Dawne instrumenty w Sannikach

Warsztaty wakacyjne w ramach projektu „Nasz sąsiad Fryderyk Chopin” zorganizowane zostały przez Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne „Ziarno” we współpracy z Europejskim Centrum Artystycznym im. Fryderyka Chopina  w Sannikach, a dofinansował je samorząd województwa mazowieckiego.

Drumla, gajdzica czy koza podhalańska – nazwy te brzmią nieco dziwnie dla zwykłego człowieka i tak naprawdę niewiele mu mówią. Jednak Joszko Broda, który zawitał do sannickiego pałacu, twierdzi, że to zupełnie zwyczajne nazwy i zwyczajne instrumenty. Tyle, że rzadko już używane.

W sali koncertowej rozbrzmiały nietypowe dla tego miejsca dźwięki. To właśnie te dawne instrumenty we wprawnych rękach Joszko Brody nabrały życia i pokazały swą siłę. Ale był jeszcze jeden, wyjątkowo niepozorny instrument – zwykły liść bzu. Zielony, malutki, a okazuje się, że można z niego wydobyć wyjątkowe melodie. Kiedy już sala zapełniła się uczestnikami wakacyjnych zajęć ze Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego „Ziarno” w Gąbinie oraz z gminnych ośrodków w Iłowie i Młodzieszynie, Joszko Brod dał sygnał do… wymarszu w teren. To była wycieczka pełna nowych doznań, ciekawych obserwacji i zupełnie innego spojrzenia na to, co nas otacza. A do tego wyjątkowa lekcja muzyki. To właśnie w parku, przy pomnikach Fryderyka Chopina, dzieci poznały tajniki gry na bzowym listku. Potem był powrót do pałacu i ciąg dalszy zajęć, a raczej demonstracji możliwości nietypowych instrumentów.

Interesująca opowieść muzyka wciągała i choć trwało to blisko trzy godziny, zainteresowani byli i ci najmłodsi, i ci najstarsi. Poza zorganizowanymi grupami przybyli bowiem do Sannik indywidualni goście, w tym kilka osób całkiem dorosłych.

Po czasie spędzonym przy muzyce nadszedł czas, by coś przekąsić. Pod dachem altany grillowej, wokół przygotowanego paleniska, wszyscy piekli kiełbaski, by nabrać sił do kolejnych atrakcji. Lody i ciastka w pałacowej kawiarni dopełniły wakacyjny posiłek. Do koncertu zostało jeszcze nieco czasu, więc wszyscy zostali zaproszeni do zwiedzenia pałacowych wnętrz. Niezła dawka historii i informacji na temat upodobań Fryderyka Chopina okazały się całkiem strawnymi. Czas zleciał szybko i już trzeba było znowu siadać na swych miejscach, bo zaczynał się koncert.

Blisko dwugodzinny występ Joszko Brody i jego czterech synów zakończył ten wakacyjny dzień w Sannikach.

Letnia przerwa szkolna dopiero się zaczęła, więc proponujemy wziąć pod uwagę pobyt w Zespole Pałacowo-Parkowym w Sannikach. Więcej informacji na stronie, mailowo sekretariat@ecasanniki.pl lub telefonicznie 24 268 11 08.

Monika Gadzińska

Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina w Sannikach

.