Iłów. Emocje na sesji Rady Gminy

0
88

24.11.2017 odbyła się XXXV sesja RG. W porządku obrad znalazły się punkty dotyczące podjęcia uchwał w sprawie określenia stawek podatków na rok 2018. Wydawać by się mogło, że będzie to temat przewodni posiedzenia, jednak emocje panujące tego dnia na sali obrad, wzięły górę i posiedzenie przybrało charakter rozgrywek personalnych.

Przewodniczący RG powitał wszystkich zgromadzonych, w tym dyrektorów lokalnych szkół, bowiem sesja sprowadzała się również do podjęcia uchwał w sprawie przekształcenia dotychczasowych sześcioletnich szkół podstawowych w szkoły ośmioletnie. Najpierw jednak, głosowano nad przyjęciem proponowanego porządku obrad. Skarbnik gminy zaproponowała usunięcie punktu dotyczącego podjęcia uchwały w sprawie ustalenia wysokości opłat za pobraną wodę, bowiem stawki mają pozostać na dotychczasowym poziomie. Taką też Rada Gminy podjęła decyzję.

Z kolei nowy punkt do porządku obrad zaproponował radny, który domagał się przedstawienia zasad podłączania się do sieci wodociągowej. Wójt gminy szybko wyjaśnił, że zasady te jasno określa PROW, w związku z tym, że gmina otrzymała dofinansowanie. Jeżeli inwestycja byłaby finansowana ze środków gminnych, to wszelkie warunki można by sobie ustalać odrębnie – tłumaczył. W tym temacie jedna z radnych dodała, że temat wody nie jest jej dobrze znany, a już dawno powinna być to sprawa zamknięta.

W dalszej kolejności wójt gminy poinformował, że droga w Zalesiu w kierunku Wszeliw o długości 1100 metrów, została oddana do użytku. Całkowity koszt inwestycji to 450 tysięcy złotych, w tym 150 tysięcy złotych to kwota dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego. Sprawozdanie Wójta dotyczyło także konsekwencji panujących od kilku miesięcy warunków atmosferycznych. Długotrwałe opady deszczu powodują, że obecny rok jest fatalny dla naszych dróg. Te, których stan był poprawiany poprzez łatanie dziur, czy równanie szybko wracał do stanu poprzedniego, bowiem deszcze wypłukiwały materiał.

Wielu gospodarzy borykało się z problemem zbioru tegorocznych plonów, a tak nie było już od bardzo długiego czasu – zauważył wójt. Odbył się także odbiór azbestu od mieszkańców, którzy w ubiegłym roku zgłaszali do Urzędu Gminy taką potrzebę i sprawa nadal jest aktualna. Mieszkańcy, którzy chcą się azbestu pozbyć, mogą w dalszym ciągu zapisywać się na listę i oczekiwać na odpowiedni termin odbioru. Podano także informację, że po nowym roku prawdopodobnie ruszą prace związane z projektem dotyczącym Odnawialnych Źródeł Energii. Inwestycja jest bardzo poważnym przedsięwzięciem i wymaga dopracowania nawet najmniejszych szczegółów. Dlatego też wiele osób nad tym pracuje.

Tu w zasadzie wójt miał zakończyć wypowiedź, jednak postanowił podjąć jeszcze jeden temat, który jak sam stwierdził, bardzo go zaniepokoił. Otóż, w ostatnim czasie jedna z radnych miała być odpowiedzialna za organizowanie spotkania, na które były zapraszane wybrane osoby. Wójt nie tylko nie był zaproszony, ale nawet poinformowany, mimo że spotkanie miało się odbyć w jednym z gminnych obiektów. Zaznaczył, że jest tym oburzony, podobnie jaki wielu sołtysów.

Sytuację wytłumaczyła radna, odczytując informację otrzymaną od pani starosty, która to właśnie miała być organizatorem wspomnianego spotkania. Radna była jedynie pośrednikiem w tej sprawie. Jak sama zaznaczyła, informacja o takich spotkaniach zamieszczana była w prasie, a spotkania mają charakter cykliczny i odbywają się wielu gminach. Tematem przewodnim jest kwestia budżetu obywatelskiego.

Na sali wśród zgromadzonych zawrzało. Jedni zarzucali wójtowi brak możliwości organizacji takiegoż spotkania ze starostą lub też stwarzanie przeszkód w jego organizacji, inni zaś byli zaskoczeni w ogóle informacją o planowanym spotkaniu. Po wyjaśnieniach radnej, wójt przeprosił za swoje oskarżenia, ale też zaznaczył, że nie był o wszystkim informowany i jako gospodarz tej gminy miał prawo czuć się pominięty.

Kolejna godzina sesji upłynęła pod znakiem słownych potyczek radnych, gdzie można było usłyszeć: kto, co i komu zarzuca. Dyskusja stała się bardzo burzliwa. W sprawach różnych pojawił się też problem dotyczący ograniczenia dzieciom ze SP w Iłowie dostępu do sklepiku w Środowiskowej Hali Sportowej. Zdaniem radnego, który temat przedstawił, nie jest zasadne, by dzieci i młodzież nie mogły dokonywać w nim zakupów.

Problem leży po stronie bezpieczeństwa, jak wyjaśniła dyrektor szkoły. Zaznaczyła, że absolutnie nikt nie zabrania uczniom korzystania ze wspomnianego sklepiku, jednak pewne ograniczenia dyktują względy bezpieczeństwa. Dyrektorka wyjaśniła, że uczniowie pod opieką nauczyciela, czy innego pracownika szkoły wychodzą na teren hali i dokonują zakupów w sklepiku. Nie mogą tam jednak chodzić bez opieki osoby dorosłej.

W końcu przyszedł czas na sprawy merytoryczne polegające na podjęciu uchwał przewidzianych w porządku obrad. Były to kwestie, których unormowanie wiąże się z końcem roku i w tym zakresie radni uchwalili nowe stawki podatków i opłat lokalnych oraz przyjęli program współpracy gminy z organizacjami pozarządowymi. Z kolei zmiany wprowadzane w oświacie podyktowały Radzie Gminy podjęcie uchwał w sprawie przekształcenia sześcioletnich szkół podstawowych w szkoły ośmioletnie.