Promyk Nowa Sucha. Wyniki weekendu

0
118

Rocznik 2005 remisuje z Pogonią

Promyk Nowa Sucha – Pogoń Grodzisk Mazowiecki

         3 – 3           

W meczu III Warszawskiej Ligi Młodzików Starszych Promyk Nowa Sucha zremisował z Pogonią Grodzisk Mazowiecki 3:3 (1:2). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Maciej Księżak, Ksawery Pętlak i Kacper Plichta.

W pierwszej kolejce ponieśliśmy dotkliwą porażkę i chcieliśmy jak najszybciej o niej zapomnieć. Najlepszą okazją do tego jest zwycięstwo w kolejnym meczu więc od razu zabraliśmy się do pracy. Niejako potwierdzeniem naszych zamiarów był gol Macieja Księżaka, który wyprowadził nas na prowadzenie. Niestety goście też w piłkę grać potrafią i do końca pierwszej połowy dwukrotnie trafili do siatki przez co do szatni zeszliśmy z minimalną stratą. Na drugą część spotkania wyszliśmy z pozytywnym nastawieniem, choć zaczęliśmy dość niefortunnie, bo od utraty gola. Sytuacja zrobiła się więc nieciekawa, gdyż szansa na zdobycie punktów zaczęła się oddalać. Promyk pokazał jednak wolę walki i osiągnął sporą przewagę. Bramki wisiały w powietrzu, ale nie wiadomo na ile nam wystarczy czasu i zapału. Najpierw kontaktowego gola zdobył Ksawery Pętlak i wiedzieliśmy, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Następnie wyrównujące trafienie zaliczył Kacper Plichta, ale remis nas absolutnie nie zadowalał. Niestety kolejnych bramek już nie ujrzeliśmy i pojedynek zakończył się podziałem punktów. …

Wystąpiliśmy w składzie: Antoni Siekiera, Jan Kowalik, Gracjan Woś, Patryk Woliński, Kacper Plichta, Szymon Kowalski, Ksawery Pętlak, Bartosz Plichta i Maciej Księżak. Grali także: Oliwier Dąbrowski, Bartosz Sokołowski, Łukasz Rogalski, Piotr Felczyński oraz Kacper Marcinkowski.

Tabela III Warszawskiej Ligi Młodzików Starszych:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Olimpia Warszawa 2 8 7 6
2 FC Komorów 2 5 4 4
3 Partyzant Leszno 2 3 -2 3
4 Pogoń Grodzisk Mazowiecki 2 3 -2 1
5 Akademia Piłkarska Żyrardów 2 1 -2 1
6 Promyk Nowa Sucha 2 3 -5 1

 

.

Rocznik 2006 wygrywa z Pogonią

Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Promyk Nowa Sucha

           0 – 3        

W meczu II Warszawskiej Ligi Młodzików Młodszych Pogoń Grodzisk Mazowiecki przegrała z Promykiem Nowa Sucha 0:3 (0:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Nikolas Krzemiński x2 i Bartosz Szałaj.

Poprzedni pojedynek z LKS Chlebnia zagraliśmy dość defensywnie przez co nie udało nam się ani razu trafić do siatki. Tym razem trener Rafał Muras przesunął formacje nieco bardziej do przodu dzięki czemu rywale nie rozgrywali piłki już tak swobodnie, a i my byliśmy groźniejsi. Co prawda w pierwszej połowie nie przyniosło to nam żadnego efektu, ale jak wiadomo mecz w tej kategorii wiekowej trwa dwa razy po pół godziny. Ze spokojem oczekiwaliśmy więc drugiej odsłony i liczyliśmy na gole. Nasze plany udało się zrealizować, a wyszło dosyć zabawnie w odniesieniu do sytuacji z zeszłego tygodnia w roczniku 2005. Tam nasz bramkarz został ukarany czerwoną kartką za złapanie piłki poza polem karnym, a tydzień później już za to samo zagranie żadnej kary nie było (oczywiście poza rzutem wolnym). Jak się okazało teraz arbitrzy mają wytyczne, aby podchodzić bardziej wychowawczo. Wracając do meczu, mieliśmy więc rzut wolny, a do piłki podszedł Bartosz Szałaj i wyprowadził graczy z Nowej Suchej na prowadzenie. Promyk nie zadowalał się jednak tylko jednym golem i kontynuował swój marsz po zwycięstwo. Dwa kolejne trafienia stały się dziełem Nikolasa Krzemińskiego i trzy punkty odjechały do Nowej Suchej. Jak na beniaminka w II Lidze idzie nam całkiem nieźle, ale to dopiero druga kolejka. Teraz sprawdzimy swoje umiejętności z liderem i dowiemy się w którą stronę zmierzamy.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Bartosz Figat, Bartosz Szałaj, Igor Kowalski, Mateusz Łukawski, Wiktor Sot, Bartosz Bernaszuk, Oliwier Tataj i Nikolas Krzemiński. Grali także: Dawid Błaszczyk, Mikołaj Zabłocki, Adam Malczenko oraz Sergiusz Winnicki.

