Trojanowska na półmetku

0
134

Kompleksowa przebudowa ulicy Trojanowskiej, a dokładnie jej pierwszego odcinka między aleją 600-lecia a ulicą Łąkową, ruszyła 6 maja, gdy o poranku zaczęło się zrywanie asfaltu i usuwanie starych płyt chodnikowych. Dziś inwestycja jest już na półmetku. Za kilka dni budowlańcy zaczną korytowanie drogi, a stąd już tylko krok do wysypania tłucznia i przykrycia go asfaltem.

Trojanowska to ulica powiatowa, dlatego nad pracami prowadzonymi przez firmę Prima czuwa Powiatowy Zarząd Dróg. Jak zapewnia jego dyrektor Małgorzata Dębowska, ekipy wyszły już z częścią prac poza przyjęty harmonogram i np. układają chodniki na odcinkach, gdzie miały wejść dopiero w sierpniu. Dzięki wprowadzeniu wahadła za torami kolejki wąskotorowej w II etap robotnicy weszli też z budową kanalizacji deszczowej i wymianą sieci elektrycznej. Lada dzień zaczną wymieniać chodniki na wysokości bloków i sklepu PSS (formalnie to III etap).

– Pierwszy etap, prowadzony od maja do końca lipca, to przebudowa najtrudniejszego dla nas odcinka. Najtrudniejszego, bo to obszar zwartej zabudowy, w wielu domach działają firmy, mieszkańcy chcą dojechać do swoich posesji. A remont tak ważnej na drogowej mapie miasta ulicy, niestety, zawsze wiąże się z utrudnieniami w ruchu. Naszym zadaniem jest je minimalizować, dlatego proszę o zgłaszanie nam wszelkich problemów. Razem postaramy się je rozwiązać – zapewnia Małgorzata Dębowska.

Z podobnymi problemami zmagali się właściciele domów przy Warszawskiej, Traugutta czy remontowanej w 2015 roku ulicy Staszica.

– Pamiętajmy jednak, że na tym najgęściej zamieszkałym fragmencie drogi prace potrwają jeszcze tylko 2-3 tygodnie, a w sierpniu ciężki sprzęt przeniesie się za przejazd kolejowy. Najgorsze już za nami – podkreśla dyrektor Dębowska.

Gdyby powiat zdecydował się tylko na frezowanie nawierzchni, wylanie nowej warstwy asfaltu i wymianę krawężników, prace potrwałyby kilka tygodni i już byśmy o nich zapomnieli. Postawił jednak na inwestycję, która będzie nam służyła nie kilka, ale kilkadziesiąt lat, dlatego modernizuje całą infrastrukturę podziemną i naziemną.
W Trojanowskiej będzie ścieżka rowerowa, dwustronne chodniki, cztery zatoki autobusowe, miejsce do kontroli pojazdów dla policji. Do przebudowy jest aż siedem skrzyżowań, przejazd kolejowy, odcinki wodociągu, kanalizacji deszczowej, sanitarnej i sieci energetycznej. Trzeba przenieść dwie kapliczki, wykonać pobocze i rów odbierający wody deszczowe. To ogromny zakres prac.

– Jesteśmy w stałym kontakcie z inspektorem nadzoru i szefem Primy, nasi pracownicy na bieżąco kontrolują jakość i tempo prac, a te idą zgodnie z planem. Jeśli pogoda będzie sprzyjała, część z nich ekipy wykonają wcześniej, wyprzedzając przyjęty harmonogram. Nie widzę żadnego zagrożenia dla ustalonego terminu zakończenia prac, czyli 30 października – podkreśla dyrektor PZD.

Remont ulicy finansują: w połowie rządowy Program Rozwoju Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej na lata 2016-2019, w drugiej połowie samorządy miasta i powiatu sochaczewskiego. Koszt realizacji zadania to 4.187.500 zł.

Harmonogram prac:

MAJ – LIPIEC (I etap) – przebudowa odcinka Trojanowskiej od zjazdu na drogę wewnętrzną za blokami mieszkalnymi (naprzeciw ogródków działkowych) do skrzyżowania z ul. Okrężną. Dzięki czemu kierowcy jadący na Wypalenisko i do Chodakowa mogą ominąć zamknięty odcinek korzystając z ulicy Targowej.

SIERPIEŃ (etap II) – prace za torami kolejki wąskotorowej – od pierwszego zjazdu do hurtowni Tarczyk do skrzyżowania z ul. Łąkową. Samo skrzyżowanie wyłączane będzie na krótko, gdy nie da się planowanych prac prowadzić przy ruchu kołowym.

WRZESIEŃ (etap III) – to remont dwóch odcinków Trojanowskiej – pierwszego od al. 600-lecia do drogi wewnętrznej za blokami (naprzeciw ogródków działkowych) i drugiego, od skrzyżowania z ul. Okrężną przed torami kolejki wąskotorowej do wjazdu na teren hurtowni Tarczyk.

 

Starosta sochaczewski, Jolanta Gonta

– Kolejny raz podkreślam, iż ta inwestycja to wynik bardzo dobrej, partnerskiej współpracy pomiędzy samorządem powiatowym, a miejskim. Tego typu wspólne działanie niesie wiele korzyści przede wszystkim dla mieszkańców. Przebudowa powiatowej drogi przebiega etapami, prace wykonywane są zgodnie z ustalonym i przyjętym harmonogramem. Tak wielka inwestycja niesie jednak za sobą pewne utrudnienia i nie jest możliwe, by wszystkie ekipy wykonywały prace równolegle. Czasem jest tak, że jeden zespół musi czekać, aż swoją pracę zakończy drugi. Stąd też prosimy mieszkańców o wyrozumiałość i cierpliwość na czas realizacji tej jakże ważnej dla nas wszystkich inwestycji.

Daniel Wachowski

.