Czołówka jeszcze za silna

0
43

Rugbiści Orkana weszli w najtrudniejszą część sezonu. W ostatnich dwóch meczach zmierzyli się z mistrzami i wicemistrzami Polski. Pomimo ambitnej walki naszej drużyny Ogniwo Sopot i Master Pharm Łódź swoim zgraniem i doświadczeniem okazały się lepsze od sochaczewskich rycerzy.

W sobotę 12 października rugbiści wyjechali do Sopotu, aby zmierzyć się z aktualnym mistrzem Polski. Drużyna Ogniwa pierwsza zdobyła punkty. Orkan szybko odpowiedział. Po przyłożeniu Tongijczyka Taniela Samita’y i skutecznym podwyższeniu Michała Kępy sochaczewianie wyszli na prowadzenie 7:5. Ekipa z Sopotu atakowała dalej. Zdobywali przyłożenia, lecz niecelnie kopali na słupy. Orkan wręcz przeciwnie. Ponownie doskonałą dyspozycją wykazał się Michał Kępa. Łącznik ataku Orkana trafił dwie próby z rzutów karnych, w tym jedną z połowy boiska. Wyrównana pierwsza połowa zakończyła się minimalnym prowadzeniem Ogniwa 15:13.

W drugiej części gry sochaczewianie nie mieli już zbyt wiele okazji do zdobyczy punktowych. Najlepszą sytuacje mieli trzy minuty przed końcem, gdy Mateusz Pawłowski po rewelacyjnym podaniu Michała Kępy, był o metr od pola punktowego rywali. Gdyby przyłożył, byłoby tylko 27:20 dla Ogniwa, co oznaczałoby defensywny punkt bonusowy dla naszej drużyny. Gospodarze obronili jednak atak Orkana, a chwilę później przeprowadzili kontrę, która ustaliła wynik na 34:13.

Ten wynik kompletnie nie odzwierciedla przebiegu spotkania – mówił grający kapitan i menedżer RC Orkan, Maciej Brażuk. – Jesteśmy źli na nasze błędy, zwłaszcza w formacji autowej. Już w niedzielny poranek, a wróciliśmy z Sopotu w nocy, młyn spotkał się na treningu, by pracować właśnie nad nią. Musimy poprawić auty, by dać więcej piłek naszemu atakowi, który jest w świetnej dyspozycji i potrafi zagrozić każdej drużynie w Polsce – komentował Maciej Brażuk.

Po spotkaniu z mistrzami Orkan, w sobotę 19 października, podejmował na stadionie w Chodakowie wicemistrzów Polski. Przed meczem do sochaczewskiej drużyny dołączyło dwóch zawodników III linii młyna z Afryki: znany już naszym kibicom Joshua Chisanga (Kenia) i Emanuel Mavala (RPA).

Drużyna Master Pharm wyszła na prowadzenie już… w 39. sekundzie. Po rozpoczynającym kopie goście przejęli piłkę, po czym trzema podaniami dotarła ona do skrzydłowego, a ten nie zmarnował szansy na skuteczny kontratak. Wicemistrzowie zachowywali konsekwencje w grze. W 19. minucie skopiowali akcję z początku spotkania i podwyższyli prowadzenie na 19:0.

Sochaczewscy rycerze napierali. Praktycznie przez cały czas przebywali nie dalej niż 10 metrów przed polem punktowym łodzian. Goście natomiast umiejętnie odpierali ataki. Dopiero w 36. minucie Orkan zdołał dotrzeć za słupy rywali. Piłkę położył Mateusz Pawłowski.

Po przerwie obraz gry pozostał bez zmian. To sochaczewska drużyna atakowała, natomiast Master Pharm starał się wyprowadzać kontry. Po kilkudziesięciu minutach spędzonych pod polem punktowym łodzian Orkanowi udało się zdobyć drugie przyłożenie. Jego autorem był Joshua Chisanga. Na kwadrans przed końcem goście prowadzili 28:14. Była zatem jeszcze szansa na uratowanie choć jednego, defensywnego, punktu bonusowego. Wicemistrzowie Polski nie pozwolili na to i sami zdołali jeszcze podwyższyć przewagę, wygrywając ostatecznie spotkanie 35:14.

Zabrakło nam koncentracji w obronie. Nie potrafiliśmy powstrzymać rozpędzonej formacji ataku łodzian. Cały czas budujemy drużynę i staramy się doskonalić poszczególne elementy gry. Dobrze zagrała nasza formacja młyna, jednak ponownie nie wystrzegliśmy się kilku błędów w autach, choć było dużo lepiej niż w Sopocie. Dzisiaj otrzymaliśmy kolejną lekcję tym razem od wicemistrzów Polski – mówił po meczu na konferencji prasowej Maciej Brażuk.

Mecz z Master Pharmem był ostatnim przed własną publicznością w rundzie jesiennej. W drugi weekend listopada Orkan zagra na wyjeździe z Pogonią Siedlce. Spotkanie IX kolejki ze Skrą Warszawa będzie pokazane na żywo na kanale Polsat Sport Fight. Ze względu na transmisję telewizyjną mecz odbędzie się najprawdopodobniej na stadionie OSiR na warszawskim Bemowie, w sobotę 16 listopada. Orkan zagra w Sochaczewie ze Skra rewanż w rundzie wiosennej.

 

Ogniwo Sopot – Orkan Sochaczew 34:13 (15:13)

Punkty: Michał Kępa 8, Taniela Samita 5

 

Orkan Sochaczew – Master Pharm Rugby Łódź 14:35 (7:22)

Punkty: Mateusz Pawłowski 5, Joshua Chisanga 5, Michał Kępa 4

 

RC Orkan jest wspierany przez Miasto Sochaczew oraz firmy:

Sponsorzy generalni: Polski Koncern Naftowy Orlen, Murapol

Sponsorzy główni: SochBud, Żywiec Zdrój, Gardenia, PatioColor, G-Shock, BingoSpa, Prima, Fast Service, Tamex-Obiekty Sportowe, PEC Sochaczew, ZWiK Sochaczew.

Sponsorzy: Drukarnia Chrzczany, Cukiernia Lukrecja, BVG, Media Planet.

.