Promyk Nowa Sucha. Mecze weekendowe

0
37

Czołówka odjeżdża Seniorom

Promyk Nowa Sucha – Milan Milanówek

          1 – 3        

W meczu Warszawskiej Klasy A Promyk Nowa Sucha przegrał z Milanem Milanówek 1:3 (0:1). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Sylwester Płacheta (67′). Gole dla gości padły w 32, 71 i 89 minucie.

Żółte kartki Promyka: 52′ Łukasz Pacholski, 56′ Dominik Popławski. Widzów 50.

Seniorzy po dwóch stratach punktów zasadniczo nie mogą pozwolić sobie na kolejne wpadki. Tym bardziej, że przyszło im się mierzyć z zespołem, który dotychczas wygrał wszystkie mecze. Milan Milanówek to drużyna, z którą walczyliśmy także w Lidze Okręgowej, ale spotkał ich podobny los jak Promyk. Wtedy oba mecze były zacięte i podobnych wydarzeń spodziewaliśmy się także w tym spotkaniu. Pierwsza połowa pokazała jednak, że trudy rywalizacji w Klasie A lepiej znosi nasz rywal. To oni byli stroną dominującą, ale długo nie znajdywali sposobu na skierowanie futbolówki do siatki. Pechowa mogła się okazać dla nas 13 minuta, gdy goście ładnie nas rozklepali, ale dobrą interwencją popisał się Bartłomiej Dragański. Niestety z upływem czasu szło nam coraz gorzej. Dwadzieścia minut od pierwszego gwizdka piłka zatrzymała się na słupku, a po półgodzinie gry przeciwnik dopiął swego mimo, że podczas ich kontrataku to my mieliśmy przewagę liczebną. Na przerwę zeszliśmy z jednobramkową stratą, ale przebieg meczu wskazywał, że po zmianie stron nie będzie nam łatwiej. Milan dalej atakował, ale w kilku sytuacjach od powiększenia straty ratował nas nasz golkiper. Przełomowa mogła okazać się 67 minuta. Łukasz Piórkowski zagrał do Sylwestra Płachety, a ten wygrał pojedynek z obrońcą rywala i ze spokojem doprowadził do remisu. Utwierdziło to nas w przekonaniu, że możemy powalczyć o zwycięstwo i chcieliśmy to szybko udowodnić. Nasze marzenia zostały jednak brutalnie zniszczone cztery minuty później. Po faulu w polu karnym goście skutecznie egzekwowali jedenastkę i do końca pojedynku kontrolowali boiskowe wydarzenia. Promyk pod koniec meczu zaryzykował atak większą liczbą graczy, ale zaowocowało to tylko stratą gola po wyprowadzonej kontrze. Ostatecznie więc przegraliśmy, co oznacza, że Milan dalej ma komplet punktów, a Promyk od czołówki już się znacznie oddalił.

Wystąpiliśmy w składzie: Bartłomiej Dragański, Łukasz Pacholski (84′ Tomasz Jurczak), Marek Simiński (90’+2 Karol Drązikowski), Dominik Popławski, Michał Maciak (86′ Karol Kaźmierczak), Tomasz Żakowski (46′ Dawid Stypuła), Marcin Gajda, Łukasz Piórkowski (90′ Rafał Dalke), Kamil Marcinkowski, Sylwester Płacheta i Adrian Chałubek (82′ Kamil Dalke).

