Proponujemy przedsiębiorcom pakiet sześciu ulg, umorzeń i odroczeń

1
33

W połowie marca Polska stanęła w obliczu pandemii koronawirusa, rząd wprowadzał coraz nowsze ograniczenia, wiele firm albo znacznie ograniczyło, albo całkowicie zawiesiło swą działalność. Burmistrz Sochaczewa już 20 marca zapowiedział, że zaproponuje pakiet wsparcia dla firm, który ma chronić lokalny rynek pracy. Jakie to propozycje, od kiedy wejdą w życie, kto będzie mógł z nich korzystać, pytamy burmistrza Piotra Osieckiego.

20 marca złożył pan przedsiębiorcom obietnicę pomocy. Na co mogą liczyć?
Przede wszystkim chciałbym zauważyć, że jesteśmy w zupełnie innej rzeczywistości niż jeszcze półtora miesiąca temu i chyba nikt nie wyobrażał sobie, w jakich warunkach przyjdzie nam funkcjonować. Teraz najważniejszym zadaniem rządu, parlamentu, ale też samorządów musi być walka o miejsca pracy, bo siłą małych ojczyzn są ich mieszkańcy i przedsiębiorcy. Mamy pewne narzędzia, wprawdzie nie tak duże jak administracja rządowa, ale z pewnością nie możemy i nie będziemy bierni w tej kwestii.

Przedsiębiorcy dokładnie wczytują się w ustawę o tarczy antykryzysowej, ale spoglądają też w kierunku samorządu.
Po bardzo dokładnej analizie przepisów o tarczy antykryzysowej oraz ściśle powiązanych z nimi zaleceń ministra finansów, zdecydowaliśmy się wyjść do przedsiębiorców z pakietem sześciu form pomocy, które nie tylko mieszczą się w ramach obowiązującego prawa, ale też możliwości finansowych samorządu. Pierwsza propozycja jest dla firm, które w wyniku decyzji władz centralnych, głównie rozporządzenia Rady Ministrów z 31 marca, musiały z dnia na dzień zaprzestać działalności. Proponujemy im umorzenie podatku od nieruchomości za kwiecień, maj i czerwiec. Przedsiębiorcy nie będą musieli udowadniać, że utracili płynność, bo zgodnie z interpretacją ministra finansów, tym którzy musieli zaprzestać działalności, płynność finansowa pogorszyła się w sposób naturalny.

O jakiej skali mówimy?
To dość duża grupa przedsiębiorców, przede wszystkim z branży gastronomicznej, hotelarskiej, szeroko rozumianych usług. Osoby prawne, które zechcą skorzystać z umorzenia, złożą nam jedynie korektę deklaracji podatkowej, a osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą – korektę informacji o wymiarze podatku uwzględniającą ten trzymiesięczny okres z zerowym podatkiem. Idziemy w kierunku szybkiej, prostej procedury.

A co z pozostałymi podmiotami, które nie zostały zamknięte, ale ich przychody spadły?
Wszystkim pozostałym podmiotom proponuję przesunięcie do 30 września terminu płatności majowej i czerwcowej raty podatku od nieruchomości. Oczywiście bez żadnych odsetek czy innych dodatkowych kosztów. Jeśli radni powiedzą „tak” mojej propozycji, nie trzeba będzie składać żadnych wniosków, bo odroczenie zadziała automatycznie.

A co z kwietniem? Nie można tej raty również odroczyć?
Niestety nie możemy cofnąć się do kwietnia. Decyzje o przesunięciu terminów płatności podatków lokalnych podejmuje rada miasta, nie burmistrz. Sesji nie udało się zwołać w kwietniu ze względu na sytuację epidemiczną. Rata podatku wypadała na 15 kwietnia i tego już nie da się cofnąć.

Podatki lokalne to niewielki koszt działania firm, znacznie większym są rachunki za media. Nasi lokalni dostawcy będą skłonni poczekać na pieniądze?
Mogę się wypowiadać jedynie za dostawców, którzy stanowią część naszej samorządowej rodziny, czyli PEC i ZWiK. Konsultowaliśmy się w tej sprawie z prezesami Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej oraz Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Wszystkim firmom korzystającym z ich usług, które złożą stosowny wniosek, spółki przesuną płatności faktur za kwiecień, maj i czerwiec aż do 30 września. Oczywiście bez odsetek czy opłat za prolongatę. Spółki solidaryzują się z lokalnym biznesem, zatem opłaty za dostarczoną wodę, odebrane ścieki czy pobrane od PEC ciepło firmy będą mogły wykonać pod koniec września. Ustaliliśmy, że tak szybko, jak to możliwe, spółki opracują i opublikują wzory wniosków o przesunięcie terminu płatności.

