Areszt za spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia

0
91

Miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, doprowadził do wypadku drogowego i zaraz po zdarzeniu uciekł pozostawiając w rozbitym samochodzie ciężko ranną pasażerkę. Mieszkanka gminy Brochów została przetransportowana przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala w Warszawie. Kierowca Opla został zatrzymany przez policjantów w centrum miasta. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 26-latka.

W nocy z 6 na 7 maja w miejscowości Seroki-Parcela doszło do groźnego wypadku drogowego w którym ciężko ranna została 28-letnia kobieta.

Z wstępnych ustaleń wynika, że kierowca Opla zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z Peugeotem Boxerem. Sprawca zdarzenia drogowego uciekł z miejsca, pozostawiając w pojeździe ranną pasażerkę. Kobieta w stanie ciężkim, została przetransportowana przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala w Warszawie. Kierowca drugiego pojazdu nie odniósł żadnych obrażeń.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy wypadku. Ustalono, że jest nim 26-letni mieszkaniec powiatu sochaczewskiego. Mężczyzna ukrywał się przed policjantami, jednak w miniony piątek został zatrzymany przez funkcjonariuszy referatu operacyjno-rozpoznawczego na ulicy w centrum Sochaczewa. Okazało się, że oprócz spowodowania wypadku i ucieczki z miejsca, podejrzany odpowiada za kradzież elektronarzędzi, której dopuścił się będąc pracownikiem zakładu elektrycznego. 26-latek ukradł dwie wiertarki o wartości około 1500 złotych na szkodę swojego pracodawcy.

Sprawca trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania wypadku drogowego i ucieczki z miejsca zdarzenia, a także kradzieży elektronarzędzi. W trakcie prowadzonego postępowania okazało się również, że mężczyznę obowiązuje sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 26-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.