Karol Okrasa w „jedynce”

Szkoła Podstawowa nr 1 regularnie zaprasza osoby znane. W jej murach gościli sportowcy, podróżnicy, a tym razem z uczniami spotkał się kucharz i osobowość telewizyjna Karol Okrasa. Wizyta związana była z obchodzonym Tygodniem Zdrowia.

Gość na wstępie opowiedział krótko o sobie: dlaczego wybrał taki zawód, jak wyglądała jego ścieżka kariery i czym zajmuje się na co dzień. Kiedy przyszedł czas na zadawanie pytań, uczniowie dowiedzieli się m. in. że Karol Okrasa najbardziej z polskich potraw lubi kartacze. Nie gardzi także banalnym kotletem schabowym z ogórkiem małosolnym. Największe wrażenie kulinarne  dotychczas zrobiła na nim japońska potrawa z wołowiny przyrządzanej ze specjalnie hodowanego bydła w regionie  Kobe. Ponadto  lubi on, co widać w jego programach, limonkę i kolendrę, które dodaje do większości potraw, bo lubi eksperymentować. Jest właścicielem restauracji w jednym z warszawskich hoteli, ale nie bywa tam codziennie, bo ma wiele innych obowiązków, chociażby spotkania z młodzieżą. Jak mówił, praca kucharza jest bardzo ciężka fizycznie. Jednocześnie wymaga dużej zręczności i podzielnej uwagi.

Na zakończenie  poproszono gościa  o ocenę dań przygotowanych wcześniej przez młodzież. Na stole znalazło się kilkadziesiąt potraw przyrządzonych samodzielnie przez uczniów. Młodzi kucharze amatorzy przedstawiali swoje dania i odpowiadali na pytania Karola Okrasy. Następnie wybrana przez niego komisja przystąpiła do degustacji. Po kilkunastu minutach wyłoniono zwycięzców. Karolowi Okrasie najbardziej smakował tort ze szpinakowym biszkoptem, rolada z mięsem mielonym i tort chlebowy. Na zwycięzców czekała duża niespodzianka. Zostali zaproszeni wraz z rodzicami do restauracji Karola Okrasy. Mają wybrać dzień i dania, które przyrządzi im sam mistrz kuchni.