Promyk Nowa Sucha. Mecze weekendowe

0
10

KS Konstancin ponownie lepszy

   Promyk Nowa Sucha – KS Konstancin                   

                 Promyk Nowa Sucha          0 – 4        ks konstancin

W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Promyk Nowa Sucha przegrał z KS Konstancin 0:4 (0:0).

Pierwszy pojedynek w Konstancinie przegraliśmy 10:1 i właściwie nie mieliśmy zbyt wiele do powiedzenia. Na własnym obiekcie postanowiliśmy postawić cięższe warunki. Dzięki temu pierwsza połowa rywalizacji była wyrównana i właściwie oba zespoły miały szanse, aby otworzyć wynik. Sztuka ta nikomu jednak się nie udała i z niecierpliwością czekaliśmy na drugą część spotkania. Tu niestety wszystko zaczęło się od stałego fragmentu gry. Nasi obrońcy nie upilnowali gracza z Konstancina i straciliśmy pierwszą bramkę. Spowodowało to, że goście bardziej w siebie uwierzyli i dążyli do zdobywania kolejnych bramek. Przeprowadzane kontrataki okazały się skuteczną metodą i rywale zdobywali kolejne bramki. Strzelnie zakończyli na czterech trafieniach ale trzeba przyznać, że z przebiegu rywalizacji nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę. Okazja do rehabilitacji za tydzień w pojedynku z Ożarowianką Ożarów.

Wystąpiliśmy w składzie: Jakub Borowski, Michał Nowakowski, Dawid Grochowski, Bartłomiej Siekiera, Adrian Centkowski, Adam Sieradzki, Bartłomiej Stypuła, Karol Kaźmierczak, Bartosz Kaczor, Mateusz Jaworski (Jarosław Dałek) i Konrad Kisiel.

Tabela I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Warszawska Akademia Piłki Nożnej 8 46 37 24
2 LKS Chlebnia 8 32 25 21
3 KS Konstancin 9 29 16 18
4 Korona Góra Kalwaria 9 18 -1 11
5 Milan Milanówek 8 19 3 10
6 Promyk Nowa Sucha 9 12 -27 7
7 Ożarowianka Ożarów 8 10 -17 6
8 Legion Pruszków 9 7 -36 1

 

 

Wielki krok w stronę mistrzostwa

Promyk Nowa Sucha – Zaborowianka Zaborów

Promyk Nowa Sucha              11 – 1         zaborowianka zaborów

W meczu VI Warszawskiej Ligi Orlików Starszych Promyk Nowa Sucha wygrał z Zaborowianką Zaborów 11:1 (5:0, 1:1, 2:0, 3:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Maciej Księżak x5, Kacper Plichta x5 i Bartosz Sokołowski.

Spotkanie to miało odpowiedzieć na wiele pytań. Promyk dotychczas zwyciężył we wszystkich pojedynkach, natomiast Zaborowianka przegrała jedynie z naszym zespołem. Oznaczało to, że w Kozłowie Biskupim odbędzie się rywalizacja o miano najlepszej drużyny ligi. Początek był zachowawczy. Goście starali się wykorzystać szybkość swojego napastnika, natomiast gospodarze grali bardziej zespołowo. Wszystko toczyło się spokojnie, aż Maciej Księżak otrzymał piłkę na lewym skrzydle i mocnym strzałem otworzył wynik. W tym momencie jakby za sprawą magicznego przycisku, Promyk wszedł na wyższy poziom i zanim kibice zdążyli się obejrzeć to zrobiło się 5:0. Po dwa trafienia zaliczyli Kacper Plichta oraz Maciej Księżak i sędzia zakończył pierwszą kwartę. Zadowoleni z wysokiego prowadzenia nieco spuściliśmy z tonu, oddając inicjatywę rywalom. Przeciwnik z tego skorzystał i pierwszy raz pokonał naszego bramkarza. Wydawało się, że w drugim piętnastu minutach nie zdobędziemy bramki, ale tuż przed końcowym gwizdkiem, precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Kacper Plichta. Po zmianie stron dalej kontrolowaliśmy przebieg pojedynku, choć już nie pozwoliliśmy sobie na jakiekolwiek straty. W trzeciej kwarcie za sprawą Bartosza Sokołowskiego i Macieja Księżaka zwyciężyliśmy 2:0, a ostatnia cześć meczu po bramce drugiego z nich i dwóch trafieniach Kacpra Plichta pozwoliła na pewne sięgnięcie po komplet punktów. Wygrana oznacza, że na cztery kolejki przed końcem mamy sześć punktów przewagi nad dwójką wiceliderów, co znacznie przybliża nas do mistrzostwa w lidze. Drużyna stawia sobie jednak wyższe cele, ponieważ do ostatniej kolejki walczyć będą o komplet możliwych do zdobycia punktów.

Wystąpiliśmy w składzie: Antoni Siekiera, Jan Kowalik, Jakub Szypszak, Bartosz Sokołowski, Bartłomiej Pytkowski, Kacper Plichta i Maciej Księżak. Grali także: Łukasz Rogalski, Oliwier Dąbrowski, Krystian Sobczak oraz Mateusz Szymański.