Tabela II Warszawskiej Ligi Młodzików Młodszych:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Promyk Nowa Sucha 2 3 3 4
2 Znicz II Pruszków 1 4 4 3
3 Piast Piastów 1 2 0 1
4 LKS Chlebnia 1 0 0 1
5 Pogoń Grodzisk Mazowiecki 2 2 -3 1
6 Akademia Piłkarska Żyrardów 1 0 -4 0

 

.

Najważniejsze, że bez kontuzji

Milan Milanówek – Promyk Nowa Sucha

           2 – 1            

W meczu Warszawskiej Klasy A Milan Milanówek wygrał z Promykiem Nowa Sucha 2:1 (1:0). Bramkę dla naszej drużyny z rzutu karnego zdobył Sylwester Płacheta (67′). Gole dla gości padły w 39 i 60 minucie.

Żółte kartki Promyka: brak. Widzów: 60.

Nasza sytuacja kadrowa z każdym meczem robi się coraz gorsza, dlatego główna myśl, która nam przyświecała to żeby nikt nie nabawił się kontuzji. Na spotkanie z Milanem po odjęciu kontuzjowanych bądź będących w pracy lub na studiach udało się uzbierać jedenastu graczy. To było wszystko co mogliśmy przeciwstawić drużynie, która pewnymi krokami zmierza do powrotu do Ligi Okręgowej. W obliczu takiej sytuacji można było zakładać, że wygrana jest poza naszym zasięgiem więc taktyka, która nam przyświecała była w myśl zasady: „jeśli nie można meczu wygrać to trzeba go zremisować”. Promyk nastawił się na blokowanie dostępu do własnej bramki, a gdyby nadarzyła się taka okazja to szukaliśmy swoich szans w kontrataku. Co ciekawe szło nam to całkiem dobrze, gdyż rywale bili głową w mur. Piłka wędrowała z prawej na lewą stronę, a następnie wracała w to samo miejsce. Rywale mieli spory problem ze sforsowaniem naszej defensywy, gdyż dośrodkowania nie do końca znajdowały adresatów, a jeden groźniejszy strzał z dystansu wybronił nasz bramkarz. Niestety w pierwszej połowie daliśmy się raz zaskoczyć i po dograniu z prawej strony gracz Milanu strzałem głową wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Gol nie był jednak tak oczywisty, gdyż arbiter liniowy zapomniał zasygnalizować, że futbolówka przekroczyła linię bramkową. Przez moment czuliśmy się jakby w Milanówku sędziowie korzystali z systemu VAR i dopiero po konsultacjach zapadła ostateczna decyzja. Do szatni zeszliśmy więc z minimalną stratą, ale pozostawiliśmy po sobie dobre wrażenie, ponieważ sami też mogliśmy się pokusić o gola. W kontrach potrafiliśmy być groźni, ale próby Sylwestra Płachety, Michała Maciaka i Roberta Dąbrowskiego nie znalazły drogi do siatki. Na drugą połowę postanowiliśmy nic nie zmieniać, a ewentualne ryzyko związane z bardziej ofensywną taktyką zastosować pod koniec spotkania. W 60 minucie jednak role jakby się odwróciły bo to Promyk nadział się na kontrę. Gracze Milanu wyszli czwórką na trzech naszych graczy i ostatecznie umieścili futbolówkę w bramce. Na szczęście nie podłamaliśmy się takim obrotem spraw i siedem minut później w polu karnym sfaulowany został Marcin Jaworski. Do jedenastki podszedł Sylwester Płacheta i zdobył kontaktową bramkę. Ciągle byliśmy więc w grze i nabraliśmy ochotę na sprawienie niespodzianki. W międzyczasie kadrę uzupełnił Rafał Muras, który jako trener miał mecz w pobliskim Grodzisku Mazowieckim, a my w końcówce przeszliśmy na grę trójką w obronie. W doliczonym czasie gry nasz rezerwowy mógł doprowadzić do remisu, ale nie udało mu się umieścić piłki w bramce. Uwzględniając stan osobowy przed meczem nikt by nie pomyślał, że po końcowym gwizdku będziemy żałować, że nie udało się zdobyć punktów.