Tabela Warszawskiej Klasy A:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Milan Milanówek 5 21 17 15
2 LKS Osuchów 4 20 17 12
3 Partyzant Leszno 4 11 4 9
4 Passovia Pass 4 8 2 7
5 Błonianka II Błonie 4 8 1 7
6 UKS Ołtarzew 4 16 7 6
7 Zaborowianka Zaborów 4 6 1 6
8 Promyk Nowa Sucha 5 13 1 6
9 LKS II Chlebnia 4 11 0 4
10 Ryś Laski 4 7 -4 4
11 Wrzos Międzyborów 4 7 -5 4
12 Orzeł Kampinos 4 10 -6 4
13 Piast Feliksów 4 4 -15 0
14 FC Płochocin 4 3 -20 0

 

 

Najmłodsi w formie strzeleckiej

Promyk Nowa Sucha – UKS Ołtarzew

          12 – 0           

W meczu VI Warszawskiej Ligi Orlików Promyk Nowa Sucha wygrał z UKS Ołtarzew 12:0 (5:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Konrad Kornacki x6, Kuba Kasperek x2, Wiktor Drężek, Jakub Brzeziński, Krystian Kocimski i Szymon Brysiak.

Po dwóch mocno przekonujących zwycięstwach nie zakładaliśmy nic innego jak kolejny komplet punktów. W tej sytuacji bezbramkowy remis po pierwszej kwarcie mógł nas delikatnie zaniepokoić. Mimo wszystko konsekwentnie realizowaliśmy plan założony na to spotkanie i kroczyliśmy obroną ścieżką. Ta konsekwencja pozwoliła na znaczny dorobek strzelecki w drugich piętnastu minutach. Do siatki trafialiśmy pięciokrotnie, czym właściwie rozstrzygnęliśmy losy rywalizacji. Po zmianie stron dalej budowaliśmy swoją przewagę, a gole często wynikały z zespołowych akcji. Przełożyło się to na łączny dorobek 12 bramek i kolejny komplet punktów pozwalający coraz wygodniej zasiadać w fotelu lidera. Nie należy jednak gubić koncentracji, gdyż za tydzień ważny pojedynek z UKS Nowa Wieś, który może dać odpowiedź na pytanie kto w tej lidze jest najmocniejszy.

Wystąpiliśmy w składzie: Ksawery Ciura, Maciej Wasilewski, Kuba Kasperek, Konrad Kornacki, Tomasz Brzeziński, Jakub Brzeziński, Krystian Kocimski, Piotr Kowalik, Adam Mońka, Szymon Brysiak, Wiktor Drężek i Mikołaj Matusiak.

Tabela VI Warszawskiej Ligi Orlików:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Promyk Nowa Sucha 3 35 28 9
2 UKS Nowa Wieś 2 14 6 4
3 Ożarowianka II Ożarów 2 27 17 3
4 Relax Radziwiłłów 2 8 -10 1
5 Naprzód II Brwinów 1 1 -23 0
6 UKS Ołtarzew 2 4 -18 0

 

 

Rewanż za Seniorów

Promyk Nowa Sucha – Milan Milanówek

            3 – 1           

W meczu III Warszawskiej Ligi Młodzików Młodszych Promyk Nowa Sucha wygrał z Milanem Milanówek 3:1 (1:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Nikolas Krzemiński, Bartosz Bernaszuk i Bartosz Figat.

