Radni Mazowsza na temat Umowy Partnerstwa i centralizacji szpitali

0
21

NIE MA ZGODY SEJMIKU NA SYMBOLICZNE WSPARCIE WARSZAWY I 70 GMIN

Radni województwa mazowieckiego w przyjętym dziś stanowisku apelują do Premiera RP o uwzględnienie uwag do Umowy Partnerstwa. Władze Mazowsza wnioskują o zlikwidowanie rezerwy, jaką zostawiło sobie ministerstwo – 7,1 mld euro, czyli 25 proc. wszystkich środków przeznaczonych dla samorządów. Po drugie – samorząd domaga się sprawiedliwego algorytmu podziału środków pomiędzy regiony i zawarcia go w Umowie Partnerstwa. Mazowsze nie może się także zgodzić na drastycznie niskie wsparcie, jakie zaplanowało ministerstwo dla Warszawy i 70 okolicznych gmin.

 Zakończyły się konsultacje projektu Umowy Partnerstwa. Przy jej tworzeniu zostały naruszone fundamentalne zasady – zauważa marszałek Adam Struzik.  Konstruując Umowę, rząd powinien zaciągnąć opinii samorządów. Tak się jednak nie stało. Przedstawiono nam już gotowe kwoty i rozwiązania. To nie jest dialog! Jest kilka kwestii, które wymagają wyjaśniania. Dlatego rozmawialiśmy z ekspertami, samorządowcami, przedsiębiorcami, organizacjami pozarządowymi, stowarzyszeniami, uczelniami. Wynikiem tych analiz i dyskusji jest lista uwag do tego dokumentu – podkreśla marszałek.

Sejmik domaga się sprawiedliwego algorytmu

Pierwsza uwaga odnosi się do ogólnikowości informacji dotyczącej algorytmu podziału środków UE na programy regionalne dla poszczególnych województw. Podczas konferencji konsultacyjnych wskazano tylko wskaźniki, m.in.: liczbę ludności oraz poziom zamożności wyrażony za pomocą PKB na mieszkańca. To rozwiązanie punktuje Marcin Wajda, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Funduszy Europejskich urzędu marszałkowskiego. – Do tej pory było tak, że rząd pokazywał przejrzysty algorytm, starał się bronić jego zasadności. A teraz nie mamy nic. W projekcie Umowy Partnerstwa zawarte zostały tylko tabele finansowe z informacją, kto ile dostał i nic więcej. Przedstawiono tylko kwoty, ale dlaczego takie, jakie zmienne zostały wzięte pod uwagę? Te informacje dostaliśmy post factum z ministerstwa – dodaje dyrektor. Zgodnie z propozycją zawartą w Umowie Partnerstwa region Mazowiecki regionalny ma otrzymać w ramach programu regionalnego 1 558 mln euro, z kolei Warszawski stołeczny jedynie 157 mln euro.

90 proc. mniej środków dla Warszawy i 70 gmin!

Duże kontrowersje budzi kwota alokacji przyznana dla regionu Warszawskiego stołecznego, która wynosi zaledwie 157 mln euro, z czego tylko 111,5 mln euro w ramach programu regionalnego, a pozostałe 45,5 mln euro w ramach krajowych programów. Oznacza to, że w porównaniu z latami 2014-2020 Warszawa i 70 okolicznych gmin dostaną o ok. 90 proc. mniej środków. Radni województwa zwracają uwagę, że „Tak niewielka alokacja nie pozwoli na wykorzystanie możliwości regionu Warszawskiego stołecznego, w którym koncentruje się 30% krajowego potencjału innowacyjnego i 650 tys. działających przedsiębiorstw”. Wskazują, że odpowiednie wsparcie dla regionu Warszawskiego stołecznego jest niezbędne do realizacji celów polityki spójności na lata 2021-2027 oraz optymalnego rozwoju całego Mazowsza i Polski.

Radni Mazowsza podkreślają także, że zaliczenie regionu Warszawskiego stołecznego do najlepiej rozwiniętych regionów UE ma jedynie charakter statystyczny, wynikający z pozycji stolicy województwa mazowieckiego, tj. Warszawy, będącej jednocześnie stolicą całego kraju. Radny Krzysztof Strzałkowski przypomina, że na region Warszawski stołeczny składają się podregion miasto Warszawa oraz dwa podregiony NUTS 3: warszawski zachodni i warszawski wschodni, które mają znacząco niższy poziom rozwoju. – Biorąc pod uwagę potencjał ludnościowy i społeczno-gospodarczy, jest to obszar wewnętrznie zróżnicowany. Aby te dysproporcje wyrównać, potrzebna jest odpowiednia alokacja środków dla regionu Warszawskiego stołecznego. Nie może być tak, że przez pominięcie tego aspektu, otaczające Warszawę powiaty przestaną się rozwijać.