PS Pierwszy raz w rundzie wiosennej żaden z naszych piłkarzy nie trafił do szpitala w wyniku urazu odniesionego na meczu. To najważniejsza informacja. Miejmy nadzieję, że pech już opuszcza graczy Promyka, choć jedna z naszych piłek wylądowała na akcji, a jej kolce ją przebiły więc nic w przyrodzie nie ginie. Szczęście w nieszczęściu, że zamiast piłkarza tym razem padło na piłkę…

Wystąpiliśmy w składzie: Mariusz Mikulski, Karol Drązikowski, Marcin Jaworski, Marek Simiński, Maciej Nowicki, Michał Maciak (80′ Rafał Muras), Marcin Nowak, Robert Dąbrowski, Łukasz Piórkowski, Tomasz Jurczak i Sylwester Płacheta.

Tabela Warszawskiej Klasy A:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 LKS Osuchów 18 73 55 50
2 Milan Milanówek 18 60 42 48
3 Passovia Pass 17 38 14 29
4 Piast Feliksów 17 42 -5 28
5 Ryś Laski 18 40 8 27
6 Błonianka II Błonie 18 34 -8 27
7 Zaborowianka Zaborów 18 30 -5 26
8 Promyk Nowa Sucha 18 48 9 25
9 Wrzos Międzyborów 18 48 2 23
10 Orzeł Kampinos 17 37 -8 21
11 UKS Ołtarzew 18 45 -6 18
12 Partyzant Leszno 17 26 -11 17
13 LKS II Chlebnia 18 31 -10 17
14 FC Płochocin 18 18 -77 0

.

Wysoki remis z Unią

W meczu kontrolnym Orlików Promyk Nowa Sucha zremisował z Unią Boryszew 7:7.

Nasza najmłodsza drużyna jeszcze nie rywalizuje w lidze, ale spokojnie się do tego przygotowuje poprzez rozgrywane sparingi. Na początku chłopcy musieli wyczuć przeciwnika żeby zacząć strzelać bramki. Przegrywaliśmy już 3:0, jednak udało nam się dogonić rywali. Nasza drużyna zaczęła strzelać bramki co skutkowało ostatecznym remisowym wynikiem meczu. Drużyny zaprezentowały podobny poziom. Jak to sami chłopcy powiedzieli, że nie można się poddawać i gra się do końca. Taka postawa cieszy i na pewno zaowocuje w dalszej walce. Promyk przedstawił dużo sytuacji strzeleckich jednak w bramce Unii stał dobrze przygotowany bramkarz. Cała drużyna zasługuje na pochwałę. Wracamy do treningów bo mamy jeszcze dużo pracy przed sobą. Dziękujemy rodzicom za motywację i liczne przybycie by dopingować naszych małych piłkarzy.…

Wystąpiliśmy w składzie: Marcel Ciesielski, Adam Grzybowski, Rafał Rychlewski, Kacper Mirski, Bartosz Cieślak, Patryk Pietrzak, Tymoteusz Jaszczak, Oliwier Olszanowski, Igor Mikulski, Piotr Gierasik, Adrian Olender, Szymon Bolimowski, Filip Piwoński, Szymon Kubalak i Wojciech Sobczak.

 

Promyk ogrywa lidera

Promyk Nowa Sucha – Wilga Garwolin

             3 – 1             

W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Promyk Nowa Sucha wygrał z Wilgą Garwolin 3:1 (1:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Damian Chełmiński x2 i Piotr Stobiecki.

