Śmieci po nowemu – pytania i odpowiedzi

0
67

Od 1 maja wszyscy bez wyjątku musimy segregować odpady. Od kilku tygodni firma Partner systematycznie dostarcza pod bloki i kamienice nowe kosze, by mieszkańcy mogli dzielić domowe odpadki na kilka, wymaganych prawem frakcji.

Jak mam segregować odpady wedle nowych zasad?
W całym mieście znormalizowano kolory pojemników i worków na odpady. Śmieci zmieszane jak dotychczas wyrzucamy do czarnych pojemników, papier do pojemników i worków w kolorze niebieskim, szkło do zielonych, odpady biodegradowalne trafiają do pojemników i worków brązowych, plastik, metal i opakowania wielomateriałowe do żółtych, a popiół do szarych.

Rodziny mieszkające w domach jednorodzinnych mogą kompostować odpady?
Tak i jest to nowość w naszym systemie. Ratusz proponuje właścicielom domów, by zakupili kompostowniki, wrzucali do nich wszystkie odpady zielone i biodegradowalne, a w zamian zamiast 23 zł od osoby zapłacą miesięcznie 20 złotych. W takim przypadku jest konieczne złożenie stosownej deklaracji w Urzędzie Miejskim. I tu jedna ważna uwaga. Jeśli rodzina zadeklaruje kompostowanie, musi to robić sumiennie i biodegradacji poddawać nie tylko obierki, ale także wszystkie odpady zielone. Jeśli zatem latem skosi trawę, jesienią zgrabi liście, to wszystkie te odpady zielone muszą się znaleźć w kompostowniku. Taka rodzina nie będzie miała tego rodzaju odpadów odebranych spod posesji.

Ratusz będzie sprawdzał, czy zadeklarowany kompostownik znajduje się w ogrodzie?
Tak. Jeśli ktoś chce pomóc naturze i w ekologiczny sposób pozbywać się odpadów zielonych, a jednocześnie korzystać z niżej opłaty, musi się liczyć z kontrolą. Ratusz stara się czynić wszystko, by strumień odpadów trafiających do śmieciarek był jak najmniejszy, a to jeden ze sposobów. Warto podkreślić, że do końca kwietnia 2020 roku samorząd rozliczał się z firmą obsługującą nasz rynek śmieciowy ryczałem, płacąc stałą kwotę bez względu na to, ile odpadów wywiozła z terenu miasta. Ale od maja 2020 roku to się zmieniło i ratusz płaci za faktycznie zebraną ilość ton odpadów. Zatem im mniej ich trafi do koszy i worków, tym mniejszy rachunek firma wystawi miastu za dany miesiąc.

Mała wspólnota, złożona z kilku mieszkań, może kupić kompostownik i płacić mniej?
Niestety nie, gdyż ustawa tego nie przewiduje. Możliwość kompostowania mają tylko właściciele prywatnych domów, tak zwana zabudowa jednorodzinna. Co ważne, tylko osoby zainteresowane kompostowaniem muszą na nowo złożyć deklaracje śmieciowe. Ratusz musi wiedzieć, kto chce płacić mniej i kompostować, a nie da się tego zrobić bez złożenia zmiany deklaracji.

Mieszkańcy bloków muszą składać nowe deklaracje?
Mieszkańcy bloków niczego nie składają w urzędzie miasta. Jeśli chcą skorygować swą deklarację, bo zmienia się liczba osób żyjących pod jednym dachem, ktoś umiera, rodzi się, dziecko wyjeżdża na studia, wówczas o tym fakcie powiadamiają zarządcę budynku (wspólnotę, spółdzielnię). I to zarządca, w imieniu danej rodziny, występuje do UM z wnioskiem o korektę deklaracji. Inaczej jest w przypadku właścicieli prywatnych domów. Oni nową deklarację (nowy członek rodziny) czy korektę wcześniej złożonej (chcą kompostować odpady zielone, dziecko wyjechało za granicę) składają bezpośrednio w ratuszu. Najważniejsza informacja dla mieszkańców wspólnot i spółdzielni oraz dla właścicieli domów jest taka, że w sytuacji zmiany stawki – nikt nie musi składać deklaracji korygującej.

daw