Chopin w Sejmie

0
19

Nie moglibyśmy się nazywać klasą o profilu humanistyczno-społecznym, gdybyśmy nie starali się rozwijać w tym kierunku. Dlatego 3 listopada 2015 roku odwiedziliśmy siedzibę izby niższej polskiego Parlamentu – czyli sejm.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od rutynowej kontroli, która była oczywiście niezbędna. Na szczęście nikt z nas nie został zatrzymany, więc mogliśmy spokojnie rozpocząć zwiedzanie. Trafiliśmy na widownię sali obrad sejmu, gdzie pani przewodnik opowiedziała nam o historii polskiego parlamentu i o tym jak wygląda to teraz. Wskazała też rozmieszczenie miejsc na sali i ogólne zasady funkcjonowania i pracy posłów. Następnie przeszliśmy do głównego holu. Tam zapoznaliśmy się z tablicami pamiątkowymi, jedna upamiętniała posłów, którzy zmarli w czasie II wojny światowej, a druga ofiary katastrofy smoleńskiej. Niestety nie mieliśmy wyjątkowo możliwości zejścia na dół do głównego wejścia. Dlaczego? Ponieważ był to dzień rejestracji nowych posłów po niedawno zakończonych wyborach, więc żeby nie zakłócać tego procesu, nie mogliśmy zejść. Natomiast mieliśmy okazję zobaczyć na żywo kilku posłów, między innymi Pawła Kukiza, który wtedy udzielał wywiadu, ale również: Jacka Wilka, Rafała Grupińskiego czy Piotra Glińskiego.

Na tym skończyło się zwiedzanie gmachu sejmu, ale jestem pewien, że wszyscy wyszliśmy z niego bogatsi o humanistyczną wiedzę, której nie posiadać nam nie przystoi.

 

Szymon Brzeziński