Dla tych, którzy swój los rzucili na stos

0
45

Jeszcze na długo przed godz. 17 na placu Kościuszki zbierali się mieszkańcy Sochaczewa, którzy chcieli wziąć udział w obchodach 75 rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Kiedy więc o godzinie W zawyła syrena, cały rynek był już otoczony przez uczestników uroczystości.

Oprócz potężnej grupy mieszkańców wzięli w niej udział: minister Maciej Małecki, przedstawiciele władz samorządowych, radni, reprezentanci wojska, policji, straży pożarnej. Były poczty sztandarowe, kompania honorowa z sochaczewskiego garnizonu, orkiestra wojskowa, rekonstruktorzy z Muzealnej Grupy Historycznej oraz uczestnicy III warsztatów historycznych „Młodzi żołnierze batalionu AK majora Korwina”.

Uroczystość rozpoczęła rekonstrukcja wymarszu sochaczewskiego oddziału AK „Skowronek”, udającego się na pomoc powstańcom warszawskim. Zaraz po tym byliśmy świadkami podniesienia flagi państwowej na maszt i wspólnego odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego. Hymn, z powagą i wielkim zaangażowaniem, śpiewali wszyscy obecni. To była niezwykła chwila jednocząca wszystkich mieszkańców we wspólnotę szanującą te same wartości. Podobne wrażenie towarzyszyło zebranym, kiedy z akompaniamentem orkiestry wojskowej z Siedlec śpiewali „Pierwszą brygadę”.

Krótkie, ale wymowne wystąpienia mieli burmistrz Piotr Osiecki oraz minister Maciej Małecki. Wzruszająco brzmiały wezwania odczytane podczas apelu pamięci, a później salwa honorowa na cześć tych, którzy: „na stos rzucili swój los”.

Na zakończenie usłyszeliśmy jeszcze wiązankę utworów patriotycznych w wykonaniu orkiestry, mogliśmy też podziwiać defiladę wojskową, która zakończyła uroczystości 75 rocznicy wybuchu powstania warszawskiego.

.