Dzień Dziecka w Starostwie

0
26

Budowa kolejnych placów zabaw, ogrodów, wesołych szkół, więcej słonecznego lata czy ilości sklepów z zabawkami – to tylko nieliczne, radosne postulaty, jakie stawiali najmłodsi mieszkańcy powiatu sochaczewskiego podczas dziecięcej sesji Rady Powiatu. Obrady stanowiły część wizyty wychowanków Przedszkola Niepublicznego Diecezji Łowickiej im. Świętych Aniołów Stróżów w Sochaczewie w siedzibie Starostwa Powiatowego.

W ramach obchodów Dnia Dziecka, w czwartek 2 czerwca do urzędu Starostwa zawitali wyjątkowi goście. Dzieci z grupy „Biedronki” wraz z wychowawcami i dyrektor przedszkola s. Marią Ewą Ogłazą rozpoczęły wizytę od zwiedzania urzędu. Spotkały się ze starostą Jolantą Gonta, wicestarostą Tadeuszem Głuchowskim, nie omieszkały też odwiedzić sekretarz powiatu Zofię Romanowską oraz Teresę Pawelak, skarbnik powiatu – A pani ma tutaj jakiś skarb? – pytał sześcioletni Tymon, czym wzbudził szczery uśmiech urzędników. Później przyznał, że też potrafi liczyć i chętnie pomoże – jak sam nazwał – pani „skarbiec”. Takich wesołych sytuacji tego dnia nie brakowało. Szczególnym zainteresowaniem dzieci cieszyła się też wizyta w kuluarach Wydziału Komunikacji i Transportu.

Z kolei w sali konferencyjnej Starostwa był czas na drugie śniadanie, a zaraz potem rozpoczęła się kolejna, robocza część spotkania. Tym razem przedszkolaki wcieliły się w rolę radnych biorąc udział w Dziecięcej Radzie Powiatu. Obrady poprowadził Andrzej Kierzkowski, przewodniczący Rady Powiatu Sochaczew, towarzyszyli mu starostowie. Przedstawiciele władzy skrupulatnie wysłuchiwali wszystkie zgłaszane przez dzieci postulaty, które zapisywała sekretarz powiatu. Wreszcie przyszedł też czas na pytania. –A czy w Armenii też rządzicie? – pytał chłopiec o imieniu Yuri. – A dlaczego w Brochowie nie ma basenu? – to z kolei pytanie młodej mieszkanki tejże gminy.

Podczas obrad, które prowadzone były na wzór dorosłej sesji samorządowej, nie mogło oczywiście zabraknąć dyskusji, jak i głosowania.

Najpierw w głosowaniu jawnym dzieci jednogłośnie podjęty decyzję, iż chciałyby dostać od starosty upominek z okazji Dnia Dziecka. Z kolei w głosowaniu tajnym dokonywały wyboru rodzaju upominku – zestaw do piasku czy puzzle?

Wrzucone do urny głosy wnikliwie policzyła wybrana wcześniej komisja skrutacyjna, której przewodniczyła sześcioletnia Maja. Ostatecznie wynikiem 17:4 padło na wiaderka, łopatki i foremki do piachu. Nie wszyscy z tej decyzji byli zadowoleni, choć biorąc pod uwagę aspekt edukacyjny, dzieci poznały, na czym polega demokracja. – To takie samo głosowanie jak na prezydenta, mój tata też głosował i wygrał – z rozbrajającą szczerością przyznał Adaś, po czym z dumą i zadowoleniem odebrał upominek.

Każde z dzieci otrzymało też od władz powiatu pamiątkowy certyfikat aktywnego udziału w dziecięcej sesji Rady Powiatu.

– Niezwykle cieszę się z Waszej wizyty, byliście wspaniali, to był dla nas, przedstawicieli samorządu fantastyczny czas. Mam nadzieję, że Wy również bardzo dobrze się bawiliście i być może czegoś też się nauczyliście. Kto wie, być może ktoś z Was będzie kiedyś starostą?– zwracała się do małych gości starosta Jolanta Gonta, jednocześnie składając im najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Dziecka. W podziękowaniu za gościnę dzieci wręczyły staroście własnoręcznie wykonany plastelinowy herb powiatu i zaprosiły do swojego przedszkola. – Jest piękny, będzie wisiał na honorowym miejscu w moim gabinecie – powiedziała mile zaskoczona starosta.

 Starostwo Powiatowe w Sochaczewie