Adopcje wznowione

0
90

Przez kilka ostatnich tygodni schronisko „Azorek” ze względu na sytuację epidemiczną było zamknięte dla osób z zewnątrz. Wizyty przedadopcyjne zostały wstrzymane, a cała procedura odbywała się online. Teraz decyzją operatora, czyli Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, wszystko powoli wraca do normy, a kolejni podopieczni znajdują nowe domy. Przypomnijmy, że w będącym w trakcie wygaszania byłym schronisku „Azorek” wciąż przebywa ponad 30 bezdomnych psiaków. Poszukujemy dla nich domów. Nie kupujcie rasowych psów, ale dajcie dom mądrym i wiernym kundelkom. Tradycyjnie prezentujemy kilku mieszkańców schroniska czekających na swoich nowych właścicieli. Szczegółowe informacje na temat prezentowanych psów i procedury adopcyjnej można uzyskać pod numerami telefonów: 505-110-564, 737-636-273.

Urwis

Urwis
Trafił do schroniska jako półdziki szczeniak i niestety widać, że człowieka widywał tylko sporadycznie, gdy ten dawał mu jeść. Nikt go nie głaskał, nie mówił do niego, dlatego nie zna bliskiego kontaktu z ludźmi. Urwis ma ok. 2 lat, jest średni, sięga do kolan. Przy odpowiednim podejściu powinien nadrobić braki w socjalizacji i przekonać się do ludzi. Najlepszy dla niego byłby dom z ogrodem w spokojnej okolicy, gdzie jest już inny pies. Urwis nie jest agresywny, tylko się boi. Bardzo lubi inne psy, zarówno suczki, jak i samce.

Hugo

Hugo
Hugo to starszy pies, bardzo spokojny i grzeczny. W stosunku do człowieka łagodny, chętnie nawiązuje kontakt, choć gdy kogoś nie zna, może być na początku trochę nieśmiały. W stosunku do psów bywa różnie, dlatego najlepiej gdyby był „jedynakiem” lub znalazł dom ze spokojną, dużą sunią. Może zamieszkać na zewnątrz pod warunkiem zapewnienia mu właściwych warunków (ocieplanej budy, podwórka do biegania oraz stałego kontaktu z człowiekiem). Hugo ma ok. 10 lat. Sięga powyżej kolana.

Myszka

Myszka
Jest maleńka i bardzo drobna. Po schronisku chodzi luzem, nie ucieka, nawet gdy brama jest otwarta. Bardzo lubi inne psy i żyje ze wszystkimi w zgodzie. Akceptuje też koty. Jest spokojna, grzeczna i łagodna. W stosunku do nieznajomych ludzi bywa ostrożna i nieśmiała. Wolontariuszki szukają dla Myszki ciepłego i opiekuńczego domu, w którym przy pomocy cierpliwych i odpowiedzialnych ludzi szybko się otworzy i pokaże, jaką jest kochaną sunią. Myszka ma ok. 7, 8 lat, sięga ledwie do połowy łydki i jest bardzo drobna (może ważyć ok. 6, 7 kg).

Inka

Inka
Młoda sunia trafiła do „Azorka” 8 miesięcy temu. Do dziś jest przerażona i praktycznie nie wychodzi z budy. Całymi dniami leży przygnębiona. Nieznana jest jej przeszłość i nie wiadomo jaka jest przyczyna jej strachu. Być może była kiedyś źle traktowana, a może po prostu przytłacza ją schroniskowa rzeczywistość. Inka potrzebuje cierpliwego, doświadczonego opiekuna, który pozwoli jej się otworzyć i da jej ciepłe miejsce w nowym domu. Inka ma ok. 2 lat, sięga do kolana. Akceptuje większość psów.

Gucio

Gucio
Jest malutkim psem, ważącym ok. 5, 6 kg. Nie wiemy co przeszedł w życiu, ale niestety Gucio jest nieufny, przestraszony i zupełnie zagubiony w schroniskowej rzeczywistości. Gdy kogoś nie zna, potrafi głośno na niego szczekać. W stosunku do znanych mu osób zachowuje się dużo spokojnie i jest odważniejszy. Uwielbia psie przysmaki i można go nimi przekupić. Wolontariuszki poszukują dla Gucia cierpliwego, spokojnego i troskliwego opiekuna, który jest w stanie poświęcić mu czas i uwagę. Gucio ma ok. 4 lat, jest malutki, sięga niewiele ponad kostkę.

Pascal

Pascal
Mieszka w schronisku od 2 lat. W kojcu jest bardzo kontaktowym, wesołym, zaczepiającym człowieka psiakiem. Potrafi ślicznie prosić o smaczki i domaga się uwagi. Po opuszczeniu kojca traci pewność siebie, otwarta przestrzeń trochę go przeraża i szuka schronienia blisko człowieka, tuląc się do kolan. To wrażliwy pies, który bardzo potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i ciepła u boku swoich ludzi, w swoim domu. Pascal jest niewielki, sięga pod kolano, ma ok. 6, 7 lat. Bardzo lubi inne psy i dobrze się z nimi dogaduje, zarówno z suczkami, jak i z samcami (jest w kojcu z drugim samcem). Potrafi chodzić na smyczy.

Kubuś

Kubuś
Kubuś z oklapniętym jednym uszkiem to bardzo spokojny, grzeczny i łagodny piesek. Jest trochę wystraszony i wycofany. W nowym domu przy cierpliwym, troskliwym opiekunie powinien szybko się otworzyć. To jeszcze młody psiak i może się jeszcze wiele nauczyć. Tylko trzeba mu dać tą szansę. Kubuś bardzo lubi inne psy (zarówno suczki, jak i samce) i najlepiej jakby zamieszkał w domu gdzie są już inne zwierzaki. Kubuś ma ok. 4, 5 lat, sięga pod kolano. Wymaga nauki chodzenia na smyczy.

Astro

Astro
To duży, piękny i energiczny pies. Uwielbia spacery i wolność. Potrafi chodzić na smyczy, aczkolwiek trochę ciągnie. Jest bardzo kontaktowy i towarzyski, zabiega o uwagę, lubi ludzi i bez problemu zawiera nowe znajomości. Ma jednak swój „charakterek”, bywa uparty, dlatego najlepszy będzie dla niego opanowany i konsekwentny opiekun. Astro niestety nie przepada za innymi psami, w stosunku do samców bywa agresywny, ze spokojną suczką powinien się dogadać. Pies ma ok. 4 lat i sięga powyżej kolana.