Sobota stała niejako pod znakiem Milanu Milanówek. O 11:00 grali z nim Seniorzy, a o 16:30 dorośli zamienili się z rocznikiem 2006. Podopieczni Rafała Murasa mogli więc zrewanżować się graczom z Milanówka i pokazać, że też potrafimy wygrywać. Mogliśmy bardzo szybko utwierdzić się w tym przekonaniu, gdyż osiągnęliśmy dużą przewagę. Nasza gra mogła się podobać, ale szwankowała skuteczność. Akcje kończyły się dobrymi interwencjami bramkarza Milanu lub uderzeniami w poprzeczkę (dwukrotnie). Przyjemnie oglądało się poczynania naszych graczy i rosła w nas świadomość, że bramka wisi w powietrzu. Stało się jednak coś nieoczekiwanego. Goście wyprowadzili pierwszy kontratak i przegrywaliśmy 0:1. Nieco skomplikowało to naszą sytuację, ale mając na uwadze dotychczasową grę można było liczyć, że szybko odrobimy stratę. Dużo strzelaliśmy aż w końcu prostopadłe zagranie wzdłuż bramki wykończył Nikolas Krzemiński i na tablicy wyników widniał remis. Przy takim rezultacie zeszliśmy na przerwę, ale absolutnie nie zamierzaliśmy się z tym pogodzić. Po zmianie stron kontynuowaliśmy dobrą grę, a decydującą akcję przeprowadziliśmy po 15 minutach. Do prostopadłego zagrania ruszył Bartosz Bernaszuk i po biegu z piłką od połowy boiska pewnie wykończył akcję i dał nam prowadzenie. Dodało nam to wiatru w żagle i parę minut później zagranie z lewej strony skutecznym uderzeniem zamknął Bartosz Figat. Rezultat 3:1 utrzymał się do końcowego gwizdka i można stwierdzić, że z Milanem wyszliśmy na remis. Dorośli przegrali 1:3, a młodzież zwyciężyła w identycznym stosunku.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Bartosz Bernaszuk, Bartosz Figat, Wiktor Sot, Mikołaj Zabłocki, Bartosz Szałaj, Kamil Malara, Antoni Kwiatkowski, Nikolas Krzemiński, Igor Kowalski, Paweł Rozmarynowski, Oliwier Tataj, Dawid Błaszczyk i Adam Malczenko.

Tabela III Warszawskiej Ligi Młodzików Młodszych:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Promyk Nowa Sucha 3 8 6 9
2 Piast Piastów 2 14 11 6
3 KS Teresin 2 3 -9 3
4 KS Raszyn 2 1 -1 1
5 Milan Milanówek 3 4 -3 1
6 Naprzód Brwinów 2 4 -4 0

 

 

Rocznik 2005 trzyma się czołówki

Promyk Nowa Sucha – Varsovia II Warszawa

              2 – 1              

W meczu III Warszawskiej Ligi Młodzików Starszych Promyk Nowa Sucha wygrał z Varsovią II Warszawa 2:1.

Po dwóch kolejkach mieliśmy mieszane uczucia. Zaczęliśmy od wygranej, ale potem przytrafiła się porażka. Nie chcieliśmy jednak tracić kontaktu z czołówką stąd też potrzebowaliśmy kolejnych punktów. Okazja do tego była dobra, gdyż Varsovia dotychczas zanotowała remis i porażkę. Mimo wszystko rywalizacja od początku była wyrównana, choć więcej szans na gole miał nasz zespół. Potwierdziliśmy to w 13 minucie, gdy na prowadzenie wyprowadził nas Oliwier Dąbrowski. Niestety nasza radość nie trwała długo, ponieważ natychmiast daliśmy się zaskoczyć i z prowadzenia cieszyliśmy się tylko przez minutę. Stracona bramka nie jednak nas nie podłamała i szukaliśmy kolejnych okazji. Najlepszą mieliśmy z rzutu karnego, ale piłka przeleciała tuż obok słupka po tej niewłaściwej stronie. Na przerwę zeszliśmy więc przy remisowym rezultacie, ale żadna z ekip nie była tym usatysfakcjonowana. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i dalej obserwowaliśmy wyrównane widowisko. Szczęście było jednak po naszej stronie i to nam udało się zadać decydujący cios. Po dziesięciu minutach sam na sam z bramkarzem wyszedł Maciej Księżak i dał swojemu zespołowi prowadzenie, którego nie oddaliśmy już do końca. Cenne trzy punkty stały się faktem i mimo, że zajmujemy trzecie miejsce to do lidera tracimy tylko jeden punkt.

Tabela III Warszawskiej Ligi Młodzików Starszych:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3 5 4 7
2 LKS II Chlebnia 3 7 2 7
3 Promyk Nowa Sucha 3 7 -1 6
4 Przyszłość Włochy 3 4 2 4
5 Varsovia II Warszawa 3 3 -4 1
6 KS Teresin 3 7 -3 0

 

 

Pierwszy punkt w osłabieniu

Promyk Nowa Sucha – Rakovia Warszawa

              3 – 3              

W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Promyk Nowa Sucha zremisował z Rakovią Warszawa 3:3 (1:2). Wszystkie bramki dla naszej drużyny zdobył Kamil Kościug.

