Janusz C. z zarzutami prokuratorskimi

0
309

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Płocku, były wicestarosta Powiatu Sochaczewskiego, dziś radny powiatowy z ramienia Porozumienia Ziemi Sochaczewskiej – Janusz C. został doprowadzony do wspomnianej prokuratury i usłyszał cztery zarzuty. Podejrzany nie przyznaje się do winy.

Zarzuty dla Janusza C. – jednej z najbardziej wpływowych osób ostatnich lat w sochaczewskiej polityce – to kolejny „odprysk” w aferze dotyczącej dwóch powiatowych jednostek: Domu Pomocy Społecznej w Młodzieszynie oraz Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. W tej gigantycznej sprawie, która wciąż nie ma swego finału w sądzie, wciąż  odkrywane są nowe wątki i coraz to nowe osoby stają przed prokuratorem w charakterze podejrzanych. W kwietniu tego roku uzupełniono zarzuty względem czterech byłych pracownic DPS – byłej dyrektor Justyny N-S, głównej księgowej Elżbiety G., kasjerki Barbary P. oraz Elżbiety R. Prokuratura postawiła też zarzuty zawierania fikcyjnych umów o pracę z młodzieszyńskim ośrodkiem trzem innym osobom.

Były wicestarosta sochaczewski, odpowiedzialny w poprzedniej kadencji m.in. za nadzór nad DPS i PCPR, zarzuty usłyszał 20 czerwca tego roku.

Z naszych ustaleń wynika, że Janusz C., ze z góry podjętym zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowej, wykorzystał swoją zwierzchność nad dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i nakłonił ją do zawarcia umowy zlecenia na realizację projektu – mówi prokurator Iwona Śmigielska-Kowalska. – Jak ustaliliśmy w toku postępowania, do działań niezgodnych z prawem doszło przy realizacji finansowanego z środków unijnych programu „Czas na Samodzielność”. W czasie jego trwania PCPR podpisywał umowy na przeprowadzenie zajęć z osobą, która faktycznie ich nie prowadziła. Potem prowadziła je osoba nieuprawniona, jednocześnie w mniejszym wymiarze rzeczowym i finansowym niż wynikało to z dokumentacji. Prokuratura dysponuje mocnym materiałem dowodowym, popartym zeznaniami świadków na potwierdzenie tych też – dodaje Iwona Śmigielska-Kowalska.

Januszowi C. postawiono w sumie cztery zarzuty, a nieprawidłowości do jakich doszło w związku z jego działaniami oceniamy na blisko 40.000 zł. Były wicestarosta został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury. Po przedstawieniu mu zarzutów nie przyznał się do winy, oraz złożył wyjaśnienia, w których kwestionował ustalenia śledczych. Ze względu na to, że sprawa dotycząca domniemanych nieprawidłowości w DPS i PCPR toczy się w prokuraturze od blisko trzech i pół roku, materiał dowodowy jest obszernie udokumentowany i potwierdzony zeznaniami  wielu świadków, nie zachodzi obawa, że podejrzany mógłby mataczyć, prokurator okręgowy nie wnioskował o izolacyjne środki zapobiegawcze. Janusz C. został zwolniony do domu za poręczeniem majątkowym w wysokości 10.000 zł. Został również objęty zakazem opuszczania kraju i zatrzymano mu paszport – kończy rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Sebastian Stępień
sebastian.stepien@sochaczew.pl

„Ziemia Sochaczewska”