Zapowiadał pan też znaczące obniżenie czynszów w lokalach, które przedsiębiorcy wynajmują od miasta.
I podtrzymuję tę deklarację. Przedsiębiorcy, którzy musieli zaprzestać działalności, będą mieli obniżony o 99 procent czynsz za kwiecień, maj i czerwiec. Taką rekomendację przekazałem dyrektorom podległych mi jednostek, którzy komercyjnie wynajmują lokale lub pomieszczenia. Cieszę się także, że w ogólnopolskich przepisach o tarczy antykryzysowej pojawił się zapis o przesunięciu o trzy miesiące terminu wnoszenia opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste. Oznacza to, że podmioty prowadzące działalność na terenach miejskich posiadanych w użytkowaniu wieczystym, wnoszą opłatę z tego tytułu do końca czerwca.

Kiedy ten pakiet ulg, umorzeń, nowych terminów płatności wejdzie w życie?
Przepisy o nowym terminie opłat za wieczyste użytkowanie już obowiązują, podobnie firmy wynajmujące lokale od MOSiR, ZGK czy SCK mogą już rozmawiać o obniżonym czynszu, bo moje zalecenia w tym zakresie są dyrektorom znane. W sprawie umorzeń podatkowych i przesunięcia terminu płatności podatku od nieruchomości muszą wypowiedzieć się radni, zatem jeśli ten pakiet zyska ich akceptację, to tuż po sesji, którą planujemy zwołać w pierwszej połowie maja, na portalu Sochaczew.pl pojawi się specjalna zakładka „Sochaczewska tarcza antykryzysowa”, gdzie przedsiębiorcy znajdą dokładny opis każdej propozycji, a także wzory wniosków i deklaracji, jakie należy złożyć, by skutecznie skorzystać z pomocy miasta, podległych mu spółek i zakładów.

By pana propozycje weszły w życie potrzebna jest zgoda większości radnych, a potem jeszcze trochę czasu na uprawomocnienie się uchwał.
O pakiecie pomocy dla przedsiębiorców rozmawiałem już z radnymi, w tym z przewodniczącym Sylwestrem Kaczmarkiem. Mam zapewnienie, że radni z klubów PiS oraz Sochaczewskiego Forum Samorządowego zagłosują „za”. Szczerze liczę, że podobnego wsparcia udzielą przedsiębiorcom również radni Koalicji Obywatelskiej i Bezpartyjni Samorządowcy.

Czy dziś można choć w przybliżeniu oszacować koszty tego pakietu i czy nie zachwieje on miejskim budżetem?
Takie wyliczenia są bardzo trudne, ale mamy pewne źródła, do których można sięgnąć bez szkody dla działalności samorządu. W ostatnich dniach podpisałem zarządzenie o przesunięciu terminu realizacji Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego na następny rok, co oznacza, że zwycięskie pomysły ostatniej edycji SBO będą wpisane do przyszłorocznego budżetu miasta. Jestem przekonany, że zarówno osoby zgłaszające projekty, jak i wszyscy głosujący, wykażą się zrozumieniem, bo jeśli mamy do wyboru, czy finansować projekty budżetu obywatelskiego, czy 1,2 mln przeznaczyć na ratowanie miejsc pracy, to decyzja wydaje się oczywista. Pewną kwotę zaoszczędzimy też na działalności, która w ostatnich latach była naszym znakiem firmowym. Mam na myśli koncerty, rajdy, wystawy, biegi. Wolne środki z kultury, sportu i rekreacji przesuniemy na pokrycie braku po stronie dochodów, jaki pojawi się w podatku od nieruchomości.

Czy w takim razie rozważa pan rozszerzenie sochaczewskiej tarczy antykryzysowej?
Co przyniesie przyszłość, nikt na to pytanie nie udzieli precyzyjnej odpowiedzi, dlatego na razie proponujemy pakiet sześciu ulg, umorzeń i odroczeń, oraz zachęcamy do korzystania z możliwości, jakie istnieją od lat. Mam na myśli rozkładanie na raty zobowiązań podatkowych, ich przesuwanie na dogodny termin, zawieszanie terminów płatności i częściowe umorzenia. Jako burmistrz, organ podatkowy, mogę i korzystam z tych uprawnień. Oczywiście każdy przypadek analizowany jest wówczas indywidulanie.