Oba zespoły do pojedynku przystępowały z zerowym dorobkiem punktowym. Oznaczało to, że przynajmniej jedna drużyna się przełamie i być może wejdzie na zwycięski szlak. W mecz lepiej weszli goście, którzy początkowo nas przycisnęli. Efektem tego były dwa stracone gole w pierwszych 25 minutach. Najpierw wykorzystali zawahanie naszej defensywy przy wybiciu futbolówki, a następnie po rzucie wolnym skierowali głową piłkę do siatki. Wynik 0:2 nie wyglądał najlepiej, ale nie wszystko było stracone. Tym bardziej, że cztery minuty przed końcem pierwszej połowy na rajd prawą stroną boiska zdecydował się Kamil Kościug. Zbliżył się do bramki i strzałem po ziemi w długi róg zdobył kontaktowego gola. Takim zresztą rezultatem zakończyła się pierwsza połowa. Druga odsłona przyniosła znacznie więcej emocji. Zaczęło się od rzutu karnego dla Rakovii, który ponownie zmniejszył nasze szanse na korzystny rezultat. Goście trafili do siatki i było już 1:3. Na szczęście się nie podłamaliśmy i potrafiliśmy kilkukrotnie zagrozić bramce rywali. Niestety brakowało skuteczności bądź zimnej krwi. Z pomocą przyszedł jednak stały fragment gry. Tuż obok narożnika pola karnego mieliśmy rzut wolny. Podszedł do niego Kamil Kościug i bezpośrednim uderzeniem zdobył drugiego gola dla Promyka. Mogliśmy przypuszczać, że teraz złapiemy odpowiedni rytm i powalczymy o pierwsze punkty, ale sytuacja powoli zaczynała się komplikować. Łapaliśmy kolejne żółte kartki co w pierwszej kolejności doprowadziło do gry w dziesięcioosobowym składzie (konsekwencja dwóch żółtych). Dalszy rozwój wydarzeń był jeszcze bardziej dramatyczny, gdyż rywale na kwadrans przed końcem dostali szansę podwyższenia prowadzenia z rzutu karnego. Na szczęście nie pozwolił na to Michał Regulski, który obronił jedenastkę. Długo nie byliśmy jednak tym faktem podbudowani ponieważ chwilę później straciliśmy kolejnego zawodnika i do końcowego gwizdka graliśmy w dziewięcioosobowym składzie. Nierówny układ sił nie stawiał nas w korzystnej sytuacji, ale bardzo dobrze dysponowany tego dnia był Kamil Kościug. Na pięć minut przed końcem właściwie skopiował swojego drugiego gola i skompletował hat-tricka. Dzięki temu wywalczyliśmy jeden punkt, ale ciężko jednoznacznie ocenić nastroje po końcowym gwizdku.

Wystąpiliśmy w składzie: Michał Regulski, Igor Szatkowski, Maciej Grochowski, Jakub Felczyński, Mateusz Mycka, Kamil Kościug, Paweł Księżak, Damian Chełmiński, Damian Kaczor (Jakub Teodorowicz), Mateusz Kukieła (Sebastian Siekielski) i Aleksander Psiuk.

Tabela I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Delta Warszawa 5 23 16 13
2 Wilga Garwolin 5 10 5 12
3 Jedność Żabieniec 5 11 1 8
4 Znicz II Pruszków 5 8 -5 8
5 Mazowsze Miętne 4 7 -4 6
6 Perła Złotokłos 4 8 1 4
7 Promyk Nowa Sucha 5 7 -6 1
8 Rakovia Warszawa 5 7 -8 1

 

Karol Drązikowski