W tej sytuacji, zdaniem radnych „optymalnym rozwiązaniem jest odpowiednie wykorzystanie i zastosowanie tzw. mechanizmu elastyczności, zawartego w art. 105 projektu rozporządzenia ogólnego. Mechanizm ten był już wykorzystywany w perspektywie 2014-2020. Sejmik Województwa Mazowieckiego podkreśla, że rozwój całego regionu, dzięki środkom europejskim dostępnym w perspektywie finansowej Unii Europejskiej 2021-2027 jest sprawą priorytetową”.

7,1 mld euro Ministerstwo zostawia „na później”

Zastrzeżenia radnych budzi także utworzona rezerwa o wartości ponad 7 mld euro, stanowiąca aż 25 proc. alokacji dla programów regionalnych. Jak zauważa wicemarszałek Wiesław Raboszuk, po raz pierwszy doszło do sytuacji, w której rząd zostawia dość sporą pulę środków do rozdysponowania w późniejszym terminie bez wskazania celu ich przeznaczenia. – Te środki powinny zasilić programy regionalne. Takie działania na etapie konsultacji, tj. brak zasad i kryteriów ich podziału, rodzi duże ryzyko uznaniowości – dodaje.

Potrzebne wsparcie państwa

W ocenie radnych konieczne jest także uwzględnienie w treści Umowy Partnerstwa zastosowania, podobnie jak w mijającej perspektywie finansowej, dodatkowego współfinansowania z budżetu państwa. Radni wskazują, że „Ma to szczególne znaczenie dla beneficjentów z terenów o niższych wskaźnikach rozwoju społeczno-gospodarczego. Dodatkowo Sejmik Województwa Mazowieckiego apeluje o uruchomienie na obszarze regionu Warszawskiego stołecznego, kompensującego wsparcia z budżetu państwa dla najsłabszych ekonomicznie beneficjentów, tak aby poziom dofinansowania był równy wsparciu na obszarach słabiej rozwiniętych”.

Doprecyzowania wymagają także kwestie związane z realizacją inwestycji, w tym kluczowych projektów dużej skali z zakresu mobilności miejskiej (metro, kolej regionalna i metropolitalna, trasy tramwajowe, autobusy niskoemisyjne) na obszarze regionu Warszawskiego stołecznego ze środków Funduszu Spójności, w ramach kontynuacji Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Apel do Premiera

Sejmik Województwa Mazowieckiego wystosował apel do Premiera Mateusza Morawieckiego o:

  • zlikwidowanie rezerwy w wysokości ponad 7 mld euro, która miałaby zostać rozdysponowana na późniejszym etapie i przydzielenie z tych środków 1 mld euro dla regionu Warszawskiego stołecznego, w tym 500 mln euro w ramach Programu Regionalnego: Fundusze Europejskie dla Mazowsza 2021-2027 i 500 mln euro w ramach programów krajowych współfinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Europejskiego Funduszu Społecznego Plus (tj. wykorzystanie tzw. mechanizmu elastyczności). Pozostałe środki ze zlikwidowanej rezerwy powinny zostać rozdysponowane pomiędzy regiony, na podstawie uzgodnionego algorytmu podziału wszystkich środków;
  • wprowadzenie szerokiego zastosowania dodatkowego współfinansowania z budżetu państwa dla projektów realizowanych w latach 2021-2027, w tym kompensującego spadek intensywności wsparcia Unii Europejskiej w najsłabiej rozwiniętych obszarach regionu Warszawskiego stołecznego;
  • umożliwienie realizacji inwestycji na obszarze regionu Warszawskiego stołecznego ze środków Funduszu Spójnościw ramach kontynuacji Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, w tym kluczowych projektów z zakresu transportu, w tym w szczególności mobilności miejskiej (metro, kolej regionalna i metropolitalna, trasy tramwajowe, autobusy niskoemisyjne i in.) oraz poprawy jakości środowiska;
  • wypracowanie przy udziale regionów oraz partnerów społeczno-gospodarczych mechanizmów przeciwdziałających kryzysowi gospodarczemu spowodowanemu sytuacją epidemiczną;
  • wskazanie w Umowie Partnerstwa, kwot alokacji funduszy strukturalnych dla regionu Warszawskiego stołecznego, zarówno na poziomie regionalnym, jak i poziomie centralnym.

Marta Milewska,

rzecznik prasowy,

Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

 

 

RADNI MAZOWSZA PRZECIWKO CENTRALIZACJI SZPITALI

 Rząd planuje kolejną centralizację szpitali. Miałoby to oznaczać przejęcie szpitali prowadzonych przez miasta, powiaty i samorządy wojewódzkie. Radni województwa mazowieckiego sprzeciwiają się takim działaniom wskazując, że problemem nie jest struktura właścicielska, a zbyt małe pieniądze z NFZ. Swoje obawy wyrazili w stanowisku, które zostało skierowane do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. 

Co zamierza minister?

