Unia Iłów. Zimny prysznic na boisku w Iłowie

0
33

W pierwszym tegorocznym meczu na własnym boisku przegraliśmy 1:3 z Pogonią Słupia. Co prawda zaczęliśmy od zdobycia gola już w pierwszej akcji meczu, później niestety to rywale zdobywali gole, a nam po prostu nic nie chciało wpaść do siatki. Były słupki, poprzeczki i mnóstwo niecelnych strzałów.

Takiej gry ze strony rywali mogliśmy się spodziewać, cofnięci do zmasowanej defensywy grali uważnie w obronie i niezwykle walecznie. Często też faulowali, za co jeden z ich piłkarzy w końcówce pierwszej połowy za dwie żółte kartki opuścił boisko. My zaś mieliśmy ogromną przewagę w polu, ale graliśmy zbyt wolno, bez zmiany tempa gry. Mimo to stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale jak pech to pech. Co gorsza rywale zdobyli gole praktycznie z niczego, jeśli dodamy do tego, że w całym meczu tylko kilka razy przedarli się w nasze pole karne, to chyba dawno nie widzieliśmy takiej porażki z udziałem naszej ekipy. Szkoda, bo była szansa na zwycięstwo, jednak nasze celowniki tym razem zawiodły całkowicie, a jednocześnie chyba zlekceważyliśmy rywala. To na pewno dla nas niezwykle „zimny prysznic”.

Za tydzień podejmujemy u siebie Orła Goleszyn (sobota, 6 kwietnia 2019, godz. 16.30).

Unia Iłów – Pogoń Słupia

                        1:3                            

(1:3)

Bramka dla Unii: 1′ Hubert Krasoń
Skład: Hubert Duda, Mariusz Kunikowski (67′ Krystian Rafalski), Mateusz Żakowski, Piotr Chmielak, Damian Wojciechowski (85′ Piotr Felczak), Dawid Skrzynecki, Rafał Trakul, Hubert Krasoń, Mateusz Struzik, Jakub Lis, Tomasz Grzywacz (75′ Michał Struzik)