Próba odbudowy DPS?

0
45

41279

Rada Powiatu zmieniła statut Domu Pomocy Społecznej w Młodzieszynie. Czy będzie to panaceum na to, że samorządy  niechętnie kierują tam podopiecznych?

Na ostatniej sesji propozycję przedstawiła pełniąca obowiązki dyrektora Iwona Przydatek. Zmiana przeznaczenia domu, a więc poszerzenie grupy pensjonariuszy o osoby niepełnosprawne fizycznie, ma poprawić kondycję finansową DPS.

– Dom cierpi na ciągły niedobór mieszkańców. Obecnie mamy aż 10 wolnych miejsc –powiedziała Iwona Przydatek. – DPS jest drogi i mało konkurencyjny. Samorządy, wybierając placówki tańsze, nie kierują do nas nowych osób.

Iwona Przydatek wspomniała jedynie o tym, że do obecnego stanu przyczynił się „zbieg różnych okoliczności”, a sytuacja trwa od pierwszych miesięcy roku. Domyślać się można tylko, że na obniżenie wiarygodności i atrakcyjności DPS w Młodzieszynie wpłynęła afera, której kulminacyjnym punktem było zatrzymanie poprzedniej dyrektor, głównej księgowej i kasjerki ośrodka oraz szefowej nadzorującego DPS Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.

Przypomnijmy również, że miesięczny koszt utrzymania mieszkańca w DPS wynosi 3450 zł i jest jedną z najwyższych stawek w regionie. Wielokrotnie pisaliśmy o tym, dlatego nie dziwi fakt, że płynność finansowa młodzieszyńskiej placówki jest zagrożona. Jak przekonywała Iwona Przydatek, obecne kierownictwo  zracjonalizowało już koszty i wydatki, np. poprzez zmianę dostawców żywności. Teraz dom otwarty ma być nie tylko na osoby przewlekle chore, ale i niepełnosprawne fizycznie. Zwiększyć ma to jego konkurencyjność.

– Dom funkcjonuje bez przeszkód. Zmiana w statucie nie spowoduje konieczności zatrudniania nowych pracowników. Ci, którzy są obecnie zatrudnieni w DPS mają wystarczające umiejętności i kwalifikacje. Są wśród nich m.in. lekarze, pielęgniarki i rehabilitanci. Nie ma też potrzeby przebudowywania lub remontowania budynku. W siedzibie jest winda, która umożliwi nowym podopiecznym wygodne przemieszczanie się –wyjaśniała Iwona Przydatek.

Radni jednomyślnie poparli zmianę statutu. To, czy faktycznie przyczyni się ona do poprawy sytuacji finansowej i wizerunku DPS, pokażą najbliższe miesiące.

 

Agnieszka Poryszewska

Tygodnik „Ziemia Sochaczewska”