Tak głosował Sochaczew

0
27

Bez wątpienia tegoroczne wybory wyróżnia wysoka frekwencja, która zbliżyła się do 64 procent. Z czterech mieszkańców Sochaczewa walczących o nasze głosy, do sejmu dostał się tylko Maciej Małecki, który mandat posła będzie pełnił już trzeci raz z rzędu. W mieście wygrało Prawo i Sprawiedliwość uzyskując ponad 43 procent głosów, czyli dwa razy więcej niż druga w kolejności Koalicja Obywatelska.

Wybory przebiegły bez zakłóceń. W Sochaczewie nie odnotowano żadnych incydentów i, tak jak w kraju, liczenie głosów oraz ustalenie wyników przebiegło nadzwyczaj sprawnie.

SEJM

W wyborach parlamentarnych wzięło udział prawie dwie trzecie uprawnionych do głosowania sochaczewian, co jest bardzo dobrym wynikiem w porównaniu z poprzednimi wyborami, gdy do urn udawało się dotrzeć od 37 do 51 procent wyborców. 13 października spośród 27.588 uprawnionych do urn poszło 17.613 wyborców, a frekwencja wyniosła 63,84 proc. Głosów ważnych oddano 17.433, a tak wygląda rozkład poparcia dla poszczególnych list:

 

Prawo i Sprawiedliwość – 7.501 głosów (43,03 proc.)

Koalicja Obywatelska PO.N IPL Zieloni – 3.441 głosów (19,74 proc.)

Polskie Stronnictwo Ludowe – 3.264 głosów (18,72 proc.)

Sojusz Lewicy Demokratycznej –  1.773 głosów (10,17 proc.)

Konfederacja Wolność i Niepodległość – 1030 głosów (5,91 proc.)

Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy – 424 głosów (2,43 proc.)

 

Rekordzistami wyborów zostali kandydaci mieszkający w Sochaczewie: Maciej Małecki z PiS, na którego sochaczewianie oddali 6.596 głosów i Mirosław Adam Orliński z PSL z 2.924 głosami. Oprócz nich z naszego miasta kandydowali jeszcze: Dariusz Zielski (Koalicja Obywatelska) – 349 głosów i Andrzej Kuśmirek (Bezpartyjni i Samorządowcy) – 236 głosów.

Maciej Małecki wszedł do sejmu z 34 tysiącami głosów zebranymi w całym okręgu płocko-ciechanowskim. Mirosław Adam Orliński był blisko objęcia mandatu. W okręgu zagłosowało na niego 8,8 tys. osób, podczas gdy cztery lata temu niespełna 4,6 tys.

SENAT

W wyborach do senatu prawidłowo oddanych głosów było 17.024. Tu ustalenie wyników nie było trudne, gdyż o jedno miejsce walczyło tylko dwóch kandydatów – senator dwóch ostatnich kadencji, wystawiony przez Prawo i Sprawiedliwość Marek Martynowski – otrzymał w Sochaczewie 7.637 głosów (44,86 proc.) oraz były premier Waldemar Pawlak reprezentujący Polskie Stronnictwo Ludowe – 9.387 głosów (55,14 proc.). Ostatecznie w okręgu nr 38 obejmującym powiaty gostyniński, płocki, sierpecki, sochaczewski, żyrardowski oraz miasto Płock, zwyciężył Marek Martynowski zdobywając 52,4 proc. głosów.

To drugie starcie tych polityków o senat, którzy o nasze głosy walczyli już w 2015 roku. Wówczas na Marka Martynowskiego oddano w Sochaczewie 6017 głosów (41,3 proc.), a na Waldemara Pawlaka – 4212 głosów (28,9 proc.).

Zyskał PiS, straciła Platforma i lewica

W ostatnich miesiącach na polskiej scenie politycznej doszło do wielu zmian, zawiązano kilka koalicji, dlatego trudno porównywać wynik ostatnich wyborów do tego sprzed czterech lat. Ale pewne tendencje daje się zauważyć. Przede wszystkim listy PiS i PSL pociągnęli lokalni liderzy – Maciej Małecki i Adam Orliński. To na nich oddano 9,5 tys. głosów, czyli 55 procent wszystkich głosów z miasta.

W 2015 roku w Sochaczewie na PiS oddano 39,8 proc. głosów, a teraz ponad 43 proc, lista zyskała zatem o 3 proc. większe poparcie. Platforma Obywatelska i Nowoczesna – teraz z niespełna 20-procentowym poparciem – wystawiły wtedy oddzielne listy i razem zebrały 26,2 proc. Podobnie Polskie Stronnictwo Ludowe szło do wyborów w 2015 samo, a w 2019 roku połączyło siły z Kukizem. Łączny wynik tych ugrupowań w 2015 roku to 17,5 proc., a tegoroczny – 18,7 proc.

Przed czterema laty oddzielnie o nasze głosy walczyły też Zjednoczona Lewica i Partia RAZEM, którym do swoje programu udało się przekonać 12 proc. sochaczewian. Teraz sięgnęły po niewiele ponad 10 procent. Najsłabszy wynik w poprzednich wyborach osiągnął komitet KORWIN – 4,39 proc. Teraz działacze ruchów narodowych wystartowali pod szyldem Konfederacja Wolność i Niepodległość zyskując poparcie 6 proc. wyborców.

Dziesięciu kandydatów z poparciem co najmniej stu wyborców z Sochaczewa:

Maciej Małecki z PiS – 6.596

Mirosław Adam Orliński z PSL- 2.924

Marcin Kierwiński z KO – 2.390

Arkadiusz Iwaniak z SLD – 850

Paweł Usiądek z Konfederacji – 534

Łukasz Szumowski z PiS – 368

Dariusz Zielski z KO – 349 głosów

Andrzej Kuśmirek z BiS – 236 głosów.

Elżbieta Gapińska z KO – 234

Jacek Ozdoba z PiS – 193

 

Wybory parlamentarne w Sochaczewie – frekwencja

2019 – 63,8 proc.

2015 – 51,2 proc.

2011 – 49,6 proc.

2007 – 53,7 proc.

2005 – 37 proc.

 

Liczba głosów oddawanych w Sochaczewie na Macieja Małeckiego

6.596 – wybory parlamentarne 2019

5.030 – wybory parlamentarne 2015

3.718 – wybory parlamentarne 2011

 

Maciej Małecki dziękuje za głosy

Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy oddali swoje głosy na mnie oraz na Prawo i Sprawiedliwość. Wynik w Sochaczewie i na ziemi sochaczewskiej sprawił mi szczególną radość, bo daje potwierdzenie, że moja praca jest dobrze oceniana przez naszych mieszkańców. Cieszę się przede wszystkim z tego, że wyborcy docenili moją pracę w okręgu, to że mogą na mnie liczyć, że widzą we mnie rzecznika swoich spraw w Warszawie. Prawo i Sprawiedliwość pobiło historyczny rekord. Żadne ugrupowanie po 1989 r. nie uzyskało takiego zaufania wyborców. To, wraz z najwyższą frekwencją jest potwierdzeniem, że demokracja w Polsce ma się świetnie. Największym poparciem Polacy dali nam zielone światło do kontunuowania dobrej zmiany. Moją rekordową liczbę głosów, odbieram również jako zobowiązanie do dalszej pracy. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy tak licznie wspierali mnie w kampanii wyborczej, na czele z radną Seleną Majcher – szefową mojego sztabu. Obiecuję, że nie zawiodę.