Areszt dla sprawcy wypadku drogowego

0
76

Nie miał uprawnień do kierowania, jechał za szybko i stracił panowanie nad autem. Kierowana przez niego Honda Civic uderzyła w drzewo. Jeden z pasażerów odniósł poważne obrażenia wielonarządowe, które realnie zagrażały jego życiu. Badanie wykazało obecność amfetaminy i marihuany w organizmie kierowcy. Sąd po zapoznaniu się z zebranym materiałem postanowił o tymczasowym aresztowaniu 19–latka. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Dwa tygodnie temu dyżurny sochaczewskiej komendy otrzymał informację o groźnym wypadku drogowym. Z ustaleń policjantów wynika, że 19–latek z gminy Sochaczew kierował pojazdem marki Honda Civic. Oprócz niego w aucie było jeszcze czworo mieszkańców powiatu sochaczewskiego w wieku od 15 do 21 lat.

Ustalono, że 19–latek wyprzedzał kolumnę pojazdów, stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Stan jednego z pasażerów był bardzo poważny. Został przetransportowany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala, gdzie od razu trafił w ręce lekarzy. Ranny 21–latek odniósł wielonarządowe obrażenia, które realnie zagrażały jego życiu. Pomocy medycznej wymagał również kierowca i inni pasażerowie. Ich życie nie było jednak zagrożone.

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Badanie wykazało, że nie był pod wpływem alkoholu, ale dodatkowo pobrano mu krew do badań na obecność środków odurzających. Po sprawdzeniu w systemie okazało się, że 19–latek, który doprowadził do wypadku, nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, auto nie miało ważnego przeglądu technicznego i obowiązkowego ubezpieczenia.

Wyniki badania krwi pobranej od kierowcy hondy wykazały obecność marihuany i amfetaminy. We wtorek policjanci wydziału kryminalnego zatrzymali 19–latka, który doprowadził do zdarzenia drogowego. Został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, gdzie usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego będąc pod wpływem środków psychoaktywnych, co skutkowało ciężkimi obrażeniami ciała u 21–latka i średnim uszczerbkiem na zdrowiu drugiego z pasażerów.

Po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 19–latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. Przestępstwo, którego się dopuścił jest zagrożone karą do 12 lat pozbawienia wolności.

mł. asp. Agnieszka Dzik