Promyk Nowa Sucha. Weekendowe zmagania

0
68

Pelikan za silny

W meczu kontrolnym Seniorów Promyk Nowa Sucha przegrał z Pelikanem II Łowicz 1:7 (0:3). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Damian Chełmiński.

Z każdym kolejnym sparingiem podnosimy sobie poprzeczkę coraz wyżej i teraz przyszło nam rywalizować z reprezentantem IV Ligi. Szybko okazało się, że goście przewyższają nas piłkarsko i mieliśmy problem aby przeciwstawić się ich ofensywnym zapędom. Akce Pelikana były składne i przełożyło się to na trzy stracone gole w pierwszej połowie. Po drugiej stronie boiska nie byliśmy w stanie poważniej zagrozić rywalowi i po stronie zysków mieliśmy zero. Można było zakładać, że w drugiej połowie coś się odmieni, ale początkowo obraz gry nie uległ zmianie. Przeciwnik kontynuował dobrą grę i tak dotarliśmy do stanu 0:5. Wtedy w grę rywali wkradło się trochę nonszalancji i mieliśmy więcej do powiedzenia w ataku. Parę razy zagroziliśmy bramce Pelikana, a gola zdobyliśmy po uderzeniu z rzutu karnego Damiana Chełmińskiego. Mogliśmy pokusić się jeszcze o zmniejszenie strat, ale końcówka ponownie należała do graczy z Łowicza. Dołożyli oni jeszcze dwa gole i pojedynek zakończył się wysoką porażką Promyka.

Wystąpiliśmy w składzie: Marcin Grzywacz, Michał Maciak, Marcin Jaworski, Jakub Felczyński, Łukasz Pacholski, Łukasz Potyra, Paweł Księżak, Damian Chełmiński, Marcin Gajda, Tomasz Jurczak i Aleksander Psiuk. Grali także: Karol Drązikowski, Jakub Nowakowski, Damian Kaczor oraz Piotr Ufa.

.

Trampkarze wygrywają w Pruszkowie

W meczu kontrolnym Trampkarzy Starszych Znicz III Pruszków przegrał z Promykiem Nowa Sucha 1:3.

Swoje umiejętności sprawdzają kolejne drużyny Promyka i tak podopieczni Krzysztofa Kaczora wybrali się do Pruszkowa. Zespół z którym graliśmy jest naszym ligowym rywalem więc mogliśmy się mniej więcej przekonać jak to będzie podczas walki o punkty. Gracze z Pruszkowa sprawniej operowali piłką i próbowali zagrozić naszej bramce, ale to Promyk zdobywał gole. Na prowadzenie wyprowadził nas Bartosz Dubielecki i z minimalną zaliczką zeszliśmy do szatni. Po zmianie stron drugie trafienie dołożył wspomniany wcześniej strzelec i było 0:2. Niestety gospodarze w końcu znaleźli drogę do siatki i zdobyli kontaktowego gola. Na nasze szczęście ostatnie słowo w tej rywalizacji należało do Promyka. Zawodnik Testowany przypieczętował wygraną i w dobrych nastrojach wróciliśmy do Nowej Suchej.

Informacja o składzie pojawi się w środę…

Karol Drązikowski