Inwestycyjne przyspieszenie Mazowsza w Sochaczewie

0
98

Ponad 15 milionów złotych wydanych w 2016 i 2017 roku na drogi, mosty i ronda w naszym mieście – to wkład samorządu województwa mazowieckiego w inwestycyjny boom, jaki obserwujemy w Sochaczewie. Gdy doda się do tego kwoty, które MZDW wydaje na remonty chodników i ulic, będzie to ponad 18 mln złotych.

O inwestycyjnym przyspieszeniu ze strony samorządu wojewódzkiego na terenie naszego miasta mówił podczas niedawnego spotkania z samorządowcami powiatu sochaczewskiego marszałek Adam Struzik. Przyjechał on do Sochaczewa na zaproszenie radnego wojewódzkiego Adama Orlińskiego. Spotkanie odbyło się w siedzibie Gminy Sochaczew, a wzięli w nim udział wójtowie gmin powiatu sochaczewskiego, burmistrz Sochaczewa oraz wicestarosta sochaczewski Tadeusz Głuchowski.

Samorząd wojewódzki może sobie pozwolić na więcej inwestycji ponieważ zdecydowanie poprawiła się nasza sytuacja finansowa. Mamy rekordowe wpływy z podatku CIT. Dzięki temu tylko do końca roku będziemy mogli uruchomić dodatkowe środki na poprawę stanu dróg gminnych w wysokości 30 mln złotych – mówił podczas spotkania marszałek Struzik. – Bardzo dobrze układa się współpraca między samorządowcami ziemi sochaczewskiej a naszymi służbami – szczególnie Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich, który odpowiada za inwestycje drogowe na waszym terenie. Macie też świetnego ambasadora w osobie radnego Adama Orlińskiego – podkreślał marszałek.

Podczas spotkania każdy z samorządowców mówił o swojej gminie, pomysłach na kolejne inwestycje. Burmistrz Piotr Osiecki podziękował za współpracę, również podkreślił, że układa się ona wzorowo. Miasto przygotowuje i finansuje dokumentacje, samorząd wojewódzki finansuje i realizuje  inwestycje lub remonty.

Obecnie na terenie miasta największą budową realizowaną za pieniądze Mazowsza jest nowy most na Pisi w Boryszewie. Nakładka asfaltowa, krawężniki, a wcześniej chodnik przy Piłsudskiego, to także prace prowadzone przez MZDW. Rondo im. Lecha Kaczyńskiego – to kolejna z listy wojewódzkich inwestycji przeprowadzonych w ostatnim czasie na terenie miasta, które marszałek  Struzik odwiedził wspólnie z burmistrzem Osieckim, radnym Orlińskim, a także dyrektorem Rejonu Drogowego MZDW, sochaczewianinem Konradem Ziółkowskim.

W czasie objazdu burmistrz poruszył też temat przyszłorocznego remontu ulicy Chopina. Miasto ma przygotować dokumentacje, województwo, jeśli wszystko pójdzie dobrze, sfinansuje remont najbardziej zniszczonego odcinka od ronda Jana Pawła II do przejazdu kolejowego w Kistkach.

W czasie spotkania z samorządowcami marszałek Struzik, odpowiadając na pytanie burmistrza Osieckiego, potwierdził również, że samorząd wojewódzki nie rezygnuje z budowy szybkiego połączenie pomiędzy końcową  stacją metra Warszawa-Chrzanów, a Sochaczewem, które przebiegałoby przez gminy Stare Babice, Ożarów Mazowiecki, Błonie, Leszno, Kampinos i Sochaczew.

Finasowanie takiej inwestycji nie odbędzie się bez wsparcia z zewnątrz. Potrzebne będę środki unijne. Koszt na pewno przekroczy miliard złotych. Marszałek Struzik podkreślał, że samorządy muszą, jako swój  wkład wnieść grunty. Sochaczew wykupił już około 70% potrzebnych terenów, na których miała przebiegać planowana od dawna trasa Północ-Południe.

Połączenie szybkim autobusem z Warszawą to jednak perspektywa co najmniej sześcioletnia – jeśli chodzi o jej rozpoczęcie, a jeszcze dłuższa jeśli chodzi o zakończenie. My, korzystając z okazji, zapytaliśmy radnego Orlińskiego o bardziej przyziemną inwestycję, która miała się zacząć w sierpniu, ale na razie wciąż nie ruszyła, tj. remont ulicy Chodakowskiej.

Zakończył się drugi przetarg na tę inwestycję. Przypomnę, że do pierwszego nie zgłosiła się żadna firma. Dołożyliśmy więc pieniędzy – zwiększając pulę środków z 2,5 do 3 mln. Tym razem zgłosiło się kilka firm, ale oferty wszystkich były zbyt wysokie. Nie rezygnujemy jednak z inwestycji. Szukamy pieniędzy w ramach oszczędności, jakie MZDW ma na innych budowach. Przesunięcia może dokonać zarząd Mazowsza. Liczę, że to się uda, a wtedy będziemy mogli podpisać umowę z firmą, która zaoferowała najtańsze wykonanie, pod warunkiem, że zakończy inwestycję do końca tego roku – powiedział nam Adam Orliński.

Robert Małolepszy