Wychodzimy w przestrzeń publiczną

0
29

Z Arturem Komorowskim, dyrektorem Sochaczewskiego Centrum Kultury, o planach na sezon artystyczny 2018/2019, dobiegających końca remontach w budynkach centrum i nowościach w SCK, rozmawia Iza Strzelecka.

Niespełna miesiąc temu w Sochaczewskim Centrum Kultury odbyła się inauguracja nowego sezonu artystycznego, w ramach której, po raz drugi, zaprezentowany został musical „Niepodległa – I iskra tylko”. Kolejny raz sochaczewianie będą mogli go obejrzeć 10 listopada w SCK w Chodakowie. A co nowego zapowiada się w sezonie artystycznym 2018/2019?
Planów mamy sporo. Nie lubię stagnacji, wolę jak dużo się dzieje, tym bardziej, że nasza instytucja ma ogromny potencjał w postaci osób, które u nas pracują. Jest to świetny zespół ludzi o dużej wrażliwości i możliwościach, dzięki którym udaje się nam realizować wiele ciekawych projektów. Większość z nich będziemy kontynuować, ale pojawią się też nowości. Pierwsza z nich to Letni Festiwal Sztuki, który zorganizujemy w przestrzeni publicznej Sochaczewa. Plac Kościuszki, park Chopina, podzamcze, powstające bulwary, w przyszłości amfiteatr – to idealne miejsce na realizację tego projektu. Infrastrukturę mamy, trzeba jedynie wypełnić ją treścią artystyczną. Drugi projekt, który chcemy zrealizować, to Międzynarodowe Warsztaty Teatralne. Dzięki kontaktom Dawida Żakowskiego – naszego kuratora teatralnego, zaprosimy do Sochaczewa spore grono uznanych w świecie instruktorów teatralnych. W SCK w Boryszewie odbędą się prowadzone przez nich warsztaty teatralne. Wykorzystamy do tego celu scenę letnią i teren wokół. Zbudujemy coś na zasadzie wioski teatralnej, w której będziemy realizować projekty artystyczne, z myślą o zaprezentowaniu ich w przestrzeni publicznej miasta.
W przyszłym roku będziemy też obchodzić jubileusz: 15-lecie istnienia Orkiestry Kameralnej Camerata Mazovia, którą mam zaszczyt prowadzić. W ramach tej rocznicy chcemy zorganizować większą ilość koncertów, wyjść z naszą muzyką poza budynki SCK, zaistnieć w przestrzeni Sochaczewa.

Planów sporo, nowości w zakresie artystycznym również. Kilka nowych akcentów będzie też w budynku SCK w Boryszewie. które nawiązywać mają do Letniego Festiwalu Sztuki. Bardzo proszę przybliżyć, czego one dotyczą.
W okresie wakacyjnym chcemy stworzyć Letnią Galerię Sztuk Pięknych, w której będą pokazywane prace przez okres 4-5 tygodni. Chcemy zapraszać do niej turystów, którzy odwiedzają Sochaczew i Żelazową Wolę. Jeśli zrobimy to synergicznie z innymi podmiotami w naszym mieście, to możemy wspólnie rozbudować ofertę turystyczną. Punktem informacyjnym mogłoby być muzeum, skąd turyści przyjeżdżaliby do nas na wypożyczonych rowerach miejskich, żeby obcować ze sztuką.

Wstępem do tego projektu jest przystosowanie holu w budynku w Boryszewie do działalności typowo wystawienniczej. Już teraz nabrał on nowego wyglądu.
Mamy w Sochaczewie wielu artystów sztuk pięknych i to między innymi z myślą o nich powstaje u nas nowa przestrzeń wystawiennicza. Zmodernizowaliśmy hol, montujemy nowe oświetlenie i lepsze systemy zawieszeń, które umożliwią tworzenie wystaw na dużo wyższym poziomie niż dotychczas. Planujemy 4-5 większych odsłon wystaw w każdym sezonie, które połączone będą oczywiście z uroczystymi wernisażami. Koordynatorem tych działań będzie Gamid Ibadullayev, dzięki któremu będziemy sprowadzać do Sochaczewa uznanych w kraju artystów. I to nie koniec zmian. Salę taneczną wzbogacimy o funkcje wystawienniczą. Docelowo również sala widowiskowa będzie do tego przystosowana, poszerzymy jej wielofunkcyjność. Na zagospodarowanie samej sceny i kulis też mam kilka pomysłów. Zmiany będziemy wprowadzać stopniowo, w ramach możliwości budżetowych.

W sali tej już teraz widać zmiany, które publiczność z pewnością zauważy w trakcie najbliższych koncertów.
Tak, chcieliśmy zadbać o to, żeby sala powiększyła się o dodatkową ilość miejsc dla publiczności. Na koncerty często przybywają do nas tłumy, których nie sposób było pomieścić. Cieszy mnie tak duża frekwencja w trakcie naszych wydarzeń, dlatego chciałem zadbać o większy komfort publiczności. Udało się niedużym kosztem zaadaptować jedno z pomieszczeń na piętrze na balkon. Prace są już na ukończeniu. Sala zyskuje nie tylko dodatkowe 50 miejsc siedzących z wygodnymi fotelami, ale nabiera też ciekawego architektonicznie, bardziej przestrzennego charakteru. Bardzo mnie to cieszy.

Dużo planów na najbliższe miesiące, wiele działań i projektów, które już są wdrażane w życie. Czy w tej ogromniej zajętości zawodowej znajduje pan czas na realizowanie pasji pozazawodowych?
Mam to szczęście w życiu, że nigdy nie wykonywałem pracy zawodowej, która jednocześnie nie była moją pasją. Nie przepracowałem ani jednego dnia w miejscu, którego bym nie lubił. W Sochaczewskim Centrum Kultury łączę zadania związane z funkcją dyrektora z działaniami typowo artystycznymi, m.in. w Orkiestrze Kameralnej CAMERATA MAZOVIA. Bardzo mi zależy na permanentnym rozwoju muzyków grających w orkiestrze, o co nieustannie zabiegam. Od lat z wielką pasją się w tym realizuję. Interesuję się również inżynierią. Jestem synem artystki i inżyniera, więc chyba nie sposób było tego uniknąć. Oboje mieli znaczący wpływ na moje życie, co przejawia się właśnie m.in. w zakresie tematycznym moich pasji. Od lat realizuję się zarówno w muzyce, jak i w pracy inżynierskiej, co uważam za wielkie szczęście. A w ramach już typowego relaksu bardzo lubię żeglować. Najlepiej czuję się na wodzie, gdzie nie widać horyzontu, wtedy odpoczywam. Natura, przyroda wymaga wielkiej pokory i odłączenia się od bardziej przyziemnych spraw, co pozwala na pełen odpoczynek psychiczny. W towarzystwie żony, dzieci, rodziny jest to bardzo cenny czas, który pozwala mi też podładować akumulatory do dalszych działań zawodowych.

Nie pozostaje mi więc nic innego, jak życzyć udanych rejsów i pomyślnych wiatrów, zarówno w sferze zawodowej, jak i prywatnej.
Serdecznie dziękuję. Jeśli uda mi się utrzymać wszystko na takim poziomie, jak jest obecnie i dalej, każdego dnia się rozwijać, to będę szczęśliwym człowiekiem. Korzystając z okazji chcę jeszcze podziękować wszystkim moim wspaniałym współpracownikom oraz sochaczewskiej publiczności, która tak pięknie chłonie naszą rodzimą kulturę.