Zamiast podwyżki – dopłata z budżetu

0
25

Jednym z zaobserwowanych zjawisk w trwającej pandemii jest gwałtowny wzrost ilości odpadów produkowanych w domach. Ma to również wpływ na samorządy. Na ostatniej sesji radni miejscy zgodzili się dołożyć do systemu gospodarowania odpadami 680 tys. złotych. Skąd taka duża dopłata? Temat ten poruszył burmistrz Piotr Osiecki w ostatnim wywiadzie udzielonym „Ziemi Sochaczewskiej”.

Przez pandemię uczymy się i pracujemy online, śmieci które trafiały do koszy w szkołach i firmach teraz trafiają do koszy domowych. W efekcie miesięcznie wytwarzanych jest około stu ton więcej śmieci niż w 2019 roku, a warto przypomnieć, że miasto nie rozlicza się z firmą Partner ryczałtem, ale płaci za każdą odebraną tonę. 100 dodatkowych ton oznacza o 100 tysięcy wyższy rachunek. Co miesiąc. Mieliśmy dwa wyjścia, albo podnieść stawki, albo poszukać pieniędzy w budżecie i załatać nimi ten brak. Wybraliśmy drugie rozwiązanie i za zgodą radnych dopłacimy z kasy miasta 680 tysięcy do systemu śmieciowego, by zbilansować wpływy z kosztami. Nie była to łatwa decyzja, bo za taką kwotę można utwardzić asfaltem np. kilka ulic osiedlowych. Niestety musieliśmy te pieniądze przeznaczyć na gospodarkę odpadami – mówi burmistrz.

Całą rozmowę z Piotrem Osieckim można przeczytać tutaj → https://sochaczew.pl/home/newsshow2/31538?title=Teraz-potrzeba-nam-prawdziwej-solidarnosci&sochaczew