Wypadek drogowy w Paprotni. Nie żyje motorowerzysta

0
84

Wczoraj w Paprotni doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. W zderzeniu motoroweru z ciągnikiem siodłowym zginął 62–letni mężczyzna. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora oraz biegły. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności tego zdarzenia. Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze.

Wczoraj popołudniu na drodze krajowej nr 92 w Paprotni doszło do wypadku drogowego. Wstępnie ustalono, że 62–letni motorowerzysta będąc na pasie do skrętu w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu ciągnikowi siodłowemu marki Renault Premium, którym kierował 31–latek z powiatu działdowskiego. Kierowca jednośladu w wyniku odniesionych obrażeń zmarł.

Na miejscu pracowali policjanci, którzy wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora, a także biegły. Mundurowi zabezpieczali ślady, robili oględziny i ustalali świadków zdarzenia.
Badanie stanu trzeźwości kierowcy ciężarowego Renault wykazało pół promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Pobrano mu również krew do dalszych, bardziej szczegółowych badań. Policjanci zatrzymali mu także prawo jazdy.

Droga krajowa nr 92 była zablokowana przez dłuższy czas, więc policjanci wyznaczyli objazdy.

Trwa ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności wypadku w którym zginął 62–latek.

Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze.

 

Oczami strażaków:

Tragiczne zdarzenie drogowe z udziałem motorowerzysty w Paprotni

16 marca, o godzinie 15:35, do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sochaczewie wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na 436 kilometrze drogi krajowej nr 92 w Paprotni (gmina Teresin). Na miejsce zadysponowane zostały dwa zastępy z sochaczewskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP oraz zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Paprotni.

Po dojeździe stwierdzono, że w zdarzeniu uczestniczyły samochód ciężarowy Renault Premium oraz motorower Romet Router. W chwili przybycia zastępów kierujący jednośladem leżał nieprzytomny na jezdni. Kierujący samochodem nie doznał żadnych obrażeń.

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a po stwierdzeniu u poszkodowanego braku funkcji życiowych przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej z użyciem defibrylatora AED. Po przybyciu zespołu ratownictwa medycznego lekarz stwierdził zgon 61-letniego mężczyzny. Dalsze czynności polegały na sorpcji rozlanych na jezdni płynów eksploatacyjnych oraz pomocy w kierowaniu ruchem drogowym.

Działania prowadzone przez 7 strażaków PSP i 6 strażaków OSP zakończono o godzinie 16:25.

Tekst: st. kpt. T. Fijołek, zdjęcia: dh D. Klata

.