Ministerstwo Zdrowia prowadzi obecnie pracę nad centralizacją szpitali. Zdaniem ministra Adama Niedzielskiego, pandemia miała pokazać, że rozproszone zarządzanie, nadzór właścicielski i zasoby powodują bałagan organizacyjny. Powołany został zespół ds. przygotowania rozwiązań legislacyjnych dotyczących restrukturyzacji szpitali. Jego zadaniem będzie opracowanie rozwiązań mających na celu restrukturyzację szpitali, przekształcenia właścicielskie, konsolidację całego sektora, zwiększenie efektywności i utworzenie podmiotu odpowiedzialnego za centralny nadzór oraz korpusu restrukturyzacyjnego, w skład którego będą wchodzić certyfikowani doradcy restrukturyzacyjni w ochronie zdrowia.

O samorządowych szpitalach bez samorządów?

Do rozmów nie zaproszono jednak przedstawicieli samorządów – podkreśla marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. – Z dużym niepokojem obserwujemy, że po raz kolejny pomija się całkowicie głos samorządów w tym temacie. Tu nie jest potrzebna rewolucja. Nie potrzeba żadnych zmian własnościowych. Jeśli usługi będą właściwie wycenione, to długi szpitali nie będą rosły. Jako samorząd województwa, co roku dopłacamy setki milionów złotych do naszych placówek, w tym wielospecjalistycznych szpitali czy szpitali psychiatrycznych. Gdybyśmy tego nie robili, nie dawali pożyczek na wieczne nieoddanie, to ten system dawno by się zawalił – dodaje Adam Struzik.

Potrzeba pieniędzy, a nie rewolucji

Samorząd województwa mazowieckiego nadzoruje 26 placówek medycznych, w tym cztery stacje pogotowia ratunkowego. W ciągu ostatnich 21 lat na ich unowocześnienie i rozbudowę władze regionu przeznaczyły ponad 2,9 mld zł. Kolejne 400 mln zł dołożą w tym roku. Jak zauważa członek zarządu województwa mazowieckiego Elżbieta Lanc centralizacja szpitali to powrót do PRL i zarządzania wszystkim bezpośrednio z Warszawy. – Środki z NFZ to kropla w morzu potrzeb! Na ratowanie niedofinansowanych przez NFZ szpitali, ich rozbudowę i doposażenie Mazowsze przeznaczyło do tej 2,9 mld zł. Od samego mieszania, herbata nie zrobi się słodsza. Tu potrzebne są pieniądze, a nie kolejna rewolucja w czasie pandemii – dodaje.

Centralizacja lekiem na zadłużenie szpitali?

Argumentem do przeprowadzenia procesu ma być m.in. zadłużanie się szpitali – Tak naprawdę poziom zadłużenia szpitali resortowych i uniwersyteckich jest wielokrotnie większy niż naszych samorządowych. Bez zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia, nie da się tych procesów uzdrowić – zauważa członek zarządu województwa mazowieckiego Elżbieta Lanc.

Związek Powiatów Polskich przygotował analizę systemu zdrowia pod kątem finansowym. Wynika z niej, że głównym problemem systemu ochrony zdrowia w Polsce jest nieadekwatność środków finansowych do zakresu realizowanych zadań. W Polsce udział wydatków na ochronę zdrowia do PKB w 2019 r. był jednym z najniższych wśród 27 krajów OECD. W 2019 r. na ochronę zdrowia w Polsce wydano 4,3 proc. PKB. Średnia państw europejskich wyniosła 6,35 proc. Natomiast wskaźnik nakładów per capita, z uwzględnieniem siły nabywczej pieniądza w Polsce wyniósł 1,57 tys. dol. W państwach należących do OECD średnia plasuje się na poziomie 3,27 tys. dol.  wszyscy inwestują w zdrowie. Efekty nadzoru ministra zdrowia pokazują, że w 2019 r. 11 z 13 instytutów badawczych zanotowało straty netto. Ich łączna wartość wyniosła 122 mln zł, pomimo otrzymania dotacji w łącznej wysokości 75 mln zł.

Powstał międzyregionalny zespół

W odpowiedzi na planowane działania strony rządowej, samorząd województwa mazowieckiego powołał międzyregionalny zespół, który wypracuje określone modele w obszarze ochrony zdrowia, włącznie ze zwiększeniem nakładów finansowych. Jak podkreśla  przewodniczący komisji zdrowia i kultury fizycznej w sejmiku Mazowsza Krzysztof Strzałkowski nie chodzi o krytykę. – Chcemy wypracować coś lepszego. Wspólnie możemy przygotować rozwiązania, które poprawią sytuacje w służbie zdrowia bez tak drastycznych ruchów, do których chce doprowadzić strona rządowa. To nie jest moment na tego typu rewolucje.

Projekt ustawy pozwalającej na centralizację placówek medycznych ma powstać do końca maja br. 

Marta Milewska

rzecznik prasowy

Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego