Matko moja, ja wiem…

0
101

Panie z gminy Iłów gościły na spotkaniu zorganizowanym w bibliotece z okazji Dnia Matki. Odbyło się ono w czwartkowe popołudnie 25 maja. O atmosferę, poczęstunek i występy artystyczne zadbała dyrekcja GBP, która na uroczystość zaprosiła zespół wokalny z sąsiedniej gminy. Pamiętamy, że jeszcze niedawno występowały tu Grzybowianki ze Słubic, które śpiewały podczas spotkania z okazji Święta Kobiet. Tym razem, gościnnie wystąpiły Dens Babki z Młodzieszyna.

Zespół okazuje się miłym zaskoczeniem dla wszystkich. Krótka historia działalności tej formacji (powstała w ubiegłym roku) zdaje się nie potwierdzać jej przygotowania. Odbiorca ma tu bowiem do czynienia z profesjonalnym wykonaniem prezentowanych utworów, a także ciekawie dobranym repertuarem, w którym każdy znajdzie coś dla siebie.

Dens Babki to grupa rekrutująca się spośród pań w różnym wieku, które jak same mówią: mają czas i chcą śpiewać. A zatem, zespół powstał z potrzeby serca. Prowadzi go Mariusz Haber, który odpowiada za akompaniament. Nad całością czuwa dyrektorka GOK-u Małgorzata Hetman, która motywuje grupę do pracy, koordynuje jej występy oraz czuwa nad ich przebiegiem.

Repertuar zespołu stanowią piosenki znane i lubiane. A zatem, program przygotowany na uroczystość w iłowskiej bibliotece nie mógł się nie podobać. Występ rozpoczął się od wykonania 2 okolicznościowych piosenek o matce. Być może nie jednej pani łza zakręciła się w oku, gdy w bibliotece rozbrzmiewała piękna i wzruszająca pieśń zaczynająca się od słów: Matko moja ja wiem, wiele nocy nie spałaś….

Potem, gdy tempo wykonywanych piosenek zaczęło przyśpieszać, zrobiło się wesoło, zwłaszcza, gdy publiczność usłyszała znane wszystkim słowa: Babcia stała na balkonie, dołem dziadek defilował… Natomiast, nostalgicznie i romantycznie zrobiło się gdy zespół wykonywał piosenki z repertuaru Anny Jantar.

Podsumowaniem występu były utwory na nutę góralską, które także wszystkim się podobały. Po wysłuchaniu programu artystycznego artyści i wszyscy goście zostali zaproszeni na poczęstunek. Podkreślić trzeba, że kadra biblioteki zadbała także o jej wystrój. Sala spotkań została bowiem świątecznie udekorowana stosownie do okoliczności.

.