Miasto poszło za królami

0
288

Jak co roku Orszak Trzech Króli przyciągnął tłumy. Mimo że organizatorzy przygotowali się na dużą frekwencję, zainteresowanie było tak ogromne, że nie wszyscy zmieścili się w kramnicach, gdzie sochaczewska szkoła muzyczna prezentowała jasełka. Po raz kolejny młodzi artyści zebrali gromkie brawa, a ich występ stanowił świetny wstęp do obchodów święta Objawienia Pańskiego.

Orszak przeszedł ul. Warszawską, a kiedy jego czoło zbliżało się do świątyni, ostatni uczestnicy znajdowali się jeszcze na wysokości kramnic. W tym radosnym pochodzie szły całe rodziny, powiewały flagi, królowie tradycyjnie przyjechali na koniach, a wszyscy, idąc za gwiazdą, kolędowali w drodze do naszego Betlejem.

Gdy tam dotarli, przed kościołem znaleźli stajenkę, a w niej Świętą Rodzinę. Minister Maciej Małecki, burmistrz Piotr Osiecki oraz proboszcz ks. Piotr Żądło zawierzyli małemu Jezusowi ojczyznę, miasto i parafię, a wszyscy zebrani otrzymali błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Dopełnieniem sobotniego święta był występ Kapeli Mazowieckiej, która bardzo szybko zjednała sobie publiczność. Zebrani w świątyni razem z zespołem śpiewali kolędy i ludowe przyśpiewki, a kończący występ łowicki klapok wciągnął do zabawy najmłodszych.

Organizatorem wydarzenia, które już na stałe wpisało się w naszą tradycję, był sochaczewski ratusz oraz parafia św. Wawrzyńca.