Przyjęto program naprawczy dla szpitala

2
97

Program naprawczy Zespołu Opieki Zdrowotnej Szpitala Powiatowego w Sochaczewie został zatwierdzony przez Radę Powiatu podczas ostatniej sesji Rady Powiatu. Radni jednomyślnie podjęli uchwałę w tej sprawie. Teraz czas na wdrożenie programu.

– Sochaczewski ZOZ Szpitala Powiatowego działając w oparciu o ustawę o działalności leczniczej i w związku z osiągnięciem w ubiegłym roku ujemnego wyniku finansowego, wedle przepisów został zobligowany do sporządzenia planu naprawczego. Propozycje w nim zawarte zostały opracowane w celu osiągnięcia efektywności w dysponowaniu środkami finansowymi, optymalizacji kosztów prowadzonej działalności przy jednoczesnym zagwarantowaniu opieki medycznej dla mieszkańców powiatu sochaczewskiego na poziomie odpowiadającym zapotrzebowaniu – wyjaśnia Jolanta Gonta, starosta sochaczewski. Wiadomo, że główne filary programu opierają się na przyjętej strategii funkcjonowania jednostki w Sochaczewie.

Ponieważ szpital powiatowy został zakwalifikowany do pierwszego poziomu systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej, działając w sektorze ochrony zdrowia zobowiązany jest do utrzymania nieustannej gotowości do przyjęcia, diagnozowania i leczenia pacjentów w trybie ostrodyżurowym.

Dokument zatwierdzony przez Radę Powiatu zbudowany jest z czterech rozdziałów. Pierwsza część zawiera informacje na temat jednostki wskazujące podstawę prawną utworzenia i funkcjonowania Szpitala, zakres świadczonych usług, opis struktury organizacyjnej a także misję i politykę jakości przyświecające pracy szpitala. Rozdział drugi poświęcony jest sytuacji ekonomiczno-finansowej podmiotu w latach 2014-2016, która ma bezpośredni wpływ na bieżącą kondycję finansową jednostki. W tej części dokonano analizy przychodów, kosztów, pozycji bilansowych sprawozdania oraz interpretacji wartości osiąganych podstawowych wskaźników ekonomicznych. Trzecia część poświęcona jest głównym celom przyjętym w programie mającym za zadanie poprawę sytuacji ekonomicznej jednostki. Wskazano w nim między innymi propozycje optymalizacji kosztów, pośredniego zwiększenia przychodów. Ostatni rozdział przedstawia sytuację ekonomiczno-finansową szpitala możliwą do osiągnięcia po zakończeniu postępowania naprawczego.

Pierwsza wersja programu została przedłożona samorządowi powiatowemu jako organowi założycielskiemu. Jego decyzją dokument poddano audytowi, w następstwie którego dokonano w nim modyfikacji i aktualizacji. – Zwraca uwagę fakt, że dokument przygotowywany był w chwili zmian zasad organizacji i finansowania działalności medycznej ze środków publicznych. Stąd brak określonych wytycznych w zakresie szczegółowych zasad finansowania szpitali oraz zmienność warunków gospodarczych, w jakich musi funkcjonować sochaczewski szpital wymusiło konieczność przyjęcia na potrzeby opracowania ogólnych założeń – informuje Michał Orzeszek, dyrektor Wydziału Audytu Wewnętrznego i Kontroli Zarządczej Starostwa Powiatowego w Sochaczewie, który prezentował Radzie projekt uchwały.

Zauważmy jednak, iż sytuacja sochaczewskiego szpitala na tle innych tego typu placówek w Polsce, wcale nie jest zła. Zdecydowana większość szpitali w kraju notuje straty finansowe, w wielu z nich zamykane są poszczególne oddziały. Sochaczewski samorząd powiatowy czyni wszelkie starania, by do takich okoliczności nie dopuścić.

Jak tłumaczy Piotr Szenk, dyrektor szpitala, realizując program naprawczy placówka będzie próbować zwiększać zyski i zmniejszać koszty. – Pracujemy w trybie 24-godzinnym, a to w sposób istotny generuje koszty. Chodzi tu szczególnie o blok operacyjny, o personel oddziałów, gdzie stale jesteśmy przygotowani do maksymalnej działalności. Można więc rzec, że bardzo kosztowna jest nasza sama gotowość do działania, wówczas kiedy czekamy na pacjenta np. w nocy. Jednak tego nie można zmieniać, zawsze musimy być gotowi przez całą dobę – mówi dyrektor Szenk, i dodaje: – Należy podkreślić, że większość procedur jest niedoszacowana. Patrząc globalnie, im więcej pacjentów, tym mniej pieniędzy i tym samym większa strata. Niestety, ekonomia szpitali nie zawsze idzie w parze z leczeniem ludzi. Dyrektor zauważa też, że w ostatnim czasie zwiększa się ilość wizyt w ambulatorium, mniej jest zaś hospitalizacji.  – To jest trend pożądany, bowiem wizyty ambulatoryjne są tańsze dla nas, a chyba korzystniejsze dla pacjenta, który w danej sytuacji może uniknąć hospitalizacji, kiedy nie jest ona wymagana– wyjaśnia.

Przedstawiony i zatwierdzony plan naprawczy pokazuje drogę do tego, by wynik finansowy był jak najbardziej korzystny. – Jesteśmy świadomi tego, iż zarządzanie szpitalem wymaga ciągłego monitorowania, weryfikowania oraz dokonywania korekt podejmowanych decyzji, nie tylko w związku z wysokimi wymogami stawianymi przepisami prawa, umowami z NFZ, ale przede wszystkim oczekiwaniami pacjentów i personelu. Władzom powiatu, jak i dyrekcji szpitala absolutnie zależy na tym, by obsługa pacjentów stała na najwyższym poziomie. Niezależnie od ekonomii, pacjent zawsze będzie na pierwszym miejscu. Dziś, mamy takie realia i musimy funkcjonować niosąc pomoc naszym mieszkańcom w nadziei na poprawę ogólnych warunków, a zwłaszcza w zakresie finansowania służby zdrowia – przyznaje starosta Jolanta Gonta. – Rada Powiatu będzie sukcesywnie przyglądać się realizacji programu, oczekujemy okresowych sprawozdań od dyrekcji szpitala odnośnie wykonania poszczególnych etapów zawartych w programie. Mamy nadzieję, że w ciągu kilku najbliższych lat przynajmniej uda się tę stratę na tyle zmniejszyć, by sochaczewski szpital mógł nadal funkcjonować dla dobra społeczeństwa – dodaje dyrektor szpitala.

Starostwo Powiatowe w Sochaczewie

2 KOMENTARZE

  1. Bardzo zabawne… gotowość szczególnie w nocy. W zeszlym roku w styczniu jak trafiliśmy z chorym do szpitala z zawałem to czekalismy na korytarzu nocnej opieki medycznej bo „przesympatyczna pani” doktor nas minęła obojetnie bo jedzie do pacjenta na wizyte domowa pielęgniarka z za okienka nosa nie wystawiła pytajac o dane pacjenta a na SOR nawet nie zapronowali wózka ani pomocy jak pacjent lecial przez ręce. Jeden lekarz na nocnej opiece i chyba w calym szpitalu lub reszta spi przez 1,5 nikogo pielegniarka nie mogla zorganizowac. RACZEJ RAZDZILABYM WYBIERAC INNY SZPITAL NIŻ SOCHACZEWSKI

  2. A czego byś się spodziewał skoro na Sorze i sanitariusze pracuje za najniższą krajową nie po to kończą studia kierunkowe by zarobić 1600zł ..takie realia nasze opieki medycznej

Comments are closed.