„Houston, mamy problem”

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Wyczółkach wraz z opiekunami mieli okazję 16.11.2017 r. obejrzeć spektakl „ Houston, mamy problem”.

W życiu młodego człowieka pojawiają się prawdziwie druzgocące problemy, które szczególnie w nastoletnim okresie życia, nierzadko mogą zwiastować nadejście końca świata… niezapowiedziana kartkówka z lektury, sprawdzian z matematyki, niewyniesione śmieci, lagi, wieczne zawieszanie Internetu w telefonie… A co, jeśli do tego wszystkiego dołożymy serce przepełnione bólem i rozczarowaniem spowodowanym nieszczęśliwą miłością?

Kiedy masz dwanaście, trzynaście lat, niespecjalnie wiesz, kim jesteś, a w dodatku poradzenie sobie z nadmiarem emocji związanych z burzą hormonów, okresem dojrzewania jest wyzwaniem praktycznie niemożliwym do zrealizowania. Wszystko wydaje ci się beznadziejne, a i z rodzicami nie bardzo można znaleźć wspólny język. Nagle los potrafi się odmienić, a wcześniej łamiąca serce miłość, może okazać się drogą do spełnienia, odkrycia samego siebie i zaakceptowania tego, kim tak naprawdę się jest. Może nie grasz w nogę jak Lewandowski, ale masz inne atuty…

Spektakl Houston, mamy problem w reżyserii Heleny Radzikowskiej to opowiedziana językiem współczesnych nastolatków historia trzynastolatka, który zmagając się z typowymi dla młodego człowieka problemami, próbuje się odnaleźć w otaczającym go świecie. Nużą go klisze życia domowego i szkolnego. Na nic się zdają próby nawiązania poważnej rozmowy, szczególnie, gdy jedyną reakcją rówieśników jest sarkazm i ironia. Kontakty z rodzicami, z nauczycielami i z kolegami rozbijają się o barierę strachu przed szczerością. Zarysowany w spektaklu bieg wypadków powoduje, że bohaterowi udaje się przełamać wspomnianą barierę. W trakcie spektaklu wypowiadanych jest wiele kwestii bliskich dzisiejszym nastolatkom. W przedstawieniu oswojone zostają pytania, na które warto poszukać odpowiedzi wraz z uczniami.

Opowiedziana historia znosi niewygodny dystans, charakteryzujący każdorazową, głębszą rozmowę z nastolatkiem. Rozmowa po spektaklu o jego treści oraz przesłaniu, umożliwia stosunkowo łatwe i bezpieczne wejście w świat refleksji kilkunastolatka, szczególnie tych refleksji, budowanych na stałym porównywaniu się z innymi: czy jestem wystarczająco dobry? Dostatecznie wartościowy? Na ile mogę być szczery? Aktorzy w trakcie godzinnego przedstawienia umożliwią „przekłucie balonika” rodzącego dystans między nauczycielem i uczniem, a także pokażą, że sprawna komunikacja z własnym rodzicem też jest możliwa.

Szkoła Podstawowa im. Janusza Kusocińskiego w Wyczółkach