Psiaki czekają na adopcje

0
39

Byłe miejskie schronisko „Azorek”, znajdujące się w Kożuszkach Parcel, jest w trakcie wygaszania, które potrwa jeszcze kilka miesięcy. Ochronka nie przyjmuje nowych zwierząt, poszukuje natomiast domów dla podopiecznych, którzy wciąż pozostają w schronisku.

Jak informuje sochaczewski oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, we wrześniu dziewięć psów znalazło nowe domy. Kilku kolejnych podopiecznych schroniska znalazło również nowe domy w październiku. Moda na adopcję trwa, a duża w tym zasługa wolontariuszy współpracujących z „Azorkiem”. My również się do nich przyłączamy i apelujemy – nie kupujcie rasowych psów, ale dajcie dom mądrym
i wiernym kundelkom. Poniżej prezentujemy kilku mieszkańców schroniska czekających na swoich nowych właścicieli.

Orzeszak

Orzeszek
Orzeszek jest naprawdę malutki, mniejszy od dorosłego kota waży ok. 4 kg. Do tego jest praktycznie niewidomy (widzi tylko na jedno oko w 10 %). Jest też już starszym psem, ma ok. 10 lat. Wszystko to sprawia, że maleństwo w schronisku czuje się zupełnie zagubione. Najbezpieczniej czuje się na kolanach lub rękach człowieka. Wtula się wtedy mocno swoim drobnym ciałkiem. Jest bardzo łagodny, totalnie uległy. To typ psa, który „przeprasza, że żyje”. Bez problemu akceptuje inne psy i koty. Może być adoptowany wyłącznie do domu, na kanapę. Orzeszek jest wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany.

Hasan

Hasan
To przepiękny duży pies w typie owczarka, w wieku ok. 7, 8 lat. Maksymalnie skoncentrowany na człowieku, bardzo inteligentny, posłuszny i ułożony. Pięknie chodzi na smyczy przy nodze człowieka, reaguje na komendy. Hasan nie wykazuje agresji do innych psów, na spacerze był z młodziutką sunią i ze stoickim spokojem zniósł jej szczeniackie wygłupy i zaczepki. Wolontariusze ze schroniska szukają dla niego domu, gdzie pies jest traktowany jak członek rodziny. Hasan jest zaszczepiony, zachipowany i wykastrowany.

Tosia

Tosia
Tosia trafiła do schroniska 13 lat temu jako bardzo młoda sunia. W Azorku spędziła niemal całe życie. Jest delikatna, subtelna i troszkę nieśmiała, nie umie prosić o dom nie płacze i nie rzuca się na kraty. Jest pozbawiona agresji. Przy kontakcie z człowiekiem na początku jest nieśmiała i troszkę wystraszona, ale po chwili daje się przekonać i zabiera zaufania. Tośka akceptuje i bardzo lubi inne psy, na koty nie zwraca uwagi. Potrafi chodzić na smyczy i nieśmiało prosić o głaskanie. Jest mała, sięga do połowy łydki. Ma 14 lat i z racji wieku ma już problemy ze stawami. Tosia jest wysterylizowana, zaszczepiona i zachipowana.

Astro

Astro
Ma ok. trzech lat, w tym od dwóch jest w schronisku. Astro jest pewnym siebie, żywiołowym i wesołym psem. Potrafi chodzić na smyczy. Będzie idealnym towarzyszem wspólnych spacerów. Wobec ludzi jest łagodny, ale to duży, inteligentny i energiczny pies dlatego potrzebuje zdecydowanego i konsekwentnego opiekuna. Astro nie akceptuje innych samców, z suczką powinien się dogadać. Może mieszkać na dworze, pod warunkiem, że będzie miał zapewnioną ciepłą budę, kontakt z człowiekiem i podwórko do dyspozycji. Jest wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany.

Frotka

Frotka
To mała, śliczna sunia w wieku ok. 4 lat. Trafiła do schroniska niedawno. Nie wiadomo co Frotka przeszła w przeszłości, ale najprawdopodobniej musiała zostać skrzywdzona, bo jest nieufna. Na próbę bliższego kontaktu potrafi pokazać ząbki. Szybko możną ją jednak przekupić smakołykami, które uwielbia i ładnie o nie prosi. Musiała mieć kiedyś dom. Sunia potrzebuje miłości i troski swojego człowieka. Jest mała, sięga niewiele ponad kostkę. Akceptuje i lubi inne psy. Powinna również dogadać się z kotem. Jest wysterylizowana, zaszczepiona i zachipowana.

Elza

Elza
Piękna, młoda, kontaktowa sunia w typie husky. Jak widać nawet takie psy bywają bezdomne. Elza bardzo ładnie chodzi na smyczy. Uwielbia kontakt z człowiekiem i długie spacery. Chętnie uczy się nowych zabaw i każdą chwilę najchętniej spędzałaby na świerzym powietrzu Dlatego też najlepiej jak trafi do aktywnej osoby lub domu z ogrodem, gdzie będzie miała zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu. Bez problemu powinna dogadać się z innymi psami. Jest wysterylizowana, zaszczepiona i zachipowana.

Operator schroniska pobiera od osób adoptujących zwierzęta następujące opłaty: 60 zł za sunię wysterylizowaną oraz 40 zł za psa po kastracji. Szczegółowe informacje na temat prezentowanych psów i procedury adopcyjnej można uzyskać pod numerami telefonów: 505-110-564, 737-636-273. Zachęcamy też do odwiedzania funpage’u Azorka prowadzonego na Facebooku: www.facebook.com/schroniskoazorek

Zgłoszenia o błąkających się bezpańskich psach należy przekazywać telefonicznie do ratusza pod dwa numery telefonów. W dni robocze, w godzinach pracy UM, można dzwonić pod numer 862-22-35 wewnętrzny 526 lub 361 (Wydział Infrastruktury Miejskiej). Popołudniami, w święta i weekendy zgłoszenia przyjmowane są przez dyżurnego miasta pod czynnym całodobowo telefonem interwencyjnym 862-36-82. Opiekę nad bezpańskimi psami zabieranymi z terenu Sochaczewa sprawuje schronisko w Płocku (SUEZ Płocka Gospodarka Komunalna).