Maratonu wyborczego ciąg dalszy

0
22

Jesienią wybraliśmy władze samorządowe na wydłużoną z czterech do pięciu lat kadencję, w maju odbyły się wybory do europarlamentu, a 13 października znowu pójdziemy do urn, tym razem, by wskazać nazwiska nowych posłów i senatorów. Lokale czynne będą od 7.00 do 21.00.

Chyba już przywykliśmy do tego, że kampania wyborcza toczy się w Polsce niemal cały czas, choć formalnie rusza w chwili ogłoszenia daty wyborów i kalendarza wyborczego. Tak jak cztery lata temu miasto Sochaczew i cały powiat sochaczewski znalazły się w okręgu nr 16 obejmującym także miasto Płock oraz powiaty ciechanowski, gostyniński, mławski, płocki, płoński, przasnyski, sierpecki, żuromiński i żyrardowski. Mieszkańcy tej części Mazowsza wybiorą dziesięciu posłów. Kampania wyborcza zakończy się w piątek 11 października o północy. Do urn pójdziemy w niedzielę 13 października, a lokale wyborcze będą otwarte od 7.00 do 21.00.

Na zebranie podpisów z poparciem i zgłoszenie list kandydatów komitety mają czas do 3 września, ale największe ugrupowania już wystartowały z kampanią i pochwaliły się swoimi „jedynkami”. Na listach nie zabraknie mieszkańców Sochaczewa. Dwie osoby wystartują z bardzo dobrego, drugiego miejsca.

Już wiadomo, że do parlamentu kandydować będzie Maciej Małecki, który mandat posła pełni już od dwóch kadencji. W 2011 roku wszedł do sejmu z 9795 głosami, cztery lata później zdobył ich 18.671. Był radnym miasta, przewodniczącym rady miejskiej. Ma doświadczenie w administracji samorządowej (pracował w starostwie powiatowym) ale też rządowej. W latach 2016-2018 był sekretarzem stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, a potem sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Ostatni raz weryfikacji wyborców poddał się w maju startując w wyborach do europarlamentu. W samym Sochaczewie otrzymał 4,6 tys. głosów, w powiecie ponad 11,6 tys. głosów, a w całym okręgu prawie 29 tysięcy. W najbliższych wyborach będzie startował z „dwójki” na liście PiS.

Z kolei z drugiego miejsca Koalicji Polskiej (PSL i Kukiz) do sejmu będzie kandydował Adam Orliński. Z wykształcenia prawnik, od lat związany z ruchem ludowym, aktywnie działa m.in. w ochotniczych strażach pożarnych. Od jesieni 2018 roku po raz trzeci zasiada w sejmiku Mazowsza (13.173 głosy). W poprzedniej i obecnej kadencji sejmiku jest szefem Komisji Budżetu i Finansów. W tej kadencji wybrany został także na wiceprzewodniczącego sejmiku.