Tym razem do Nowej Suchej przyjechał lider, który dotychczas zdobył komplet punktów. My jednak też mieliśmy się czym pochwalić, bo na własnym stadionie nie przegrywamy, a na wyjazdach odnotowaliśmy remis i porażkę z delikatnie wzmocnionymi rezerwami Znicza Pruszków. Swój obiekt to zasadniczo atut gospodarzy więc postanowiliśmy przerwać passę zwycięstw Wilgi. Sztuka ta początkowo wydawała się dość trudna, gdyż inicjatywa leżała po stronie gości, ale nic sobie z tego nie robiliśmy cierpliwie czekając na swoje okazje. Taka nadarzyła się, gdy goście trochę bardziej się odsłonili. Prostopadłe zagranie otrzymał Piotr Stobiecki poprowadził futbolówkę jeszcze kilka metrów i mocnym uderzeniem w długi róg bramki nie dał szans bramkarzowi na skuteczną interwencję. Wyszliśmy więc na prowadzenie, którego nie oddaliśmy do końca pierwszej połowy, choć swój udział miał przy tym nasz bramkarz notując dwie ważne interwencje. Po zmianie stron dalej byliśmy nastawieni na grę z kontry, ale na zmiany wyniku wpływ miały dwa rzuty karne. Najpierw sfaulowany został Damian Chełmiński i sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość, ale rywale nie pozostali dłużni i w podobny sposób zdobyli kontaktową bramkę. Zrobiło się więc niebezpiecznie, ale nasz obrona tego dnia spisywała się bardzo dobrze. Wydawało się, że wszystko zmierza do dwóch opcji. Albo Promyk dowiezie jednobramkową przewagę, albo Wilga dopnie swego i wywiezie jakieś punkty z Nowej Suchej. Los przyniósł jednak trzecią opcję. Mieliśmy rzut wolny z prawej strony pola karnego. Pozycja do uderzenia nie była najlepsza, ale nie na tyle aby pozwolić sobie na nie ustawianie muru. Przeciwnik jednak tego nie dokonał i gdy wszyscy szykowali się na dośrodkowanie to Damian Chełmiński mocno i precyzyjnie uderzył na bramkę. Świetne uderzenie odebrało jakiekolwiek chęci do gry gościom i do końca spotkania już nic się nie zmieniło. Warto tu jednak zwrócić uwagę na wydarzenia bezpośrednio poprzedzające podyktowanie tego stałego fragmentu gry. Defensywny pomocnik to taka niewdzięczna rola, że można harować przez całe spotkanie, a z pozoru niewiele z tego wynika. W tamtej akcji Paweł Księżak został otoczony przez czterech rywali, ale nie dał odebrać sobie piłki i ostatecznie został sfaulowany. Potem do futbolówki podszedł Damian Chełmiński i finał wszyscy znamy, choć gdy wszyscy piłkarze biegli do swojego kapitana z gratulacjami to trener Marcin Jaworski wyściskał tego który został sfaulowany. Powyższy rezultat oznacza, że w tej lidze nie ma już niepokonanych i patrząc po wynikach poszczególnych spotkań to wszystko się może zdarzyć, choć Wilga i tak wypracowała sobie już cztery punkty przewagi nad resztą stawki.

Wystąpiliśmy w składzie: Alexander Zamani, Kamil Kościug, Jakub Felczyński, Maciej Grochowski, Kacper Drązikowski, Mateusz Mycka (Jakub Teodorowicz), Paweł Księżak, Patryk Felczak (Mateusz Kukieła (Damian Łukawski)), Damian Chełmiński, Damian Kaczor i Piotr Stobiecki (Sebastian Siekielski).

Tabela I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych:

Pos Zespół M Goals +/- Pkt
1 Wilga Garwolin 5 12 6 12
2 Promyk Nowa Sucha 5 11 2 8
3 Mazowsze Miętne 4 7 2 6
4 Znicz II Pruszków 4 3 1 5
5 Perła Złotokłos 4 5 -1 5
6 Jedność Żabieniec 3 4 -4 1
7 Partyzant Leszno 3 2 -6 1

.

Karol Drązikowski