.kwiatkowski.pl, bohaterowie1939.pl, tygodnikach Echo Powiatu, Express Sochaczewski i Ziemia Sochaczewska, a także w rozgłośniach Radia Niepokalanów, Viktoria, Fama.
Na spotkaniu opowiadał o cukrowni młodzieszyńskiej z własną kolejką wąskotorową, strażą ogniową, ochronką dla dzieci, szkołą, a nawet teatrem. Cukrownia podczas I wojny była szpitalem dla niemieckich żołnierzy. Dowiedzieliśmy się o wzgórzu wschodzącego słońca, którego nazwa pochodzi od lokalizacji, czyli piaszczystego wzniesienia. Mówił o pałacu zwanym Domem Nauczyciela, stawach, obelisku, najstarszym krzyżu i historii wieży strzegącej wojennej granicy między III Rzeszą a Generalną Gubernią. Ciekawe były stare fotografie, ukazujące nie istniejące już obiekty oraz ludzi, którzy związani byli z ta małą miejscowością.
Jego książki mają na celu ocalić od zapomnienia historię ziemi młodzieszyńskiej, która ma wielkie znaczenie, nie tylko dla lokalnej społeczności. Mimo niewielu albo często braku materiałów źródłowych udało mu się odtworzyć historie przydrożnych krzyży i kapliczek w gminie Młodzieszyn.
Podczas opowieści autora, na twarzach młodych twórców widać było ogromne skupienie. Otrzymali oni piękną lekcję historii i cenne uwagi Pana Marka.

Elżbieta Szczypińska

Biblioteka Pedagogiczna

.