Kryzys gospodarczy może dotknąć branż, które dziś nie odczuwają skutków pandemii.
Oczywiście i może się zdarzyć, że dobrze funkcjonująca firma straci dostawców, jej kooperanci popadną w tarapaty. Dziś nikt nie nakreśli żadnego realnego scenariusza przyszłości, dlatego przygotowujemy się na wiele wariantów. Oczywistym jest, że ubytki w dochodach trzeba pokryć, naszym jednostkom umarzającym czynsze zrekompensować spadek wpływów. One mają koszty stałe, od których nie uciekną. Muszą zapłacić za prąd, wypłacić pensje, basen Orka i ZKM nie mają wpływów z biletów, ale wszystkie autobusy i całą instalację pływalni trzeba utrzymać w pełnej sprawności i gotowości.

Myśli już pan o weryfikacji tegorocznej listy inwestycji?
Na tę chwilę nie, ale obserwuję rozwój sytuacji, wpływy oraz koszty działania samorządu i dopuszczam myśl, że trzeba będzie skorygować tegoroczne plany. Miasto jest swego rodzaju przedsiębiorstwem, ma określone źródła dochodów i jeśli jedno źródło wysycha, trzeba działać, by uniknąć kłopotów. A warto zauważyć, że z samego podatku PIT w budżecie na 2020 rok zapisaliśmy ponad 44 mln zł wpływów. Jeśli ubytek w tym punkcie sięgnie 10 procent, musimy szukać prawie pięciomilionowych oszczędności. Niestety mamy do czynienia z niespotykaną dotąd sytuacją, więc i plany inwestycyjne zapewne będą musiały ustąpić miejsca walce o naszą gospodarkę. Na szczęście kondycja budżetu jest dobra, z roku 2019 zostały wolne środki, nie ruszaliśmy tych pieniędzy, więc mamy przygotowaną poduszkę finansową. Na razie nie musimy wykonywać drastycznych cięć.

W tym szczególnym czasie samorząd musi też udzielać wsparcia osobom chorym, leżącym, samotnym, rodzinom w trudnej sytuacji materialnej. Jak sobie radzą jednostki pomocy społecznej?
MOPS, Dzienny Dom Pomocy Społecznej, harcerze, klub wolontariusza, kadra ŚDS, wszyscy stawiają czoła nowym wyzwaniom. Mimo trudnej sytuacji cały czas przygotowywane i wydawane są posiłki dla bezdomnych, normalnie świadczone usługi opiekuńcze, podopieczni dostają na czas zasiłki, każdy może skorzystać z darmowej porady prawnika czy psychologa współpracującego z MOPS, najbardziej potrzebującym wolontariusze dostarczają do domów zakupy. Wydział Zdrowia UM zakupił maseczki oraz jednorazowe rękawiczki i każdego dnia taki pakiet ochronny otrzymują najubożsi i bezdomni korzystający z posiłków wydawanych w jadłodajni oraz chorzy korzystający z usług opiekuńczych. Osoby w szczególnie trudnej sytuacji mogą pakiet zamówić telefonicznie w Wydziale Zdrowia UM. Określonego dnia, o ustalonej porze, pracownik zejdzie do holu urzędu i wyda mieszkańcowi taki komplet. Swoje działania prowadzi też Zakład Gospodarki Komunalnej i ZKM. Mam na myśli dezynfekcję chodników, przystanków, wiat, systematyczne ozonowanie autobusów, które jest bardzo skutecznym sposobem walki z wirusami. Jestem pełen uznania dla wszystkich, którzy w tym trudnym czasie sumiennie wykonują swoje zadania. Z podziwem patrzę na starania pracowników służby zdrowia, policji, straży, sanepidu. Szkoły pracują z uczniami w systemie online, instytucje kultury i MOSiR przeniosły swą aktywność do sieci internetowej, nasze służby komunalne dbają o nieprzerwane dostawy wody, ciepła, regularne kursy komunikacji miejskiej i odbiór śmieci. Chcę serdecznie podziękować wszystkim, którzy wypełniają swą misję, troszczą się o podopiecznych i o zdrowie mieszkańców Sochaczewa.

Daniel Wachowski