Sobota pełna artystycznych niespodzianek

0
43

Nowatorskie, oryginalne, intrygujące – tak można określić propozycje Sochaczewskiego Centrum Kultury przygotowane dla mieszkańców na sobotni wieczór 24 września. Żałować mogą tylko ci, których nie było.
Na rozpoczęcie sezonu kulturalnego SCK wybrało podzamcze, a dokładniej mówiąc park, muszlę koncertową i koronę wzgórza zamkowego. Już w ciągu dnia uwagę sochaczewian przykuwał park ozdobiony transparentami, żarówkami zamocowanymi na drzewach i świetlnymi kulami ustawionymi na trawnikach. Po zmroku dawały one delikatne, ciepłe światło, zachęcające do przyjrzenia się bliżej wydarzeniom na podzamczu. A działy się rzeczy przedziwne.
Na początek zebranych zadziwił biały fortepian pod białym namiotem, ustawiony pod pomnikiem Chopina. Wkrótce okazało się, „co robi fortepian w parku” (takim hasłem organizatorzy zapraszali na sobotnie wydarzenia). Punktualnie o 18.30 popłynęły pierwsze dźwięki i był to bodaj pierwszy w historii koncert pod pomnikiem kompozytowa. Z recitalem chopinowskim wystąpiła pianistka Marlena Myszuk, a dźwięki muzyki unosiły się nad centrum miasta.
Po tym nostalgicznym wstępie, organizatorzy zaprosili zebranych na kolejny projekt pod nazwą „Rezonator”. Instruktorzy SCK połączyli kilka sztuk – taniec, malarstwo, światło i dźwięk w jedno, uzyskując piękny, plastyczny  obraz. Białe płótna ożyły, widzowie podążali wzrokiem za tancerzami i ruchem pędzla artysty, poddając się płynącej z głośników muzyce i urokowi chwili.
A to był dopiero początek artystycznych zdarzeń, do których należy zaliczyć stoiska sekcji działających w SCK – można było rozegrać partyjkę szachów, namalować obraz, porozmawiać z kierownikami i uczestnikami kół zainteresowań, zabrać informatory.
Niemałej wrażeń dostarczył występ w muszli koncertowej, gdzie zobaczyliśmy „Sen nocy (jeszcze) letniej” w wykonaniu teatru „Maska”, a zaraz potem zaproszono widzów na wzgórze zamkowe. Tam ponownie mogliśmy podziwiać połączone sztuki – muzykę, teatr i taniec, tym razem w wykonaniu orkiestry Camerata Mazovia, zespołu „Abstrakt” i aktorów „Maski”. Ten oryginalny występ wzbogacił pokaz laserów.
Dwugodzinny spacer z przystankami na kolejne wydarzenia artystyczne to w naszym mieście absolutne novum. Trudno ubrać w słowa wrażenia towarzyszące poszczególnym propozycjom, które tak naprawdę łączyły się w spójną całość, zostawiając jednak w pamięci poszczególne obrazy, gesty, dźwięki. One tak szybko nie przeminą. Uczestnicy tego wyjątkowego wieczoru jeszcze nieraz będą do nich wracać, nie potrafiąc dokładnie nazwać tego wspomnienia. Jedyny konkret, jaki się nasuwa z całkowitą pewnością to: Dziękujemy! Przez duże d.

Jolanta Sosnowska

Foto: Maciej Frankowski