Arena Toruń. 28 Mistrzostwa Polski Masters

0
14

23 lutego 2019 w Arena Toruń odbyły się 28 Mistrzostwa Polski Masters zawodników po 35 roku życia. Wystartowałem w nich po raz czwarty z rzędu. Mam już piękny dorobek z hali 2016 (złoto na 400), 2017 (złoto na 400 i brąz na 60). 2018 dla mnie był przykrym rokiem. Kontuzja, ledwo ukończone 800 i brak startu na 400 m. 2019 – drugi rok z rzędu poza podium ale z optymizmem na przyszłość i walką na bieżni z rywalami, a nie bólem z kontuzji.

Swój występ rozpocząłem od biegu na 800 metrów. Nie powiem, fajnie się biegło, ale brak doświadczenia stadionowego, a w zasadzie halowego cwaniactwa sprawił, że wynik trochę odbiegał od tego co zakładałem. 2:12:32 to i tak mój najlepszy wyniki jaki uzyskałem w hali, w tej konkurencji. Jest to duży plus. Nie będę zanudzał tu opisem swoich błędów biegowych. Po prostu poprawię je i za 3 tygodnie przeczytacie o lepszym wyniku z Halowych Mistrzostw Świata Masters :). Uzyskany wynik dał mi 9 miejsce w M35. Cieszę się że małymi krokami zmierzam do przodu na tym nowym dla mnie dystansie. Drugi start to moje ulubione 400 metrów. W tym biegu zająłem 5 miejsce z czasem 55.84. Biorąc pod uwagę 800 m w nogach to całkiem przyzwoity wynik. Zresztą rezultat ten doskonale odzwierciedla moją obecną dyspozycję, którą uważam za dobrą. Teraz pozostaje nic innego jak skupić się jeszcze 3 tygodnie do biegu na 800 metrów podczas Mistrzostw Świata. W tym biegu mam naprawdę ogromne rezerwy. Bardzo dziękuję wszystkim którzy wspierali i kibicowali. Dzięki wam staje się coraz lepszy i silniejszy. W sporcie Masters przy wciąż rosnącej rywalizacji i rok rocznie napływającym młodszym zawodnikom naprawdę cholernie trudno jest cały czas być na czołowych miejscach. Ja się nie poddaję, ja walczę i jeśli ktoś mi powie że przegrałem to będzie w błędzie. Bo ja nie przegrywam ja tylko cały czas się uczę.

www.emekwbiegu.blogspot.com