Tabela VI Warszawskiej Ligi Orlików Starszych:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Promyk Nowa Sucha 6 57 49 18
2 Błękitni Korytów 6 37 15 12
3 Zaborowianka Zaborów 6 25 2 12
4 Mszczonowianka Mszczonów 6 18 -28 4
5 Tur Jaktorów 5 11 -16 3
6 Piast Feliksów 5 15 -22 1

 

Nierówna rywalizacja

Promyk Nowa Sucha – Milan Milanówek

Promyk Nowa Sucha               9 – 2           milan milanówek

W meczu II Warszawskiej Ligi Trampkarzy Promyk Nowa Sucha wygrał z Milanem Milanówek 9:2 (6:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Adrian Jaworski x4, Kamil Kościug x2, Damian Kaczor, Paweł Piotrowski i Mikołaj Krzemiński.

Zawodnicy Milanu Milanówek chyba wyspecjalizowali się w rozgrywaniu meczy w niepełnym składzie, ponieważ zarówno w Milanówku jak i Nowej Suchej nie byli w stanie zebrać co najmniej 11 zawodników. Na naszym boisku pojawiło się ich dziewięciu. Ciężko w tej sytuacji mówić o sportowej rywalizacji. Gospodarze już po trzech minutach prowadzili 2:0, a goście bardzo ambitnie walczyli. Należy im się szacunek za taką postawę. Zostało to zresztą nagrodzone dwoma trafieniami. O boiskowych poczynaniach właściwie nie ma co pisać. Poniżej kolejność zdobywania bramek:

  • 1:0 Adrian Jaworski
  • 2:0 Kamil Kościug
  • 3:0 Adrian Jaworski
  • 4:0 Damian Kaczor
  • 5:0 Kamil Kościug
  • 6:0 Paweł Piotrowski
  • 6:1 Milan Milanówek
  • 7:1 Mikołaj Krzemiński
  • 8:1 Adrian Jaworski
  • 8:2 Milan Milanówek
  • 9:2 Adrian Jaworski

Wystąpiliśmy w składzie: Michał Regulski, Kamil Kościug (Jakub Karasek), Jakub Felczyński, Hubert Kowalski, Kacper Drązikowski, Hubert Mikulski, Paweł Księżak (Mateusz Mycka), Damian Chełmiński, Adrian Jaworski, Paweł Piotrowski (Aleksander Psiuk) i Damian Kaczor (Mikołaj Krzemiński).

Tabela II Warszawskiej Ligi Trampkarzy:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Ożarowianka Ożarów 9 48 43 25
2 Promyk Nowa Sucha 9 45 32 22
3 Znicz II Pruszków 9 19 15 20
4 KS Teresin 9 29 -3 10
5 Partyzant Leszno 9 17 -11 10
6 Żyrardowianka Żyrardów 9 18 -2 9
7 Ryś Laski 9 13 -25 6
8 Milan Milanówek 9 19 -49 3

 

 

Delta się zrewanżowała

Delta Warszawa – Promyk Nowa Sucha

delta warszawa               10 – 1                    Promyk Nowa Sucha

 

W meczu I Warszawskiej Ligi Orlików Młodszych Delta Warszawa wygrała z Promykiem Nowa Sucha 10:1.

Pierwszy pojedynek obu zespołów przyniósł sporą niespodziankę, ponieważ Promyk zwyciężył w Kozłowie Biskupim 3:2. Rywale chcieli więc za wszelką cenę się zrewanżować, a dość poważnie ułatwił im fakt, że część naszych graczy obchodziła rocznicę komunii. Grać jednak trzeba było, bo dopóki piłka w grze to wszystko jest możliwe. W pierwszym spotkaniu przeciwnik fatalnie pudłował, ale na własnym obiekcie celowniki zostały bardziej wyregulowane i już po 4 minutach przegrywaliśmy 1:0. Do końca pierwszej kwarty straciliśmy jeszcze dwa gole i szansa na zdobycz punktową znacznie się oddaliła. Przypuszczenia te potwierdziła druga część meczu, w której straciliśmy kolejne trzy bramki. Nasz zespół łatwo broni nie składa i za sprawa Nikolasa Krzemińskiego zaliczyliśmy pierwsze trafienie. Niestety tylko na tyle było nas stać, bo do końca rywalizacji bramki zdobywała już tylko Delta. Odpowiednio po dwie w trzeciej i czwartej kwarcie. Cieszy jednak, że udało się przełamać strzelecką niemoc i po czterech spotkaniach bez gola w końcu mogliśmy zobaczyć bramkę Promyka.

