Europosłów wybierzemy 26 maja

0
17

Pod koniec lutego prezydent podpisał postanowienie o zarządzeniu wyborów do Parlamentu Europejskiego. Znamy już granice okręgów oraz kalendarz wyborczy. Do urn pójdziemy 26 maja, a głosowanie potrwa od 7.00 do 21.00. Polacy wybiorą do Parlamentu Europejskiego 52 posłów.

Już wiadomo, że do 6 kwietnia Państwowa Komisja Wyborcza musi otrzymać zawiadomienia o utworzeniu komitetów, czyli zamiarze startu ich kandydatów w majowych wyborach. Do 8 kwietnia powołane zostaną okręgowe i rejonowe komisje wyborcze. 16 kwietnia o północy PKW przestanie przyjmować listy kandydatów na europosłów. Do 21 kwietnia rady miast i gmin mają czas na podjęcie uchwał o utworzeniu odrębnych obwodów głosowania np. w szpitalach, domach pomocy społecznej, aresztach czy domach studenckich. Pięć dni później upłynie termin zgłaszania kandydatów do zasiadania w obwodowych komisjach wyborczych, a najpóźniej 5 maja poznamy ich składy. W zależności od wielkości obwodu, zasiądzie w niej od 7 do 13 osób. Za wykonaną pracę przewodniczący komisji otrzyma 500 zł, jego zastępca 400 zł, a pozostali członkowie po 350 zł.

Do 11 maja wyborcy niepełnosprawni mogą zgłaszać zamiar głosowania korespondencyjnego, w tym przy pomocy nakładek na karty do głosowania sporządzonych w alfabecie Braille’a. Jeśli niepełnosprawny chce głosować przez pełnomocnika, na złożenie wniosku o sporządzenie pełnomocnictwa będzie miał czas do 17 maja.

Nie później niż 16 maja okręgowe komisje wyborcze opublikują listy kandydatów na posłów do Parlamentu Europejskiego. Gdy w wyborczą niedzielę będziemy poza miejscem zamieszkania, możemy oddać głos w dowolnym obwodzie na terenie kraju, wystarczy tylko do 21 maja złożyć wniosek o dopisanie naszego nazwiska w wybranym obwodzie głosowania. Kampania skończy się w piątek 24 maja o północy. Dwa dni później, jak zawsze w niedzielę, pójdziemy głosować. Lokalne czynne będą od 7.00 do 21.00.

Powiat sochaczewski zakwalifikowano do okręgu wyborczego nr 5 obejmującego cały obszar Mazowsza, bez stolicy i ośmiu otaczających ją powiatów. To oznacza, że będziemy mieli na listach wspólnych kandydatów m.in. z mieszkańcami Płocka, Radomia, Ostrołęki i Siedlec. W podziale mandatów wezmą udział ugrupowania, które przekroczą pięcioprocentowy próg wyborczy.

Dotychczas europosłów wybieraliśmy trzykrotnie i nigdy krajowa frekwencja nie przekroczyła 25 procent. Niestety sochaczewianie nie są na tym tle wyjątkiem. W 2004 do urn poszło 19 proc. uprawnionych, w 2009 nieco więcej, bo 22,5 procent. W 2014 frekwencja znowu spadła do niewiele ponad 21 proc.

 

Obwieszczenie prezydenta o wyborach do PE