Zapal znicz bohaterom września

0
58

Sochaczewski ratusz zakupił 350 zniczy i liczy, że za kilka dni wszystkie zapłoną na cmentarzu wojennym w Trojanowie. Wieczorem, w sobotę 16 września, na sochaczewian czekać będą uczestnicy grup rekonstrukcyjnych. Przed bramą nekropolii będzie można otrzymać od nich biały lub czerwony znicz i zapalić na jednym z betonowych krzyży z nazwiskiem obrońcy ojczyzny, bezimiennym grobie lub pod pomnikiem poległych.

Sochaczewski wrzesień to czas wspomnień o wielu tragicznych wydarzeniach – trwającej od 13 do 15 września bohaterskiej obronie Sochaczewa przed nacierającą armią niemiecką, napaści Armii Czerwonej na nasz kraj (17.09) czy dokonanej w Boryszewie egzekucji 50 żołnierzy Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej (22.09).
Pierwszym akcentem obchodów będzie akcja palenia zniczy na powstałym w 1940 roku cmentarzu wojennym w Trojanowie. Na 4400 m2, w zbiorowych mogiłach, złożono szczątki 3693 żołnierzy i oficerów armii Poznań i Pomorze, w tym 20 żołnierzy AK poległych w Bronisławach. Pochowano tu także 142 cywilne ofiary zbrodni niemieckich z okresu okupacji 1939-45 r. Biorąc pod uwagę liczbę poległych, to największy cmentarz wojenny polskiego września. Spoczywa tu ponad trzykrotnie więcej żołnierzy niż w Monte Cassino.
– Zapraszamy dzieci, rodziców i seniorów, całe rodziny. Poświęćmy kwadrans i pokażmy, że Sochaczew nie zapomina o ofierze, o najwyższej cenie jaką zapłaciło niemal 3,7 tysiąca polskich żołnierzy – mówi Joanna Niewiadomska-Kocik naczelnik Wydziału Kultury, Turystyki i Promocji w UM.

Na co dzień grobami i samym cmentarzem opiekują się służby miejskie, ale są dni, gdy pamięć szczególnie odżywa.
– Jestem dumny z sochaczewian, że pamięć o wrześniu 1939 roku trwa w nas. Wystarczy przyjść na cmentarz wojenny wieczorem 1 listopada. Co roku na betonowych krzyżach, grobach, pod pamiątkowymi tablicami i obeliskiem płoną setki zniczy. Cieszy mnie, że najczęściej są one zapalane przez rodziny z dziećmi, bo dzięki temu historia miasta jest przekazywana kolejnym pokoleniom. Zachęcam, spotkajmy się na cmentarzu także 16 września – mówi burmistrz Piotr Osiecki.

Spośród 3693 żołnierzy września zidentyfikowano niespełna pięciuset pięćdziesięciu.
– Znamy nazwiska zaledwie co siódmego pochowanego tam żołnierza, dlatego warto przypomnieć, że większość z 3,7 tysiąca ofiar to byli dwudziestoparoletni chłopcy, którzy dopiero wchodzili w dorosłość, mieli plany, marzenia, nadzieję na szczęśliwe życie w wolnej Polsce. Są z nami od 78 lat. Jeśli my nie będziemy pielęgnować wspomnień o polskich bohaterach, pamięć o nich zaginie – dodaje burmistrz.

Główne uroczystości ku czci ofiar Bitwy nad Bzurą odbędą się w niedzielę 17 września. Tego dnia na mogiłach ułożone zostaną białe mieczyki. Szczegółowy program obchodów opublikujemy w najbliższym wydaniu „ZS” (12.09).

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*