Koszmar rolników w czerwińskiej gminie

1
223

Z każdym dniem rosną problemy z rejestrowaniem pracowników obcokrajowców, to znaczy pracowników z Ukrainy. Sposób rejestracji pracowników staje się coraz bardziej niewydolny.

Niejednokrotnie rolnicy stają w kolejce do rejestracji o pierwszej, drugiej w nocy. Największy tłok, największa kolejka jaka do tej pory była, to był w poniedziałek 7 maja po długim weekendzie.

Według informacji otrzymanych na miejscu rolnicy powinni uzyskać rejestrację pracownika-obcokrajowca w ciągu 7 dni. Termin ten jest bardzo często przekraczany. We wtorek jedna z Pań potwierdzała osobiście, że złożyła dokumenty do rejestracji pracowników 27 kwietnia. Rozmawiałem z nią 8 maja. Nie miała jeszcze potwierdzenia rejestracji swoich pracowników. Łatwo policzyć o ile zostały już przekroczone terminy rejestracji.

Rolnicy zwracali uwagę iż nie otrzymują żadnego potwierdzenia, że złożyli dokumenty.
Wzięli się na sposób. Na kopi wniosku żądają potwierdzenia z datą, że pismo wpłynęło do Urzędu. To potwierdzenie uzyskali dopiero po wielkich awanturach i groźbie, że nie opuszczą pomieszczenia zajmowanego przez urzędniczki.

Z każdym dniem sytuacja staje się coraz trudniejsza. Za chwile zaczną się zbiory truskawek. Truskawki bardzo szybko dojrzewają i już po 4-5 dniach nie nadają się już do zbiorów. To co rolnicy od zeszłego roku zainwestowali, w takim momencie zostanie bezpowrotnie stracone.

Z drugiej strony pracownicy z Ukrainy dla których ten wyjazd też jest poważną inwestycją, siedzą bezczynnie i nie mogą pracować. Generuje to kolejne nikomu niepotrzebne konflikty na styku pracownik-pracodawca. Nikt nie podważa tego iż pracownicy winni być ubezpieczeni albo tego, że trzeba płacić podatki. Problem jest w organizacji i w procedurach rejestracyjnych. Największa bolączka to olbrzymie ilości czasu zmarnotrawione przez rolników i pracowników. Ponadto rolnicy dziwią się czemu muszą składać po klika razy kopie swojego dowodu osobistego i np. każdej strony paszportu obcokrajowca i wszystkich jego starych wiz.

Pytają też czemu rolnik nie może użyczyć swojego pracownika sąsiadowi. Kiedy jeden ma okresowo mniej pracy a np. u sąsiada jest wysyp owoców. Do kuriozalnej sytuacji dochodzi kiedy część gospodarstwa jest na ojca a część na syna i wspólnie prowadzą gospodarstwo. Pracownicy zatrudnieniu u jednego nie mogą pracować na polu drugiego.

Jak widać z każdym dniem sytuacja w Czerwińsku się zaognia.

 

Z ostatniej chwili: Dziś rano (9 maja) do Czerwińska przyjechała telewizja Mazovia. Rolnicy przed kamerą przedstawili swoje problemy związane z rejestracją pracowników z Ukrainy. Nerwy sięgnęły zenitu gdy pracownicy z Ukrainy którzy przyjechali do pracy do Polski po 10 dniach bezczynnego siedzenia (ponieważ urząd nie zdążył ich jeszcze zarejestrować) zaczynają uciekać od rolników.

Początkowy 7 dniowy czas rejestracji został wydłużony do 10 dni i w tej chwili i tak nie jest dotrzymywany.

https://e-wyszogrod.pl/artykul/czerwinskich-problemow/440699

 

 

1 KOMENTARZ

Comments are closed.