Tabela I Warszawskiej Ligi Orlików Młodszych:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Kosa Konstancin 5 31 26 15
2 Znicz Pruszków 6 30 19 13
3 Legia Warszawa 6 34 20 8
4 Delta Warszawa 6 23 1 7
5 Unia Boryszew 5 9 -27 3
6 Promyk Nowa Sucha 6 4 -39 3

 

Mecz z liderem pełen zwrotów akcji

Promyk Nowa Sucha – Ryś Laski

Promyk Nowa Sucha                3 – 4                ryś laski

W meczu warszawskiej „A” klasy Promyk Nowa Sucha przegrał z Rysiem Laski 3:4 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Marek Simiński, Marcin Jaworski i Paweł Zienkiewicz.

Mecz dwóch czołowych drużyn „A” klasy od początku zapowiadał się ciekawie, co zresztą potwierdziło się gdy spojrzeliśmy na licznie zgromadzoną publiczność. Nie było się jednak czemu dziwić, ponieważ obu drużynom zależało na zdobyciu kompletu punktów. Promyk chcąc utrzymać drugie miejsce w tabeli musiał zwyciężyć, natomiast Ryś zdobyciem trzech punktów mocno zbliżyłby się do uzyskania awansu. Od początku to gospodarze ruszyli do ataku i po trzech minutach mieliśmy rzut rożny. Piłka wylądowała pod nogami Marka Simińskiego, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Nasz zespół przeważał i po kwadransie gry mogliśmy prowadzić 2:0, ale próba Adriana Chałubka wylądowała na poprzeczce. Wszystko szło jednak zgodnie z planem i po półgodzinie rywalizacji, kolejny rzut rożny ponownie padł łupem Marka Simińskiego. Tym razem futbolówkę lecącą w stronę bramki, ręką zatrzymał obrońca Rysia i sędzia podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się Marcin Jaworski i było już 2:0 dla Promyka. Pod koniec pierwszej połowy mogliśmy prowadzić jeszcze wyżej, ale doskonałą okazję zmarnował Marcin Gajda i pierwsza połowa zakończyła się dwiema bramkami przewagi naszej drużyny. Graliśmy dobrze i nie pozwalaliśmy rywalom na poważniejsze zagrożenie bramce strzeżonej przez Łukasza Mogielskiego. Po przerwie wszystko się jednak odwróciło i to Ryś mocniej ruszył na nasz zespół. Początkowo nie wyglądało to zbyt groźnie, ale po upływie dziesięciu minut gracze z Lasek zdobyli kontaktową bramkę. Trafienie to było o tyle istotne, że Ryś uwierzył we własne możliwości, a Promyk stracił pewność siebie. Cztery minuty później było już 2:2, a zawodnicy z Nowej Suchej sprawiali wrażenie jakby nie wiedzieli co się dzieje. Jakby tego było mało to po kolejnych 7 minutach goście wyprowadzili kontratak, który pozwolił im objąć prowadzenie. Było to 12 minut, w których przeciwnicy byli zabójczo skuteczni, ponieważ każdy ich celny strzał kończył się zdobyciem gola. Dopiero strata trzeciej bramki sprawiła, że zaczęliśmy dochodzić do siebie i ponownie przejmować inicjatywę. W naszym zespole zaczęły być przeprowadzane zmiany i gra wyglądała coraz lepiej, choć długo nie mogliśmy pokonać bramkarza Rysia. Na boisku pojawili się Michał Maciak, Jerzy Podbrożny i Paweł Zienkiewicz, ale dopiero ten ostatni, na pięć minut przed końcem najlepiej odnalazł się w polu karnym i wykończył akcję zespołu. Mieliśmy więc ponownie remis, ale każdy chciał sięgnąć po komplet punktów. Promyk zdążył przyzwyczaić, że końcówki pojedynków należą do niego, ale tym razem fortuna się od nas odwróciła i decydujące trafienie było dziełem drużyny gości, którzy w doliczonym czasie gry zdobyli decydującą bramkę pozwalającą umocnić się na pozycji lidera.

Wystąpiliśmy w składzie: Łukasz Mogielski, Dominik Popławski, Marek Simiński, Łukasz Pacholski, Adrian Chałubek, Robert Dąbrowski, Marcin Nowak, Kamil Marcinkowski (Michał Rybkowski), Marcin Jaworski (Jerzy Podbrożny), Artur Rogala (Michał Maciak) i Marcin Gajda (Paweł Zienkiewicz).

Tabela „A” klasy:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Ryś Laski 21 58 32 51
2 Partyzant Leszno 21 72 43 43
3 Piast Feliksów 21 79 41 42
4 LKS Osuchów 21 68 34 40
5 Promyk Nowa Sucha 21 60 30 40
6 Passovia Pass 21 46 10 36
7 Błękitni Korytów 21 53 4 36
8 Mszczonowianka II Mszczonów 21 42 -36 24
9 Błonianka II Błonie 21 36 -18 23
10 LKS II Chlebnia 21 36 -21 21
11 Ożarowianka II Ożarów 21 39 -19 18
12 Orzeł Kampinos 21 40 -14 17
13 UKS GOSiR Stare Babice 21 24 -36 14
14 FC Płochocin 21 24 -50 12

 

Karol Drązikowski