101 rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości

0
50

Podobnie jak w ubiegłych latach, tak też w tym roku Narodowe Święto Niepodległości gmina Teresin celebrowała w wyjątkowy sposób.

Odsłona pierwsza  Z zakamarków przeszłości

Już 10 listopada, w przeddzień Święta Niepodległości, odbyła się projekcja filmu „Niepodległość” w reż. Krzysztofa Talczewskiego. – Dzięki filmowi temu filmowi mamy unikalną możliwość, by przyjrzeć się naszej historii, poczuć niezwykłą atmosferę tamtych dni – powiedział zastępca wójta Marek Jaworski, który w niedzielne popołudnie w Dworcu TO.Kultura wygłosił krótką prelekcję poprzedzającą pokaz filmu.

Z zakamarków narodowej przeszłości twórcy filmu wydobyli nie tylko Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wojciecha Korfantego, Ignacego Daszyńskiego czy generała Józefa Hallera. Widzowie zobaczyli zwykłych ludzi i lokalne społeczności u progu II Rzeczpospolitej. Film złożony jest z dokumentalnych, ale pokolorowanych materiałów filmowych i fotograficznych pokazujących Polskę w latach 19141923. Jego autorzy dotarli do liczących blisko 100 lat taśm, które znajdowały się w archiwach amerykańskich, niemieckich, francuskich, ukraińskich, rosyjskich. 80 procent materiałów nigdy nie było wcześniej publikowanych. Ten dokumentalny obraz wydarzeń sprzed stulecia okazał się atrakcyjny zarówno dla starszych jak i młodszych widzów, którzy tego dnia licznie odwiedzili teresińskie kino.

 Odsłona druga – A z nami był nasz drogi wódz …

11 listopada uczestnicy Marszu Niepodległości mieli niepowtarzalną okazję obserwowania scenek, jakby żywo wyjętych z dawnych kronik filmowych.  Z powozu przed stacją PKP Teresin – Niepokalanów wysiadł Marszałek Piłsudski, w postać którego od wielu już lat wciela się mieszkaniec Paprotni Zdzisław Goszcz. Tuż przed dumnie na kasztance prezentował się ułan. Na Skwerze Niepodległości przywitali ich licznie zgromadzeni mieszkańcy. Zaraz potem, we wzruszającym geście, bukietem kwiatów uhonorowała wodza kwiaciarka z pobliskiej kwiaciarni. Po  uroczystej odprawie wszyscy zgromadzeni wyposażeni w białoczerwone flagi wyruszyli w Marszu Niepodległości do Szymanowa. W marszowej kolumnie byli m.in. przewodniczący Rady Gminy Bogdan Linard, wójt Marek Olechowski i jego zastępca Marek Jaworski, radni Gminy Teresin i Powiatu Sochaczewskiego, przedstawiciele duchowieństwa, dyrektorzy szkół, strażacy, uczniowie i wielu innych gości. Niepodległościowy Marsz umilało wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych, kolejnych symboli tego niezwykłego dla nas Polaków dnia  „Pierwszej Brygady”, „Szarej Piechoty” czy „Wojenko, wojenko”.

Odsłona trzecia – Gaude Mater Polonia

W Szymanowie, przed kościołem parafialnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, uczestników Marszu powitały brawa licznie oczekujących wiernych. Zaraz potem w szymanowskiej świątyni odbyła się msza św. w intencji Ojczyzny, którą koncelebrowali: proboszcz parafii w Szymanowie ks. Robert Sierpniak, proboszcz parafii w Mikołajewie ks. Tomasz Żochowski oraz kapelan strażaków gminy Teresin o. Wiesław Koc. Wierni, w ciszy kościoła, przed Najświętszym Sakramentem, otoczyli Polskę modlitwą i polecili ją Bogu.

Odsłona czwarta – Hołd bohaterom. Apel pamięci

Bezpośrednio po mszy św. uczestnicy uroczystości udali się pod obelisk Józefa Piłsudskiego, który wzniesiono w tym miejscu w 1928 r. w 10. rocznicę odzyskania niepodległości. Jak przypomniał w okolicznościowym referacie prezes Stowarzyszenia „Teresin  nasze korzenie” Jarosław Żejmo, w jego górnej części zostało umieszczone okrągłe płaskie popiersie Marszałka, a w dolnej wyryty napis: „I WOLNEJ OJCZYŹNIE POBŁOGOSŁAW PANIE 1918–1928 r.”. Obchody rocznicowe zwieńczyło odśpiewanie hymnu państwowego. Delegacje władz samorządowych, gminnych placówek oświatowych, Ochotniczej Straży Pożarnej, sołectwa Szymanów, Społecznego Przedszkola Integracyjnego oraz Sióstr Niepokalanek złożyły pod pomnikiem wiązanki kwiatów w narodowych barwach. Nie zabrakło też okolicznościowego przemówienia wójta gminy Teresin Marka Olechowskiego.

Odsłona piąta – Radosne spotkanie. Integracja

Taką grochówką nie pogardził żaden z uczestników Narodowego Święta Niepodległości! Zupa, na którą po zakończeniu obchodów zaprosiły władze gminne, tego dnia smakowała wyjątkowo! Naprawdę dodała sił i skusiła nawet największych niejadków. I tak przy wspólnym posiłku oraz sympatycznych pogawędkach zakończyło się nasze wspólne świętowanie Niepodległej Polski.

Tomasz Daczko

.