„Pociąg pełen prezentów” w klasie III

0
39

9 VI sala numer 3 – siedziba trzecioklasistów, przeobraziła się w Dworzec Kolejowy. Z nowo powstałej stacji Feliksów Szkoła ruszyła bowiem lokomotywa ciągnąca za sobą wagony z prezentami dla rodziców. Zawiadowca Igor ze zrozumieniem przyjął pośpiech „dziecięcej ferajny” wiozącej upominki dla „mamuś i tatusiów”. Dał podróżnym znak, a ci ruszyli wyściskać tych, którzy wnoszą w ich życie „ciepło i światło”. Oprócz całusów córki i synowie obdarowali swoje kochane, opiekujące się nimi każdego dnia Anioły, aniołkami na szczęście, breloczkami. Fiodor Dostojewski twierdził, że „taniec to nieme wyznanie miłości”. W imieniu uczniów klasy trzeciej uczynił je Kacper, który zaprezentował fragment przygotowanego przez siebie, porywającego układu tanecznego. Chłopcy, zainspirowani przez wychowawczynię Ewę Kołodziejską, sięgnęli do klasyki. Po mistrzowsku zinterpretowali utwór Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego zatytułowany „Rodzina”. Zachęceni przez wykonawców goście ochoczo włączyli się do śpiewania. I tak oto na naszej małej stacyjce zabrzmiało wspólne, gromkie: „Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest, lecz kiedy jej niema samotnyś jak pies”. Po słodkim poczęstunku, który kończył spotkanie, trzecioklasiści ruszyli „po torze” tam gdzie „dobrze jest ich snom”, do miejsca gdzie mają kochany swój dom”.

Szkoła Podstawowa w Feliksowie

.

09