Spis w pytaniach i …ostrzeżeniach

0
52

Na wstępie warto odnieść się do sygnałów, jakie docierają do ratusza po miesiącu trwania Narodowego Spisu Powszechnego. By nie paść ofiarą oszustów warto spisać się jak najszybciej i zrobić to samodzielnie, np. dzwoniąc na infolinię uruchomioną przez Główny Urząd Statystyczny.

Czy to prawda, że za pomoc w spisie trzeba zapłacić, bo takie propozycje, czy nawet żądania zgłaszają seniorzy z Sochaczewa?
Nie! Nikt nie ma prawa żądać zapłaty za pomoc w spisie. Rachmistrzowie powinni rozpocząć pracę nie wcześniej niż 11 maja, zatem jeśli przed tą datą ktoś próbował wchodzić do domów lub dzwonić do seniorów i wypytywać o ich stan majątkowy – mamy do czynienia z oszustem.

Rachmistrz może mnie zapytać o moje oszczędności albo wysokość emerytury?
Nie. Rachmistrzowie spytają o powierzchnię mieszkania, liczbę pokoi, czy zajmowany lokal jest własnościowy czy lokatorski, ale o nic więcej. Nie pytają o konto, dochody, majątek, zgromadzone oszczędności, posiadane nieruchomości czy sprzęty w mieszkaniu. Nie pytają również o nasze wyjazdy, nie mają też prawa pytać o żadne dokumenty.

Jak można się bezpiecznie spisać, by mieć pewność, że nasze dane nie trafią do przestępców?
Najlepiej spisać się samodzielnie na stronie www.spis.gov.pl, przez telefon dzwoniąc na infolinię 22 279-99-99, albo w punkcie samospisu w Urzędzie Miejskim przy ul. 1 Maja. Informacje wymagane podczas spisu są proste i nie powinny nastręczać problemu – są to m.in. podstawowe dane osobowe, poziom wykształcenia czy wykonywana praca. Najważniejsza porada – warto przygotować sobie dowód osobisty, dokładnie czytać pytania i podpowiedzi zawarte w aplikacji, a w razie wątpliwości sprawdzić daną informację i wrócić do formularza później. Na dokończenie spisu mamy 14 dni od pierwszego logowania. Na parterze, w Biurze Obsługi Klienta, jest udostępniony komputer z aplikacją spisową. Urzędnicy pomagają w spisie i doradzają, by jeśli to możliwe seniorzy przychodzili po południu. Wówczas mniej osób oczekuje na spis, gdyż w ten sposób udaje się uniknąć tłoku i długiego czasu oczekiwania.

Co z osobami przebywającymi za granicą? Należy je spisywać, czy nie?
Osoby wymeldowane i mieszkające na stałe poza ojczyzną nie muszą się spisywać. Jeśli jednak dana osoba ma meldunek w kraju, to niezależnie od tego, jak długo mieszka za granicą, powinna wypełnić obowiązek spisowy i może to zrobić przez Internet. Jeśli ktoś podczas spisu zapomniał podać informacji o osobie pełnoletniej, nic się nie stało – taka osoba może spisać się sama. W przypadku dzieci, pominięte informacje o nich może uzupełnić inna osoba dorosła, która jeszcze się nie spisała.

Mój mąż już podał na infolinii moje dane. Czy ja też muszę dzwonić, by się spisać?
Nie, gdyż pani już dopełniła obowiązku spisowego, a pani dane są w systemie. Tak samo, w czyimś imieniu, spisuje się współmieszkańców – zwłaszcza dzieci i osoby przebywające za granicą, ale nadal zameldowane pod Pani adresem. Jeśli w Pani mieszkaniu jest zameldowana dorosła córka lub syn, może Pani sama spisać dzieci, albo jako pełnoletnie mogą tej czynności dokonać samodzielnie. Jeśli rodzina jest już spisana, nikt nie ma prawa dzwonić w tej sprawie. To może być próba oszustwa lub wyłudzenia danych.

(daw)