Przepiękny koncert „MAZOWSZA” w niepokalanowskiej bazylice

0
42

Sanktuarium Najświętszej Marii Panny Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie wypełniło się w piątkowy wieczór 25 września dźwiękami arcydzieł muzyki sakralnej w wykonaniu Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”. Występ w Niepokalanowie jest częścią trasy koncertowej promującej nową płytę zespołu, która została sfinansowana ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Koncert „Perły muzyki sakralnej” w wykonaniu zespołu „Mazowsze” otworzył proboszcz Niepokalanowa o. Mariusz Książek, wyrażając radość, iż kościół, którego jest gospodarzem, gości w swych murach wybitnych artystów oraz audytorium z powiatu sochaczewskiego i jego okolic. Z zaproszenia skorzystała bowiem licznie zgromadzona publiczność. Tuż przed 19.00 w świątyni trudno było znaleźć miejsce siedzące. Słuchacze nie zawiedli się. „Mazowsze” przygotowało dopracowany muzycznie i wizualnie występ. W koncercie zaprezentowane zostały arcydzieła muzyki kościelnej skomponowane na przestrzeni kilku epok przez największych kompozytorów. Utwory Gounoda, Elgara, Fauré czy Dossa zabrzmiały w wykonaniu chóru, orkiestry i solistów Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”: Katarzyny Miąsik (sopran), Anny Łukawskiej (mezzosopran), Andreia Baravika (tenor) i Łukasza Karaudy (bas). Wszystkie w doskonałych aranżacjach maestro Jacka Bonieckiego, odpowiedzialnego za opracowanie muzyczne większości dzieł, które znalazły się na wspomnianej już płycie. Mogliśmy podziwiać bogactwo: modlitwy śpiewanej – temat „Ave Maria” w kilku odsłonach, „Ave Verum”, muzyki liturgicznej i dzieł sakralnych „Agnus Dei” Bizeta czy „Gloria” Vivaldiego zaprezentowane w nowych interpretacjach.

Warto było odwiedzić tego wieczora niepokalanowską świątynię. Na uwagę zasługuje nie tylko warstwa muzyczna koncertu, ale także jego strona wizualna. Niepowtarzalny styl wokalno-instrumentalny „Mazowsza” został umiejętnie dopełniony przez przepiękne stroje ludowe oraz bogactwo i różnorodność mieniących się w nich barw. Koncertu wysłuchała ze wzruszeniem i zachwytem wielopokoleniowa publiczność, która na koniec zasłużenie nagrodziła artystów, nazwanych przez Jerzego Waldorffa perłą w koronie Rzeczypospolitej, owacjami na stojąco.

Tomasz Daczko

.