Burmistrz Osiecki proponuje darmowe przejazdy autobusami ZKM

0
88

Sochaczew dołączy do grupy miast oferujących uczniom bezpłatne przejazdy komunikacją miejską. Burmistrz Piotr Osiecki proponuje, by oferta była skierowana do uczących się dzieci oraz młodzieży mieszkających w Sochaczewie, posiadających Sochaczewską Kartę Mieszkańca. Duże rodziny zaoszczędzą rocznie nawet ponad 1000 złotych.

Piotr Osiecki zaproponuje radnym uchwalenie darmowych przejazdów dla uczniów podczas najbliższej marcowej sesji rady miasta. Jeśli rada zaakceptuje pomysł burmistrza, wejdzie on w życie od 1 września. Koncepcja zakłada, że bezpłatnie do autobusów ZKM będą mogli wsiadać studenci (do 24 roku życia), uczniowie podstawówek, klas gimnazjalnych i szkół średnich a nawet przedszkolaki. By skorzystać z tej ulgi muszą mieszkać w Sochaczewie i posiadać ważną Sochaczewską Kartę Mieszkańca. Nie będzie mieć znaczenia, czy placówka edukacyjna jest prowadzona przez miasto, czy prywatna (niepubliczna). Karta to ustanowiony kilka lat temu system zniżek. Jej posiadacze 15 procent taniej mogą korzystać np. z oferty własnej ośrodka sportu i rekreacji (w tym basenu), oferty SCK i muzeum. Tańsze jest też parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania.

Teraz burmistrz proponuje, by SKM upoważniała do darmowych przejazdów ZKM. By pomysł wszedł w życie radni muszą zmienić treść dwóch uchwał określających szczegółowo, komu i jakie zniżki przysługują w ramach Sochaczewskiej Karty Mieszkańca (tam pojawi się zapis o 100 proc. uldze dla uczniów i studentów) i Karty Rodziny (tu należy doprecyzować, że z dotychczasowej 50 proc. ulgi nadal może korzystać rodzic i jego małżonek).

Jak mówi Piotr Osiecki, świadomość ekologiczna rośnie i chyba każdy chce żyć w czystym środowisku. Samorząd także stara się robić wszystko, by poprawiać jakość powietrza.

– Inwestujemy miliony w termomodernizację szkół, przedszkoli, placówek kultury i obiektów sportowych. Przymierzamy się do zakupu trzech autobusów elektrycznych i dwóch spalinowych spełniających ostre normy środowiskowe. Jesienią ubiegłego roku złożyliśmy wniosek o dofinansowanie projektu pod nazwą „Sochaczewski Eko-bus”. Jeśli uda się zdobyć dotację na ten cel, w dwa lata w komunikację miejską zainwestujemy około 10 mln zł. Ogromne, proekologiczne znaczenie ma też nasz  projekt geotermalny. Jeśli potwierdzą się przewidywania, że mamy pod Sochaczewem gorące źródła, zyskamy czystą energię do części naszych kotłowni. Teraz bezpłatnymi przejazdami chcemy zachęcić do korzystania ze środków komunikacji miejskiej, odciążyć centrum miasta z nadmiernego ruchu samochodów. To mniej spalin, mniej hałasu, większe bezpieczeństwo na drogach, same korzyści. W tegorocznym budżecie na pokrycie kosztów programu mamy odłożone 140 tys. zł – mówi Piotr Osiecki.

W dużej części za jakość powietrza w miastach odpowiada ruch kołowy, czyli spaliny i wzbijany w powietrze pył. W dni nauki szkolnej ulica Staszica, obsługiwana przez kilka linii autobusowych, rano jest bardzo zatłoczona. Tam najłatwiej zaobserwować, ilu uczniów jest przywożonych do szkół i przedszkoli.

– Często zdarza się, że rodzice wyprowadzają samochody z garaży tylko po to, by zawieźć dziecko do szkoły. Widać to na ulicach miasta w czasie ferii czy przerw świątecznych, gdy z dnia na dzień ruch spada o kilkadziesiąt procent, zza mostu można swobodnie dotrzeć do miasta w kilka minut, a nawet zatłoczone zwykle główne drogi świecą pustkami. Zatem jeśli tylko część rodziców zrezygnuje z podwożenia dzieci, a uczniowie chętniej będą korzystać z komunikacji miejskiej, uznam to za sukces –podkreśla Piotr Osiecki, który dodaje, że projekt będzie miał też ważne społeczne znaczenie.

– Obecnie bilet miesięczny ulgowy kosztuje 42 zł, zatem rodzina z trójką dzieci dojeżdżających codziennie do szkoły autobusami ZKM zaoszczędzi ponad 120 zł. Rocznie to już 1200 zł, czyli bardzo  poważna kwota w domowym budżecie – podkreśla burmistrz.

Z kolei Joanna Kamińska, naczelnik Wydziału Polityki Społecznej i Ochrony Zdrowia nadzorująca w ratuszu programy zniżek podkreśla, że nie chodzi tylko o dojazdy do szkoły, ale np. klasowe wycieczki do kina, do Żelazowej Woli, na spektakle teatralne w Sochaczewskim Centrum Kultury. Teraz dzieci muszą się złożyć na bilety, albo wynająć autokar. Jeśli wszystkie zabrałyby z domu SKM, mogą całą klasą jechać bezpłatnie.

Jeśli radni zgodzą się na bezpłatne przejazdy, nikt kto już posiada Kartę Mieszkańca nie będzie musiał przychodzić do urzędu, by ulga znalazła tam zapisana. Elektroniczny system automatycznie nada ulgę wszystkim posiadaczom kart w wieku od 4 do 24 lat.

Ponieważ karty wydajemy na rok, zachęcam rodziców, by pod koniec wakacji odwiedzili nasz urząd i złożyli wnioski o ich wydanie dla każdego dziecka w rodzinie. Karta pozostanie wtedy ważna przez cały rok szkolny. Termin wejścia proponowanych zapisów jest dość długi, by dać zainteresowanym czas na wyrobienie kart – dodaje Joanna Kamińska.

Warto od razu przypomnieć, że z ulg Karty Mieszkańca i Karty Rodziny mogą korzystać tylko te osoby, które nie mają zaległości w opłatach śmieciowych i podatkowych.

Zawsze to sprawdzamy przed wydaniem karty, bo taki obowiązek nałożyła na nas rada miasta przyjmując programy zniżek – uprzedza Joanna Kamińska.

W 2017 roku dzieciom i młodzieży uczącej się ZKM sprzedał 4,8 tysiąca miesięcznych biletów ulgowych, a jeśliby doliczyć do tego ulgowe bilety jednorazowe i karnety, można przyjąć, że ZKM sprzedaje ich około 6 tysięcy rocznie. Ilu uczniów zdecyduje się na dojazdy ZKM, przekonamy się jesienią.

Jesteśmy przygotowani na wyrównanie ZKM-owi dochodów, które przedsiębiorstwo utraci w wyniku wprowadzenia bezpłatnych przejazdów. W ekologię i wsparcie rodzin zawsze warto inwestować, bo to inwestycja nie tylko w nasze zdrowie, ale też w przyszłość naszej małej i dużej ojczyzny – kończy Piotr Osiecki.